lekko wiało...
z cyklu: subiektywne spacery podkrajowskie, lipiec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm plus konwerter 2x, statyw, czas 1/8 sek., f5.6, ISO 80 (Ilford FP4+ 125, ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 14
2. dostęp do połamania ograniczało bajorko
3. nie chciało misię
dziwne. Jakby obiektyw był pochlapany
pomiędzy obiektywem, a obiektem były jeszcze - nieliczne, lecz jednak - gałązki, które w sposób nieprzewidywalny wiatr przemieszczał...
Emigranci wrócili - uważaj na siebie
ciekawe, czy można mówić "reemigrant". I czy "reemigrant" zarobkowy, jest lepszy od "ideologicznego"?
Ładnie - dobrze, że nie Kievem 88
Może Kieva kiedyś "przewietrzę"...