klatka z filmu od jaskiniara ramka z dedykacją dla DAADa Autor zdjęcia nieznany, tak jak i aparat, obiektyw i parametry naświetlania oraz data zrobienia zdjęcia (oprócz tego, że dawno). film ORWO NP15 z datą ok. 1975r (chyba), wywołany w D76 1+3 18min 20C, skan MicroTek i800
Komentarze 31
"treści naruszających wartości"
DAAD chyba nie skumałem, o co tu chodzi?
(w ogromnej większości tak właśnie robię)
Rob swoje i sie nie certol, twoja mysl, twoja wizja, twoja decyzja...
Tak robię to oczywiste, ale te płacze i lamenty mnie męczą
Rob swoje i sie nie certol
Przecież Janeq tak robi od zawsze.
a) być o czymś
b) być ostra i technicznie SUPER
c) wysilać się specjalnie, dla kogoś, lub co gorsza pod jakąś grupę (konkretną albo niekonkretną)
d) kanony NIE MAJĄ już zastosowania
e) giną marnie OSTATNIE modele aparatów analogowych
f) nikną powoli (ale skutecznie) producenci analogowych fajerwerków fotochemicznych i/lub ich wysublimowane produkty
g) zakłady przestają przyjmować kolor do wywołania
Powoli i niepostrzeżenie przestajecie być fotografami, a zaczynacie być grafikami.
Nieodwołalnie.
Dlatego dajcie żyć komuś, kto ma radość ze swojej sztuki, czy z odkrywania tajemnicy 30 letniego filmu, bądźcie wdzięczni, że chce się tym z Wami podzielić.
Oczywiście, jeśli chcecie możecie dalej być i żyć w świecie utartych schematów żółtopomarańczowych i czerwonych filtrów, wszelkiej maści manier i tym podobnych
historii - rodem sprzed trzydziestu i więcej lat. Nikt nie broni.
Ja na przykład wolałem szukać filmu z tamtych czasów, niż T-maxa, bo poskramianie materii daje więcej frajdy niż proste "1:25 20oC agitacja przez 15 sek na początku każdej minuty..." Zawsze tak samo, zawsze na tym samym, przez całe życie.
Jest 21 wiek, trzeba mieć tego świadomość. I dlatego ziarno mi nie przeszkadza, i nie wytykam nikomu wad, które nimi nie są. Co więcej-wyczuwam intencje i nigdy nie krytykuję tylko dlatego, że jest mi niewygodnie. Chyba, że ktoś kłamie lub zmyśla, ale to inne sytuacje. To koniec pewnej epoki, bierzemy w tym czynny udział a równocześnie początek nowej jakości w tradycyjnej fotografii, i dobrze byłoby to zauważyć.
tak to może działać klub osiedlowy. albo AT, jak zrobimy zlot i coroczną wystawę. ...
Marianie, ja myślę że jako człek intelygentny wiesz o czym piszę i co mam na myśli. Ale się nie będę sprzeczał ...
Skoro jednak trzeba iść z duchem czasu, to zezwólmy również na prezentację zdjęć wykonanych aparatami cyfrowymi, czemu nie? Coraz częściej w galerii widzę, że z AT to już tylko nazwa została. A te tłumaczenia samonieuków, że ja tylko dwa suwaczki przesunąłem są żałosne...
strona jest o aparatach.
Strona jest dokładnie o "Fotografowaniu aparatami tradycyjnymi", które to jak wiemy robią zdjęcia analogowe. Zdjęcia analogowe nie są bazą wyjściową dla programów graficznych, są po prostu zdjęciami. I takie życzyłbym sobie tu widzieć.
Masz prawo się bawić i publikować co chcesz
Zatem brawo dla Janka, że podtrzymuje tradycję w czystej formie.
Nie od razu Rzym zbudowano.
Z pełnym spokojem zabiorę się za wymianę światłomierza Zenita-11
...
Masz prawo się bawić i publikować co chcesz, ale zmuszając nas do oglądania złych zdjęć, bawisz się kosztem innych. Może spróbuj, przez szacunek dla smaku odbiorców, ograniczyć tę praktykę choć trochę. Proszę.
To samo dotyczy zdjęć nie analogowych, które się tu pojawiają. Co z tego, że są powiedzmy dobre, skoro wynik finalny to zasługa programów graficznych? Nie taka chyba jest idea tego Forum. Ale głosów oburzenia jest niewiele, a szkoda ...
Zatem brawo dla Janka, że podtrzymuje tradycję w czystej formie. Nie od razu Rzym zbudowano.
zmuszając nas do oglądania złych zdjęć
Jacku,
To już było. Poziom galerii, smak odbiorców, zalew złych zdjęć i exodus.
A teraz fala 'krytyki' - żarty sobie chyba robisz - napisz felieton.
I mniej bądź pod wpływem powracających z dobrowolnego niebytu na AT.
przecież tutaj chodzi o możliwość uzyskania obrazu z 'nieznanego źródła'. eksperyment poznawczy. owszem, szpetne, ale historia za tym stoi ciekawa. może faktycznie lepiej byłoby w wątku 'eksperyment'
... tutaj nie ma żadnego eksperymentu, tylko niewprawne zabawy, macie tu niekwestionowany autorytet Czarka - wystarczyło zapytać jak należy postąpić z negatywem, o takich a takich parametrach i takim wieku, aby COŚ z tego wyszło.. tutaj wyszła kompletna kicha. A i sam obraz ubożuchny w treść. Więc żadnej historii tutaj nie ma. Janek nauczył się wołać wszyskto cięgiem w D76 1+3 i raczy wszystkich swoją radością. taka to historia.
Niezbyt rozumiem, dlaczego wysilasz się na złośliwość - nie pasuje Ci - nie oglądaj.
- Czarka nie pytałem, bo na jeden film 36kl 35mm wątpliwej jakości nie miałem i nie mam nadal zamiaru wysilać się na specjalistyczne wywołanie. Wyszło niespecjalnie.
- Tak, Janek nauczył się wywoływać w D76 1+3 - dziękuję za to uznanie (gdybyś poszperał zauważyłbyś, że wywoływałem też w 1+0 ale widocznie nazbyt dociekliwy nie jesteś). Mam z tego dobrą zabawę, i tyle.
Nie pasuje Ci - trudno, taki Twój los. Ja się bawię, Ty rozpaczasz - pomyśl o tym i baw się razem z AT. Ale bez złośliwości, bo nie tylko Ty to umiesz.
przecież tutaj chodzi o możliwość uzyskania obrazu z 'nieznanego źródła'. eksperyment...
Ja to rozumiem i nie mam pretensji do Janqa.
Tylko po wywołaniu na pewno zauważył, że "nieznane źródło"
jest "gniotorobem". Choćby wołanie materiału było skuteczne,
nic nie uratuje tego obrazka.