[*]
sierpień 2011; aparat: Vollenda, Dr. Aug. Nagel, Stuttgart, obiektyw: Nagel antystigmat nr. 32765, f:4.5, F=12 cm, z ręki, czas 1/100 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford F4 Plus 125), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 46
... Na podobnej zasadzie zachowują się nasi rodzimi 'młodzi gniewni' np w środkach komunikacji miejskiej. Tyle, że nie używają broni palnej. Nie muszą. Grupy podgolonych osiłków udekorowanych dodatkowo symbolami Polski Walczącej - nikt nie zaczepia, nie prosi o okazanie bilety, czy o drobną zmianę natężenia głosu czy też używanego słownictwa...
Co za brednie, porównywać łobuzów jakich pełno w każdym kraju, do zorganizowanych grup terrorystycznych...
Czy Francja jest już krajem islamskim nikt nie wie, ponieważ w imię tolerancji i równouprawnienia nikt nie prowadzi takich statystyk (we Francji).
Skoro jakiś obszar określany jest mianem "Państwa Islamskiego" - to znaczy, że zostały zdefiniowanej jakieś warunki/wymogi/etc. które - spełnione na tymże obszarze - pozwalają na nadanie tej nazwy. Czy zatem - powstaje pytanie - te same warunki są spełnione we Francji?
"Łobuzy" - których mam na myśli - są świetnie zorganizowani. A przynajmniej jak na nasze, polskie warunki - są zorganizowani tak dobrze, że nic im udowodnić nie można. Nawet, gdy zostaną złapani na gorącym uczynku
Byłem we Francji ...
Byłem - w tym roku - we Francji...
Byłem w Paryżu ...
Jak będę chciał tam pojechać, to się zapytam Ciebie czy też się wybierasz.
Grzegorz teraz to nie osiłki, od teraz to patriotyczna młodzież.
Ta młodzież pierwsza będzie bić saracena w razie zagrożenia, bo raczej nie korpośmieci ze starbaksa.
Jacek obiecywał bany. I jak zwykle obiecywał, a pewnie ja dostanę jako pierwszy. Uznam to oczywiście za kneblowanie
Za dużo tego 'byłem' (egocentrycznie nie oznacza obiektywnie). My tu o problemie, a Ty znowu o sobie (a kogo to obchodzi).
Nie ma czegoś takiego jak obiektywna ocena poczucia bezpieczeństwa. Dlatego pozwoliłem sobie podkreślić subiektywność napisanej opinii.
A o jakim problemie Wy tu?
zapomniałeś dodać że twoim zdaniem...
Masz rację - już dopisuję
... Na podobnej zasadzie zachowują się nasi rodzimi 'młodzi gniewni' np w środkach komunikacji miejskiej. Tyle, że nie używają broni palnej. Nie muszą. Grupy podgolonych osiłków udekorowanych dodatkowo symbolami Polski Walczącej - nikt nie zaczepia, nie prosi o okazanie bilety, czy o drobną zmianę natężenia głosu czy też używanego słownictwa...
Co za brednie, porównywać łobuzów jakich pełno w każdym kraju, do zorganizowanych grup terrorystycznych...
Czy Francja jest już krajem islamskim nikt nie wie, ponieważ w imię tolerancji i równouprawnienia nikt nie prowadzi takich statystyk (we Francji).
zapomniałeś dodać że twoim zdaniem...
poleciałbym zobaczyć wieżę Eifla, ale podobno w państwach muzułmańskich nie jest bezpiecznie...
Byłem we Francji w końcu sierpnia - gdy "zaczęły się problemy". Było bardzo bezpiecznie, nawet gdy przechodziło się przez kwartały, czy w pobliżu zamieszkania mniejszości wszelakiej.
Byłem - w tym roku - we Francji, w czasie, gdy został udaremniony zamach na TGV (udaremnili go pasażerowie pociągu)
Byłem w Paryżu (tak się akurat układały moje plany wyjazdowe) zarówno po zamachu na WTC, jak i po tych późniejszych.
Jeśli żart sugerujący, że Francja jest już państwem muzułmańskim miał być pointą do tego co się stało w Paryżu - to - moim zdaniem - jest to kiepska pointa i jeszcze bardziej kiepski żart.
Tak na marginesie - ów zamach na pociąg miał przebiegać wedle scenariusza zrealizowanego w miniony weekend na paryskich ulicach. Zwykły bandycki/terrorystyczny zamach mający za zadanie przestraszenie większej liczby zwykłych ludzi. Na podobnej zasadzie zachowują się nasi rodzimi "młodzi gniewni" np w środkach komunikacji miejskiej. Tyle, że nie używają broni palnej. Nie muszą. Grupy podgolonych osiłków udekorowanych dodatkowo symbolami Polski Walczącej - nikt nie zaczepia, nie prosi o okazanie bilety, czy o drobną zmianę natężenia głosu czy też używanego słownictwa...
Następny, który mi tu wejdzie z polityką, będzie milczał do końca wieczora.
To nie polityka tylko moralność (i choć rzadko mi si zdarza tym razem piszę serio).
Skończyłem.
poleciałbym zobaczyć wieżę Eifla, ale podobno w państwach muzułmańskich nie jest bezpiecznie...
To jest strzał w sam środek tarczy Panie CBK. Swoją drogą jak wysadzili samolot z 224 ruskimi nikt nie przeżywał tego tak histerycznie. Dlaczego?
Przeżywał, przeżywał. Zwróć tylko uwagę że sami ruscy wyciszyli szybko temat bo był niewygodny dla ich geopolitik. U nich człowiek nadal mało się liczy
Mówię o przeżywaniu tamtych śmierci i celebrowaniu tragedii przez "humanistów z cywilizowanej, zachodniej Europy". To kim jest człowiek w Rosji to ciekawy ale inny temat.
poleciałbym zobaczyć wieżę Eifla, ale podobno w państwach muzułmańskich nie jest bezpiecznie...
To jest strzał w sam środek tarczy Panie CBK. Swoją drogą jak wysadzili samolot z 224 ruskimi nikt nie przeżywał tego tak histerycznie. Dlaczego?
Przeżywał, przeżywał. Zwróć tylko uwagę że sami ruscy wyciszyli szybko temat bo był niewygodny dla ich geopolitik. U nich człowiek nadal mało się liczy
To jest strzał w sam środek tarczy Panie CBK. Swoją drogą jak wysadzili samolot z 224 ruskimi nikt nie przeżywał tego tak histerycznie. Dlaczego?
hipokryzja
poleciałbym zobaczyć wieżę Eifla, ale podobno w państwach muzułmańskich nie jest bezpiecznie...
To jest strzał w sam środek tarczy Panie CBK. Swoją drogą jak wysadzili samolot z 224 ruskimi nikt nie przeżywał tego tak histerycznie. Dlaczego?