Awatar epoxy1
epoxy1

Metoda rosyjska 2

Agfa Pankine wołana metodą Kinoplienka K Mosfilm

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 8

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 10 lat temu
Podobne dyskusje (długotrwałe ) prowadziłem z jaskiniarem - i pomogło.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Sięgnę do archiwum i zeskanuję klatki razem z perforacją. To jest niebo a ziemia. Zadymienia nie ma już, a bierze się ze starości (normalna rzecz) jak i z dyfuzji srebra koloidalnego do warstwy światłoczułej. Stąd osłabianie a właściwie klarowanie negatywu. Maszyna wywołująca te negatywy była wynalazkiem NIKFI z Moskwy.
A film robiony tym sposobem zdobył Złotą Palmę. \"Lecą Żurawie\" właśnie. Trochę to utrudnia zabawę, ale cóż...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 10 lat temu
epoxy1 napisał(a):
Nic nie ustawiałem, ustawienia standard. Tzw. optymalne.
Powalczę z tym jeszcze, bo widać, że warto.



Napewno warto. Jak byś zobaczył skutki skanowania MicroTekiem i800 AUTOMATIC to byś się załamał. Obcina po 5% w czerniach i w światłach. Powstają czarne dziury i białe przepały. To jest optymalizacja dla odbitki 10x15cm.
Więc odwracam to, rozszerzam dynamikę o 10% w każdą stronę i doprowadzam do wyglądu jakAUTO krzywymi. Nie mam dziur, ani przepałów. Ogólną jasność i kontrast też można wyregulować \'do smaku\'. B&w to względnie prosta operacja. Z kolorem jest x3 pracy, bo balans trzeba ustawiać na coś znanego jak niebo, trawy, białe okna, etc. W cieniach jest ciężko, bo widać niewiele.
Wszystko to ma związek z rozpowszechnieniem prawie dowolnego i natychmiastowego powiększania i rozjaśniania kliknięciem myszki. W dodatku każdy monitor pokazuje wszystko inaczej (poza skalibrowanymi ekranami graficznymi). U mnie na 17 ekranów tylko jeden jest wykalibrowany - oczywiście EIZO - reszta to masakra, a pokazywanie czegokolwiek via rzutnik VGA na ekran poprostu mija się z celem (mała rozdzielczość, nieostro i obłędna nieregulowana paleta kolorów) - śmiechu warte
Ale dobre i to - dawniej były tylko slajdy (zależne od lampyw rzutniku) i odbitki.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Nic nie ustawiałem, ustawienia standard. Tzw. optymalne. Powalczę z tym jeszcze, bo widać, że warto. Po wywołaniu w wywoływaczu \"od ruskich\" negatyw jest właściwie czarny i praktycznie nic na nim nie widać. Później następują dwie kąpiele osłabiające (niestety nie mam chemii na te kąpiele), więc użyłem osłabiacz Farmera i później użyłem (jako drugą) kąpiel opisywaną przeze mnie w Fotoporadniku. W gruncie rzeczy też osłabiacz Farmera, tylko proporcje składników na wejściu inne i rozcieńczenie także inne niż u Farmera.
Oryginalne składniki ruskiego osłabiacza nie występują w handlu. Więc jest jak jest.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 10 lat temu
Widzę możliwy błąd postprodukcji (może i skanowania). Brakuje dynamiki w czerni (trawy po lewej) i niewyciągnięte są światła (biel budynków).
Czyli trzeba przesunąć w stronę świateł. Może skaner nie dał rady, albo to brak postprodukcji? Napewno się da.
Niestety, w tym równomiernie szarym teraz niebie, może wtedy wyjść ziarno.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Druty specjalnie są. Normalnie to by ich nie było widać.
Awatar Jantar
Jantar 10 lat temu
Jeśli metoda rosyjska - to pytanie, od kogo mogli skopiować pomysł?

Na moje to zdjęciu trochę te druty przeszkadzają, ale co zrobić.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Tutaj na surowo. Ziarna szukajcie...
Mosfilm, Moskwa, Kinoplienka K.
Już wiem jak oni to robią...