Cmentarz Remuh
""Stary"" cmentarz żydowski w Krakowie, lipiec 2016; aparat Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2,8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 23
Znowu obracasz kota ogonem, a DAAD strasznie tego nie lubi.
Nie mogę obracać kota ogonem, bo jestem na sierść kota uczulony...
Jak nie masz dedykacji \\\'Dla jaskiniara\\\', to nie wiem co powiedzieć.
Okropne, ale nikt Ci nie będzie się nawet niekłaniał.
Wiesz jak jest. Skoro ktoś mi się nie kłania - to bez wcześniejszego anonsu ciężko się zorientować w jakiej intencji on się nie kłania. Poza tym - najpierw ten niekłaniający musi zwrócić na siebie uwagę tego, któremu ma zamiar się nie ukłonić. Bo może się zdarzyć, że po prostu adresat niekłaniania zlekceważy niekłaniającego się
Okropne, ale nikt Ci nie będzie się nawet niekłaniał.
Choć są też oponenci, którzy się nie wpisują - i te wpisy są najciekawsze
Wpisy niewpisane - a dedykacje masz?
Prawie 4000 fotografii - każda z opisem: nastawy, data i miejsce wykonania. Właściwie wszystko można odtworzyć - tylko nie wiem czy mi się będzie chciało...
Lepiej pomyśl o wpisach oponentów - wstawiasz i pojawiają się same.
Ufff, kurna ulżyło.
Co do plfoto już nie chce sie nawet wypowiadać. Plastikowa, jarmarczna porażka i schlebianie prymitywnym gustom. Tyle.
Co do słowa krucjata to tak napisałem bo nie przepadam za słowem hobby (choć nie są synonimami).
Spoko
Zobaczymy jak to z tym Plfoto będzie - jedno czego mi żal, to - gdyby (odpukać: puk, puk, puk) miały się \"wściec\" przy tej przeprowadzce niektóre zdjęcia - żal mi będzie opisów. Prawie 4000 fotografii - każda z opisem: nastawy, data i miejsce wykonania. Właściwie wszystko można odtworzyć - tylko nie wiem czy mi się będzie chciało...
Grzegorz, czy tematyka ostatnich zdjęć (cmentarnych) ma jakiś związek ze stanem forum? Zamieranie?
Jak sięgnę pamięcią to wszelkie cmentarze, macewy, krzyże zawsze były popularne wśród tutejszych użytkowników. Sam nie omieszkam zaglądać w takie miejsca przy każdej okazji. Nieuchronność ludzkiego losu chyba tak przyciąga...
Ufff, kurna ulżyło.
Co do plfoto już nie chce sie nawet wypowiadać. Plastikowa, jarmarczna porażka i schlebianie prymitywnym gustom. Tyle.
Co do słowa krucjata to tak napisałem bo nie przepadam za słowem hobby (choć nie są synonimami).
{ciach...]wspólna sprawa zwana krucjatą negatywową.
ps. bardziej od wroga niepokoi mnie brak tejże.
Niepokoi Cię brak tej krucjaty? Ale w jaki sposób miałaby się przejawiać oważ?
[ciach...]
Grzesiek, Ty masz jakichkolwiek wrogów? Do tego portalowych?
Mnie natomiast jako uosobienie łagodności i wszelkiego rodzaju postaw końsylicyjnych otaczają sami przyjaźni ludzie. A w szczególności użytkownicy AT w końcu łączy nas wspólna sprawa zwana krucjatą negatywową.
ps. bardziej od wroga niepokoi mnie brak tejże.
Osobistych, zaciekłych - aczkolwiek (co mnie cieszy) nielicznych. Niektórzy przenieśli ową wrogość na AT - za mną gdy tu przychodziłem - jeszcze z Plfoto.
Tak na marginesie - masakra jaka dotknęła Plfoto w związku z \"przejęciem\" i przenosinami nieco mnie zniechęciła do \"współpracy\" z tamtym Portalem. Oczywiście - to jeszcze za wcześnie by ferować ostateczne wyroki/opinie i czynić jakieś kroki - ale
Tyle, że raczej się nie ujawniają, a ja również nie traktuję Ich inaczej niż innych wirtualnych (czy nawet realnych) znajomych.
Grzesiek, Ty masz jakichkolwiek wrogów? Do tego portalowych?
Mnie natomiast jako uosobienie łagodności i wszelkiego rodzaju postaw końsylicyjnych otaczają sami przyjaźni ludzie. A w szczególności użytkownicy AT w końcu łączy nas wspólna sprawa zwana krucjatą negatywową.
ps. bardziej od wroga niepokoi mnie brak tejże.
... cyfrowy ofkors
czy tematyka ostatnich zdjęć (cmentarnych) ma jakiś związek ze stanem forum?
Bezwzględnie ma związek ze stanem.