z cyklu: drzewa w moim mieście...
subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f16.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.) [z dedykacją dla kol. Ragnaroka]
Komentarze 6
fotografia przykładowa, ja nie miałem aparatu a oni medali, czyli wyszło na remis. tak nie zostałem reporterem...
i dostałem loda w ostródzie
warszawę wizualizuję sobie odmienną.
a byłeś kiedyś w warszawie ? czy tylko z gazet ją znasz ?
ps. telewizję oglądałem chwilę, wybaczcie