starorynkowa scenka rodzajowa...
z cyklu subiektywne spacery powarszawskie, pażdziernik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f5.6, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 22
Potwierdzam, ale 1/250sec to przy migawkach tytanowych o przebiegu pionowym.
Posiadam takie więc wspomniałem o pieniądzach.
Może ktoś wyjaśni, czy dobór czasu do zdjęcia robionego z lampą błyskową zależy - i w jakim stopniu od rodzaju migawki?
Proszę uprzejmie: w migawkach centralnych nie zależy. W migawkach szczelinowych bardzo. Od czasów 1/60 sekundy jest to szpara przebiegająca przed negatywem. Im krótszy czas tym szpara ciaśniejsza. Wobec tego przy lampie błyskowej naświetli się jedynie szpara.
A jak się ma pieniądze to kupuje się aparat gdzie można synchronizować z 1/250 sekundy, później już nie. Dotyczy to również aparatów cyfrowych bez możliwości modulowania długości błysku.
Potwierdzam, ale 1/250sec to przy migawkach tytanowych o przebiegu pionowym.
Może ktoś wyjaśni, czy dobór czasu do zdjęcia robionego z lampą błyskową zależy - i w jakim stopniu od rodzaju migawki?
Proszę uprzejmie: w migawkach centralnych nie zależy. W migawkach szczelinowych bardzo. Od czasów 1/60 sekundy jest to szpara przebiegająca przed negatywem. Im krótszy czas tym szpara ciaśniejsza. Wobec tego przy lampie błyskowej naświetli się jedynie szpara.
A jak się ma pieniądze to kupuje się aparat gdzie można synchronizować z 1/250 sekundy, później już nie. Dotyczy to również aparatów cyfrowych bez możliwości modulowania długości błysku.
a na ile powinieneś?
(i to nie jest 'niewłaściwe naświetlenie', bo Zorka ma migawkę szczelinową )
Może ktoś wyjaśni, czy dobór czasu do zdjęcia robionego z lampą błyskową zależy - i w jakim stopniu od rodzaju migawki?
(i to nie jest 'niewłaściwe naświetlenie', bo Zorka ma migawkę szczelinową )
Ja bym nazwał to przypadkową szparą.
Po smarowaniu przez p. Giecyngera działa lepiej od niejednej oryginalnej Leici
(i to nie jest 'niewłaściwe naświetlenie', bo Zorka ma migawkę szczelinową )
Ja bym nazwał to przypadkową szparą.
a na ile powinieneś?
(i to nie jest 'niewłaściwe naświetlenie', bo Zorka ma migawkę szczelinową )
po niemiecku to by jedno słowo było. 'starorynkowascenkarodzjowa'
Nieprawda Marktgenreszenein der Altstadt.