""a w górach wiosna się zaczyna...""
marzec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f16.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 23
Tu widok z tego samego miejsca, wykonany aparatem cyfrowym. Oczywiście w tym samym czasie...
Coś masz z tym EOSem-7D smoli cienie i przypala światłta
... a i balansy kolorów jakieś nie takie - b&w lepiej
Ładnie naswietlone i wywołane.
Nie podobaja mi sie tylko te wyszczerbione krawędzie...
Mnie też cos takiego wychodzi, bo skanuję podobnie jak Ty, ale potem to obcinam i dodaję inną ramkę, profesjonalną
E: a był jakiś filterek?
Niestety - filtrów żadnych nie brałem na ten wyjazd. Głównie z powodów techniczno-transportowych
ps.
w większości przypadków, gdy zdjęcie oprawiam w passe-partout - to ta "ramka" - albo wcześniej jest usuwana, albo niewidoczna spod passe-partout
Ładnie naswietlone i wywołane.
Nie podobaja mi sie tylko te wyszczerbione krawędzie...
Mnie też cos takiego wychodzi, bo skanuję podobnie jak Ty, ale potem to obcinam i dodaję inną ramkę, profesjonalną
E: a był jakiś filterek?
Ładnie naswietlone i wywołane.
Nie podobaja mi sie tylko te wyszczerbione krawędzie...
Bardzo ładnie to zrobiłeś, począwszy od wyboru kadru, poprzez naświetlenie aż po wywołanie.
Obróbka własna górą.
dziękuję bardzo
Obróbka własna górą.
Nie podobaja mi sie tylko te wyszczerbione krawędzie...
a spróbowałbyś inaczej
w sensie?