Awatar jaskiniar
jaskiniar

wiosna w Botaniku

z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 26

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Dżonkile bywają żółte
Awatar espresso
espresso 11 lat temu
Piękne. Do tego kolor nie rozprasza.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
3ci pokazany tu obrazek podoba mi się najbardziej
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Dobre foto na odbitkę. (mz)

Janeq-2010 napisał(a):
Żeby było śmieszniej, użycie 'clipingu' sprawia korzystniejsze wrażenie.
To tylko 'techniczni ortodoksi' widzą przyrządem zamiast okiem


jaskiniar napisał(a):
W sumie - to i tak tę całą dyskusję odbieram bardzo pozytywnie.
W pierwszym momencie oglądania czyjejś pracy (zwłaszcza w internecie) następuje błyskawiczna 'weryfikacja'. Na ile, w jakim procencie to co widzimy odpowiada temu naszemu wyobrażeniu. Dopiero później...


Najśmieszniejsze jest, że czarnych dziur nie widać na odbitce.
Niewielkie 'przepały' zaś dodają kontrastu. I tyle.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
W sumie - to i tak tę całą dyskusję odbieram bardzo pozytywnie. Bardziej doświadczeni ode mnie, w sposób stonowany wyrazili swoje opinie, które to opinie potwierdziły - w znacznym stopniu - moje wątpliwości/rozterki, które miałem przed prezentacją tej fotografii. Dla mnie - głównymi efektami tej wymiany myśli - są dwie konkluzje. Po pierwsze, przy tego typu fotografii - bliski plan, z rozmytym tłem wykonywany przy pomocy obiektywu o stosunkowo długiej ogniskowej także w przypadku fotografii czarno-białej wymaga wcześniejszego, równie uważnego rozpatrzenia "zachowań" tła. Ta konstatacja nie była mi obca przy fotografowaniu aparatem cyfrowym i w kolorze, stopień rozmycia i KOLOR tła staram się dobierać pod kątem obiektu na pierwszym planie. Przekonałem się, że w przypadku tła czarno-białego - należy mieć na względzie (bardziej niż mnie się to wydawało) co będzie widać "z tyłu".
Po drugie - czego również byłem świadomy już wcześniej - odbiór fotografii (również czarno-białej) - przy oglądaniu ich via cyfrowe nośniki i internet - zależy w znacznym stopniu od tego jak (na podstawie jakich doświadczeń) wyobrażamy sobie daną fotografię "w naturze". Bez względu na wiedzę - czy to techniczną, czy talent kompozycyjny - każdy z nas ma pewne wyobrażenie na temat "dobrej fotografii czarno-białej" i to różne - w zależności od tematu. W pierwszym momencie oglądania czyjejś pracy (zwłaszcza w internecie) następuje błyskawiczna "weryfikacja". Na ile, w jakim procencie to co widzimy odpowiada temu naszemu wyobrażeniu. Dopiero później zaczynają być "istotne" elementy związane z techniką, pomysłem, przekazem
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
jaskiniar napisał(a):


Żeby było śmieszniej, użyty 'cliping' sprawia korzystniejsze wrażenie.
To tylko 'techniczni ortodoksi' widzą przyrządem zamiast okiem
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
Przepały świateł i dziury w cieniach, to efekty 'clipingu'/obcięcia histogramu stosowanego, oprócz podniesienia kontrastu, w automatycznych ustawieniach skanerów i lustrzanek cyfrowych (przefotografowywanie) w celu zwiększenia wrażenia (crispness) oglądającego obraz. Przefotografuj na manualu z pełnym rozciągnięciem histogramu - z niewielkim dodatkowym marginesem - a znikną zarówno przepały śwateł, jak i czarne dziury w cieniach. Późniejsza obróbka krzywymi tej 'krzywdy' już nie wyrządzi.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Przepały świateł i dziury w cieniach, to efekty 'clipingu'/obcięcia histogramu stosowanego, oprócz podniesienia kontrastu, w automatycznych ustawieniach skanerów i lustrzanek cyfrowych (przefotografowywanie) w celu zwiększenia wrażenia (crispness) oglądającego obraz. Przefotografuj na manualu z pełnym rozciągnięciem histogramu - z niewielkim dodatkowym marginesem - a znikną zarówno przepały śwateł, jak i czarne dziury w cieniach. Późniejsza obróbka krzywymi tej 'krzywdy' już nie wyrządzi.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Że się inaczej myśli albo czuje nic nie znaczy, liczą się jedynie twarde dowody.


100% racji. Tylem, że to co pokazujemy - zarówno ja, jak i każdy inny - to nie są nie tylko "twarde dowody", ale to nie są żadne dowody. Bo tu nie ma nic do udowadniania
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
RagnarokIII napisał(a):
[ciach...]

No tu dużo lepiej - wygląda bardziej naturalnie-analogowo, a Ty poPSułeś i światła i cienie na głównie prezentowanej wersji.

CBDU - ta wersja jest poddana zdecydowanie intensywniejszej obróbce w programie, niż pierwsze zdjęcie.
Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie, jakiś obraz tego - w jaki sposób zdjęcie "analogowe" powinno wyglądać na ekranie monitora. Zapominamy, że nawet w przypadku gdy oglądamy odbitkę spod powiększalnika - to jej odbiór (w tym samym momencie) będzie inny w zależności choćby od wzroku oglądających. A jeśli na to postrzeganie nałożymy rozmaite procesy przetwarzania obrazu - wykonywane innymi programami, innymi narzędziami, przez osoby o rożnym doświadczeniu i różnych "preferencjach" - które to osoby chcą pokazać na monitorze SWOJE wyobrażenie - to praktycznie nigdy nie będziemy mogli wyjść poza określenia: podoba mi się/ nie podoba mi się. Co najwyżej każdy z nas, z osobna będzie mógł udowodnić, że osiągane przez niego efekty - będące wynikiem powtarzania tych samych procedur, na tym samym sprzęcie, przy pomocy tego samego oprogramowania - że owe efekty są mniej więcej takie same za każdym razem, i że jest to zbliżone do jego wyobrażenia o tym - jak na monitorze powinno wyglądać analogowe zdjęcie... Oczywiście na monitorze, który on używa
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Że się inaczej myśli albo czuje nic nie znaczy, liczą się jedynie twarde dowody.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Grzesiu myślisz że my tu to sztuczne misie...?

Grzegorz tak myśli.

Ani tak nie myślę - ani tak nie twierdzę...
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
RagnarokIII napisał(a):
To czarne dziury z OW a nie z negatywu, Grzesiu myślisz że my tu to sztuczne misie...?

Ściślej biorąc - to nie z OW - ale jednak z nastaw

To już tylko dalsza zabawa...
Przyszło mi do głowy, że przy najbliższej okazji ponownie się udam do Botanika, z nadzieją, że rzeczone kwiatki nie przekwitły. Inne ustawienie linii "strzału" - być może - pozwoli na zrobienie ciekawej fotografii - z wykorzystaniem tych "czarnych dziur" oraz białego pola pomiędzy nimi...
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 11 lat temu
jaskiniar napisał(a):




No tu dużo lepiej - wygląda bardziej naturalnie-analogowo, a Ty poPSułeś i światła i cienie na głównie prezentowanej wersji.
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
RagnarokIII napisał(a):
Grzesiu myślisz że my tu to sztuczne misie...?

Grzegorz tak myśli.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
Pewne zabiegi - zarówno ciemniowe jak i zwykłe kadrowanie - z pewnością pomogłyby osiągnąć jeszcze lepszy efekt...



ale - zwłaszcza w przypadku kadrowania - to już nie byłoby to . Może nieco inny kąt fotografowania pozwoliłby w inny sposób uniknąć tego co Ci przeszkadza...
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 11 lat temu
To czarne dziury z OW a nie z negatywu, Grzesiu myślisz że my tu to sztuczne misie...?
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Dobre to foto to nie jest, te czarne dziury w tle musiały by być dobrze naświetlone.
Ładne są tylko żonkile.
naświetlenie inne tych "czarnych dziur" - przynajmniej dla mnie lekko niemożliwe. Skrót obiektywu (to jednak dwusetka) powoduje, że w tle widać pnie drzewa (po lewej) i zarośla (po prawej) - dokładnie "pod światło". Zajdź w najbliższym czasie do Ogrodu Botanicznego warszawskiego...
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Dobre to foto to nie jest, te czarne dziury w tle musiały by być dobrze naświetlone.
Ładne są tylko żonkile.