z pomocą jaskiniara
Nadszedł zatem wielki dzień kiedy dzielnie i samodzielnie dokonałem po raz pierwszy aktu wywołania filmu w koreksie. Z uprzejmą asystą Grześka, bez którego nie byłoby to wogóle możliwe. Grzesiu wielkie dzięki! Kiev 88 + Wołna 2,8/80mm + Ilford Delta 400 Pro + R09 1+50 20min + MicroTek ScanMaker i800 a firanki znowu 'całkowicie moje'
Komentarze 27
[ciach...]
Nie smakuje mi zdecydowanie.Ale ja z zaścianka jestem,to się nie znam.W dodatku tradycjonalista ze mnie,stąd siermiężne specjały,od wieków spożywane,są mi zdecydowanie bliższe niż wynalazki z wysp.
Tak naprawdę - to różnice są nieistotne. Procedura jest bardzo zbliżona, a prapoczątkiem destylatów - był tamtejszy i ówczesny siermiężny specjał, spożywany od wieków w tamtym miejscu. Różnice wyłącznie we 'wsadzie'. No i jeszcze w jednym - tam, przynajmniej część produkcji zostawiano 'na później', a to 'później' to nie był kolejny wieczór
Jak napisałem,nie znam się.Mniejsza o procedury,wsady,destylaty itd.Kolega Janeq spróbował "krzyku".Gratuluję.Namawiam do kolejnych prób.
W swe urodziny masz prawo napić się tego na co masz ochotę - na zdrowie Ołówek!
To jeszcze parę minut.Dziękuję i wzajemnie życzę.
[ciach...]
Nie smakuje mi zdecydowanie.Ale ja z zaścianka jestem,to się nie znam.W dodatku tradycjonalista ze mnie,stąd siermiężne specjały,od wieków spożywane,są mi zdecydowanie bliższe niż wynalazki z wysp.
Tak naprawdę - to różnice są nieistotne. Procedura jest bardzo zbliżona, a prapoczątkiem destylatów - był tamtejszy i ówczesny siermiężny specjał, spożywany od wieków w tamtym miejscu. Różnice wyłącznie we "wsadzie". No i jeszcze w jednym - tam, przynajmniej część produkcji zostawiano "na później", a to "później" to nie był kolejny wieczór
No brawo Janku - firanki i wołanie z Grzesiem - dobre sobie
Tak obawiam się że wkrótce znów go spróbuję...ale to najlepszy rodzaj destylatu w końcu...
Nie smakuje mi zdecydowanie.Ale ja z zaścianka jestem,to się nie znam.W dodatku tradycjonalista ze mnie,stąd siermiężne specjały,od wieków spożywane,są mi zdecydowanie bliższe niż wynalazki z wysp.
to najlepszy rodzaj destylatu w końcu...
No brawo Janku - firanki i wołanie z Grzesiem - dobre sobie
Tak obawiam się że wkrótce znów go spróbuję...ale to najlepszy rodzaj destylatu w końcu...
No brawo Janku - firanki i wołanie z Grzesiem - dobre sobie
Gęstość żabek Cię zdradza. Skąpiradło.
Nie, bo mam jeszcze biedronkę.
Gęstość żabek Cię zdradza. Skąpiradło.
Nie, bo mam jeszcze biedronkę.
Ja mam zasłonki.
[/URL]
Gęstość żabek Cię zdradza. Skąpiradło.
Wreszcie naświetlenie i kadr poprawny.
A wszystko w katalizującej atmosferze 'destylatu z wysp'
To dlatego tak ładnie Wam wyszło.....
Wiedziałem, że ktoś doceni te istotne szczegóły metodyczne
A wszystko w katalizującej atmosferze 'destylatu z wysp'
To dlatego tak ładnie Wam wyszło.....