dom jak malowanie...
z cyklu subiektywne spacery popoznańskie; listopad 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30, sek., f11.0, ISO 160 (Ilford HP5+, świecony na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+25, 6 min.)
Komentarze 8
Jakies tzw polskie akcenty,terrawita ,okowita...
Megła? Nie widza.
to była próba wytłumaczenia "małej wyrazistości"...
Dobre.