a w lutym była zima
bo mi się Kiev-30 przypomniał Kiev-30 CBEMA-17 (dwustronnie perforowany film 16mm do fotokarabinu MiGa-21) D76 1+2 14min. 20C MicroTec i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 35
Rozwój wypadków jest co najmniej zaskakujący.
Spokój i luzik - takie cuda na AT to norma.
I to była ta kropla, co przelała...
Zaparzyłem Melissę - dobrze robi na traumę
Do Nieporętu to jeszcze chwilka , Czarna uchodzi w Aleksandrowie
To 100m w stronę Wwy od mostu do Izabelina koło kościoła.
Nie wiedziałem, że ten strumyk to Czarna
... ja Gomera zdjęcia bardzo lubię. Ale cóż począć, jak ładne.
I to była ta kropla, co przelała...
Nie podejmuję się identyfikacji budowli , ale na pierwszej , zimowej fotce , dostrzegam ujście Czarnej
Kanał Królewski (Żerański) w Nieporęcie.
Jedna z kasetek zakupionego ostatnio przeze mnie Kieva-30 zawierała film, najwyraźniej naświetlony. Wywołałem więc w FX-37 1+7 22C 7:30min i ze skanera uzyskałem jedną tylko klatkę, na której cokolwiek widać; reszta pozaświetlana.
Skoro tak, postanowiłem ją pokazać (obciętą do kwadratu).
Autor: nieznany,
czas wykonania: szereg lat temu,
temat: do rozpoznania przez śledczych AT,
aparat: Kiev-30,
film: CBEMA 16mm FOTO64ASA III-1993,
wywołanie: FX-37 1+7 22C 7:30m
skaner: MicroTek i800
Moje oryginalne Foto64 do Kieva poległo z honorem.
Nie nadają się do robienia zdjęć z natury, za to pięknie wyglądają na półce.
Niniejszym dziękuje Koledze, który mnie je podarował. Uprzedzał zresztą, że cudu nie będzie.
Jeśli by kto miał w przyzwoitych warunkach przechowywane ORWO NP15 DS8, to ja bym poprosił. Daje się to wywołać na negatyw bardzo drobnoziarnisty.
Lit sód potas... Technika ok
Metale rzadkie sie palace (na wlasnej klacie w szkole doswiadczylem),bolalo!
I po wodzie fajowsko pływają
Lit sód potas... Technika ok
Do Kieva-30 założyłem ładunek filmu CBEMA фото64 z 1993r 64ASA 24kl bez perforacji.
Dziś w dobrym słońcu zrobiłem serię świetnych (zapewne
Zobaczymy jak wywołam...
jeśli to jest 'dobre, a nawet bardzo dobre' to właściwie cała ta tradycyjna zabawa nie ma żadnego sensu. Szkoda.
Edyta: dopisała __> tutaj, nie ma sensu, tutaj na AT.
nie każdemu wymuskane techniczne pocztówki-widokówki "podchodzą" - mi na ten przykład nie
Jak Kolega ma takie podejście, to niech Kolega nie pieprzy trzy po trzy tylko wytłumaczy w czym rzecz. Ja widzę, że zrozumienie i czytanie, oraz czytanie i zrozumienie - to u niektórych dwie różne sprawy.
Kolega tu uprawia testy na inteligencję, i każden jeden mondry musi się sam domyśleć, że Kolega ma dobre intencje.
Tylko się tak napisało, a rozumnie napisać, to już jakby się nie chciało.
Ale co tam!
Bo przecież każdy widzi jak źle zeskanowane. No i przez ramki trzeba się przebijać. Chińska maszynka. Itp. Itd. No i ta, jak jej tam, elukurbacja.
I jeszcze raz, dla przypomnienia, brak ambicji pociąga za sobą brak kompleksów.
Jak Kolega ma jakąś wiedzę, to niech kolega przekazuje. Bo na razie nie widać, nie słychać. Szkoda.
Inna sprawa, że ja Gomera zdjęcia bardzo lubię. Ale cóż począć, jak ładne.
Ten powyższy obrazek, jest po prostu koszmarnie źle zeskanowany.
Tu się nie zgodzę - obrazek został niestety prześwietlony - nie użyłem światłomierza i nie wziąłem pod uwagę jaskrawości śniego-lodu - w obróbce gasiłem światła i tyle.
Gdybyś zobaczył ten negatyw - nie miałbyś żadnych wątpliwości. Inne klatki są OK.
Korespondent wojenny tylko sie nie bawi.
Marcin Ogdowski - naprawdę fajny gość!
a do gomera pajla. przedzierać?
z czego codziennie dwa moje, janka, jaskiniara... czyli przedzierania masz na minutę... dasz radę. dorosły jesteś. nie płacz.