Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 28
Dość tej pyskówki. Następnego, który weźmie w niej udział odeślę do kąta. Do rana.
Ja udziału nie wezmę!
Czołgi i lufy? Z Twoich 'zdjęć'
Nie no, to nawet dość logiczne, z kilkuset zdjęć może ze dwa - trzy przedstawiają czołg. Znaczy się fotografujący musi być czołgistą... Jakież to proste.
Powinieneś się podniecić. Strzeliłem jak z .... czołgowej lufy
A strzelaj se, ale to Pan Bóg kule nosi.
ps. ale z tymi z tymi czołgami i lufami to o co chodzi bliżej, bo ciągle o tym nawijasz ...
Dopisałem, wyjaśniłem. Ty chłopie podtekstem a ja wprost. Wal się łachu.
Ot, wyższa kultura. Ale czego się spodziewać, jest jak zwykle ..
śmiesz żołnierzyku przyszywany twierdziś, że jestem chorym społecznie elementem? nie wstydzę się siebie ani mojego otoczenia, ale wstydzę się, że musi mnie otaczać takie społeczeństwo.
O, proszę bardzo - ja o zdjęciu , a Pietrek o sobie, a zaraz potem o mnie.
Czy to nie jest chore jakieś?
Panie Jac. Nie po raz pierwszy prowokuje Pan prostackimi wpisami.
Broni Pan dobra i prawdy, fascynując się jednocześnie sprzętem służącym do zabijania, czyli deptania tego piękna.
Nie uwiera Pana czasem belka we własnym oku?
Nic o fascynacji sprzętem nie wiem (to Pietrek cały czas o tym pisze, ale to jego insynuacje, nie moje).
A jakiż to prostacki wpis?! Interpretuję zdjęcie , tak jak widzę, niestety nie mam rozwiniętej wyobraźni do tego stopnia co niektórzy ATiści, ale usilnie nad tym pracuję.
Broni Pan dobra i prawdy, fascynując się jednocześnie sprzętem służącym do zabijania, czyli deptania tego piękna.
Nie uwiera Pana czasem belka we własnym oku?
Pietrek czy możesz mi wyjaśnić o co chodzi? Bo widzę zdjęcie, patrzę i wiem że nie wiem..
Jest pewien postęp w tym zdjęciu, tzn. kobita przytula się do faceta, znaczy się zdrowe społeczeństwo.
Zależy co pokazuje nam autor, czy życzenie portretowanych, czy swoje wnętrze?
A czy można to opisać czy to można tylko 'czuć'?