z cyklu: drzewa w moim mieście...
subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.) [z dedykacją dla kol. Ragnaroka]
Komentarze 18
I do tego standardowa legenda:
Wywołanie: z ręki. Obiektyw: subiektywny. Obróbka: powarszawska.
Błąd w opisie. Już poprawiam.
To moje wywołanie.
a każda gałąź w inną stronę...
Programy jeszcze nie są doskonałe. Nawet te za 3K zł...
Pewnie programowo prostowałeś?
a każda gałąź w inną stronę...
Wywołanie: z ręki. Obiektyw: subiektywny. Obróbka: powarszawska.
Ciekawe, bo pion ideolo a jakoś nienaturalnie mz to wygląda
dom w kształcie (w planie) trójkąta z jednym z boków lekko wygiętym...
Dziękuję za dedykację.
Wcześnie rano w niedzielę nie byłoby samochodów... - taka uwaga co do fotografowania współczesnych miast...
Rytmiczny kadr
Zdjęcie z niedzielnego popołudnia - teoretycznie najbardziej "martwy" kawałek dnia/tygodnia
Wcześnie rano w niedzielę nie byłoby samochodów... - taka uwaga co do fotografowania współczesnych miast...
Rytmiczny kadr