Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 58
Na początku było ich trzech:
Jacek
januszM
i sej
wszyscy z tymi samymi uprawnieniami.
Nie wiem czy tą umowę po cichu zmienili ale było tak że januszM ani razu nie użył swych uprawnień (stoi że wciąż je ma), sej się szybko zachłysną władzą i szybko ją stracił (głównie za moją sprawą) no i Jacek został jako ta droga środka. I przez jakiś czas było jakby go nie było (znaczy się w roli moderatora), działał niewidzialnie, ale działanie było, a teraz coraz częściej coś znika i to na tym poziomie jakbyśmy byli w szkole podstawowej, prewencja nade wszystko...
Nie wiem R3 jak to było na początku, ale wydaje mi się, że głównym problemem AT dzisiaj jest coraz bardziej kurcząca się grupa użytkowników posiadających wiedzę
i praktykę w procesach ciemniowych. Prym w dyskusjach najczęściej biorą użytkownicy nie posiadający kompetencji w zakresie podstaw fizycznych procesu powstawania obrazu, w rezultacie czego na forum pozostaje duzo niesprostowanych banialuków (np. wypowiedzi użytkownika epoxy1, ktory uparcie twierdzi że cibachrome nie jest materiałem srebrowym itd...), które w rezultacie obniżają wartość merytoryczną naszego portalu oraz jego atrakcyjnośc dla potencjalnych nowych przybyszy. Tak jak napisał Jacek, nie można zabronić komuś pisania głupot, jednak mechanizm samonaprawczy forum, w postaci doświadczonych użytkowników wykazujących chęć podzielenia sie wiedzą i sprostowania nieprawdziwych informacji ostatnimi czasy bardzo zawodzi.
Pozdrawiam
Na początku był wodór
Na początku był chaos.
I - dzięki Bogu - jest nadal
Rzeczywiście nie ładnie.
Lesna to świat???? Przepraszam... nie pojmuję. Mam siedzieć cicho jak jakaś gnida mnie tyka? Żart.
Nazwałeś mnie gnidą? Żałosny jesteś.
Jacek
januszM
i sej
wszyscy z tymi samymi uprawnieniami.
Nie wiem czy tą umowę po cichu zmienili ale było tak że januszM ani razu nie użył swych uprawnień (stoi że wciąż je ma), sej się szybko zachłysną władzą i szybko ją stracił (głównie za moją sprawą) no i Jacek został jako ta droga środka. I przez jakiś czas było jakby go nie było (znaczy się w roli moderatora), działał niewidzialnie, ale działanie było, a teraz coraz częściej coś znika i to na tym poziomie jakbyśmy byli w szkole podstawowej, prewencja nade wszystko...
Lepiej było bez moderatora.
Przez kilka lat dobrze to działało - nie wiem czemu zarzucono tą praktykę - moderacji domagało się towarzystwo którego już tu nie ma - doprowadzili do tego po czym z hukiem się wyhukli - można nawet myśleć o podstępie...
Każda władza psuje a szkoda by tak sympatycznego człowieka coś psuło - bo to bardzo dobry i pomocny człowiek i ja wiem co piszę.
Przez kilka lat dobrze to działało - nie wiem czemu zarzucono tą praktykę - moderacji domagało się towarzystwo którego już tu nie ma - doprowadzili do tego po czym z hukiem się wyhukli - można nawet myśleć o podstępie...
Każda władza psuje a szkoda by tak sympatycznego człowieka coś psuło - bo to bardzo dobry i pomocny człowiek i ja wiem co piszę.
Panowie - Jacek zareagował tak jak uznał za stosowne.
Cóż za odkrycie!
Daj spokój Pietrek, nie widzisz co się dzieje?
Janku- własnie widzę, i z tego powodu uważam, że nie powinno się dawać spokoju. Jacek zamiata pod dywan. Mam do niego o to żal. Duży.
Szkoda, że pod Twoją pracą.
Jacek, jako sub-Admin, działa według swoich poglądów i nie jest bezstronny.
Noszenie 'dwóch kapeluszy' (własnego i sub-Admina) to rzadka umiejętność.
Daj spokój Pietrek, nie widzisz co się dzieje?