Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 58
Nie taka była intencja. Rozumie Kolega? Rozumie. Graba?
Słowo przeciwko słowu, ja zawierze Polonowi.
Albowiem Polon, rad nie rad jest Polon.
Miło, że się odezwałeś. Jak zapewne wiesz, wszelka technika jest mi bliska. Jednak chemia jakoś nigdy mi nie leżała. Cóż... Dlatego z dużą uwagą czytam wszelkie merytoryczne wypowiedzi, włączając w to oczywiście Twoje. Wciąż się czegoś dowiaduję i sprawia mi to sporo radości.
Tutaj chciałem niejako 'stonować' temperaturę dyskusji. Szczęśliwie obaj to świetnie, każdy na swój sposób, zauważyliście. Dziękuję.
Jednak jako, że znajdujemy się na forum dotyczącym fotografii tradycyjnej, to staram się jak to tylko możliwe rozmawiać merytorycznie na tematy z nią związane.
Pozdrawiam
A przydatne szczególnie przy heliodruku. Na tym profie można było robić materiały rastrowane (rozbite na punkty-prościej, lub wielotonalne bez rozbicia na punkty - trudniej). Kolega po prostu nie słyszał o czymś takim, i zarzucił mi ignoranctwo. Z czego jestem dumny, bo kolega podobno wykształcony chemik. Ja jako wykształcony poligraf daleki jestem od kwasów, ale mam zasady. I tego się trzymam.
Miałem NIEDYSKUTOWAĆ więcej w tym wątku. Ale myślę, że wyjaśniłem ostatecznie wątpliwości. A teraz możecie mi wylać kubeł pomyj na głowę, i dalej zarzucać ignoranctwo. Wasza Koledzy sprawa. Mnie już to nie interesuje.
@epoxy1
Wolnego...
A może to jest tak, że wynikło niezrozumienie i obaj macie nieco/całkiem rację?
Może podkład jest poliestrowy/polimerowy, a czynniki światłoczułe srebrowe?
Zastanówcie się, bo mam niejasne wrażenie, że biorąc nieco 'na wstrzymanie' i wyjaśniając szczegóły, obaj możecie mieć rację; może nie całkowitą, ale prawie.
Wtedy dyskusja nabrałaby właściwego rytmu - jestem pewiem
No ja z Polonem na tematy chemiczno-fizyczne bym nie dyskutował...
Kolega Aleksander jest przyszłym pracownikiem CERNu, więc...
To nie to. Przykro mi. Ale nie będę udowadniał patentami. Musiałbym iść do Biblioteki Narodowej, wyciągać Poligrafiki z lat 70/80 i udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Nie chce mi się. A system był rewelacyjny do tego stopnia, że używano go do wykonywania profów przed drukiem. Ale widziałem też robione nim fotografie.
Istnieje też coś takiego jak światłodruk, heliografia, gdzie drukuje się BEZ rozbijania obrazu na punkty za pomocą rastra. Zakład Poligraficzny na Ludnej w Warszawie. Tam używano tego procesu. Ja się z tramwajem zderzać nie zamierzam. Ja tam byłem i widziałem to na WŁASNE oczy. W patentach jest SILVER, SILVER, a ja mówię o fotopolimerach. Taka różnica.
Kolega Aleksander jest przyszłym pracownikiem CERNu, więc...
Dla dobra portalu umieszczam tutaj “namiary” na dwa patenty, które stanowią klucz do procesu Cibachrome/Ilfochrome. Zainteresowani mogą przez to sprawdzić u źródła podstawy fizyczne w/w procesu i wyrobić samodzielnie opinię czy Polon jest rzetelny w swoich wypowiedziach twierdząc, że materiały Cibachrome wykorzystują zjawisko światłoczułości halogenków srebra w emulsji podobnie jak inne materiały fotograficzne używane w “fotografii tradycyjnej” czy nie.
PHOTOGRAPHIC MATERIAL FOR THE SILVER
DYE BLEACHING PROCESS
US Patent 3157508
Patented November 17, 1964
Ciba Corporation, Basel, Switzerland
PHOTOGRAPHIC MATERIAL FOR THE SILVER
DYESTUFF BLEACHING PROCESS
US Patent 3385706
Patented May 28, 1968
Ciba Limited, Basel, Switzerland
Pozdrawiam,
Aleksander
Dla mnie to mimo wszystko kaczki braknie.
Dla mnie to mimo wszystko kaczki braknie.
Dokładnie.
Nowinki też się o tym przekonają. A w ogóle, może by tak dla odmiany coś o fotografii?
Jeśli chodzi o zdjęcia Janeq'a, to nie są takie ostatnie.
I coraz to lepsze się zdarzają.
Słuchaj Polon. Ciba-Geigy, lata 80-te, proof polimerowy. Guzik mnie obchodzi gdzie Ci wiedzę do głowy wkładali. Martwi mnie to, że nie wiesz. Tego się już niestety nie używa, za drogie. Masz prawo nie wiedzieć.
'Cała' wiedza techniczna jest na portalu - jak już pisałem nikt nie ma ochoty powtarzać się po raz enty - jak pisałem, ja chętnie odpowiadam na PW w sprawie (zresztą nie tylko) jak co wywołać.
Acha pisałem o początku obecnej moderacji a nie o początku AT, ponieważ jestem tu od 2/3 czasu jego istnienia i w tym z przerwą około 2-letnią na okoliczność umierania...