most
cyklu subiektywne spacery popoznańskie; listopad 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30, sek., f11.0, ISO 160 (Ilford HP5+, świecony na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+25, 6 min.)
Komentarze 14
Można tam śmiało się położyć na jezdni.
Poznań to jest jednak super miasto.
Najlepiej jest tam gdzie nas nie ma...
Wróć tam jak będzie mokra kostka, najlepiej deszczowa.
Można tam śmiało się położyć na jezdni.
Poznań to jest jednak super miasto.
Bardzo fotegeniczne miejsce.
Nie bałeś się że Cię co trzepnie? To chyba droga, nie deptak./?