bardzo czysta radość :) (3)
Plac Zamkowy, Warszawa, październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f5.6, ISO 400 (Ilford HP5), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 5
Jak mieszkałem w Warszawie, to było moje ulubione miejsce spacerów. Nowy Świat, Krakowskie, Plac Zamkowy (a pamiętam jak mnie ojciec ganiał jeszcze po fundamentach, aż pod okno Żeromskiego), Katedra św.Jana, Rynek, Barbakan, Bar Mleczny, Kościół św. Jacka, Rynek Nowego Miasta, ew. Kościół Najświętszej Marii Panny, Freta - kawa u Ciotki nad Piwnicą Wandy Warskiej (śpiewała u Ciotki w kuchennej wentylacji!), potem się szło na Konwiktorską w autobus i do domu...
Jedno zdjęcie a tyle budzi wspomnień.
Dla mnie nadal jest jednym z ulubionych
Jedno zdjęcie a tyle budzi wspomnień.
Facet grający na garnkach i innych naczyniach kuchennych, jak na perkusji.