Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Panowie, Panowie spokojnie, póki co możemy jeszcze przymrużyć oko...
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Najlepszego!
Ja odbieram na podstawie świadectwa Pradziadków, Dziadków i Rodziców - jedni z Kresów (także ze Lwowa) drudzy z Warszawy. Nie ma miejsca na przymrużanie oczu...
Albany.
Takie?
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Najlepszego!
Jeden pies (nie bądźmy drobiazgowi). Tyle tylko dobrze, że nie Bułgary jakie czy inne Albany.
Akurat zarówno historycznie - jak i współcześnie to nie jest "jeden pies". I rozróżnianie pomiędzy "Ruskimi" a "Niemcami" miało, ma i - zawsze będzie miało - znaczenie. Zwłaszcza w rejonie, w którym żyjemy
Jeden pies (nie bądźmy drobiazgowi).
Nie zgodzę się, niemce były sk...ny ale ruskie dużo gorsze.