kanał
tryb priorytetu przysłony (A) tutaj użyty bez korekcji Zenit-18 + Zenitar f1,7 50mm + EquiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 48
W zasadzie są dwie możliwości, jedna to lepiej druga gorzej.
Ja wybieram tą pierwszą - drugą pozostawiam innym
Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
W zasadzie są dwie możliwości, jedna to lepiej druga gorzej, tylko po co.
Janqu mieszkasz na wsi, wieś to nieskończenie duża ilość motywów.
Fotografuj ludzi przy pracy, orka, podorywki, żniwa.
Niech Twoje zdjęcia mają jakikolwiek sens, a nie jak to co zaprezentowałeś.
O jakość mądrych i ciekawych zdjęć walcz, a nie o to co pokazałeś.
myślałem o zdjęciach bez przekazu.. sory za niedokładność.
Tp po co takie robić? No chyba... do dowodu?
oceniamy zdjęcia patrząc przez autora i jego dotychczasową twórczość (mówię ogólnie, nie tylko o Janku) a to niesprawiedliwe.
Czemu niesprawiedliwe. Myślę, że bardzo zasadne. Znając bowiem warsztat i drogę autora łatwiej o odczytanie przekazu.
Problem w tym, że obecnie gro chcących być artystami od abstraktu zaczyna, bo to, bardzo pozornie łatwe. Ale takie małe główki tego nie wiedzą, bo... tylko pragną być artystami. Taka naciągana hipsterka.
Pod tym bym się podpisał obydwoma kopytkami.
...i dlatego argument, że "jako fragment okładki do industrialnego noisu, całkiem niezłe" do mnie nie trafia, bo była by to właśnie kolejna "naciągana hipsterka" (chociaż nie wiem czy to określenie dobrze pasuje do Janqa).
Ładna okładka.
to nie okładka tylko logo. Ale to akurat mniej istotne. Nie nazwałbym jej ładną, biorąc pod uwagę to co przedstawia.
Z drugiej strony- jako fragment okładki do industrialnego noisu, całkiem niezłe.
To jedna cech charakterystycznych obecnego industrialnego noisu. Wrzucić byle jakie zdjęcie na którym prawie nic nie widać, żeby było mrocznie i ten... no... "klimatycznie". Większość kapel jedzie na to samo kopyto, nawet nie siląc się na refleksję jakie to sztampowe i mało odkrywcze.
Tymczasem gdy Throbbing Gristle w 1976 roku zakładali Industrial Rec. do swojego logo wybrali zdjęcie bardzo klarowne i jasne. Rzekłbym nawet, że przerażająco jasne.
Na spotkanie bym przyszedł, gdyby się obywało w którejś z monachijskich piwiarni, sam pan rozumie, nieprawdaż.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Nie zrobił by pan lepiej, bo nie rozumie pan problemu.
Zaskakująca pewność siebie - na spotkanie AT w czwartek postaram się przynieść odbitkę - taką 10x15 większej nie zdołam - zapraszam.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Nie zrobił by pan lepiej, bo nie rozumie pan problemu. A przynajmniej takie można odnieść wrażenie czytając pańskie wpisy.
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic 'niespodziewanego'. W przypadku kontrastowych scen każdy aparat 'zawodzi'. Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Google -> korekta ekspozycji (ew. kompensacja ekspozycji)
Miłej lektury.
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic 'niespodziewanego'. W przypadku kontrastowych scen każdy aparat 'zawodzi'. Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
on pokazał to zdjęcie w dobrej wierze.
Nie mam wątpliwości co do intencji.
Marku,
Zdjęcie wstawiłem celowo. Wydało mi się zasadne, że jako uznany ogólnie 'miłośnik Zenitów', nie tylko będę je wychwalał, ale podzielę się również przypadkami gdzie Zenity zawodzą. Tutaj, skądinąd świetny, Zenit 18 zawiódł całkiem niespodziewanie.
Pozdr, Janeq
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic "niespodziewanego". W przypadku kontrastowych scen każdy aparat "zawodzi". Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
Dzielenie się przypadkami fotograficznych porażek, żeby pokazać, że aparaty "zawodzą" (nie ważne czy Zenity, czy Leici) jest bez sensu. Wiadomo, że knoty się zdarzają z różnych przyczyn, więc po co dokumentować to zdjęciem w galerii?