- Warszawo : ""Świąt!""
""Mikołajki"" A. D. 2014, Warszawa, z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie (spacer okazjonalny); aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/125 sek., z ręki, f8.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 10
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
Zgadzam się w 100% - śmieje się przebieraniec, że daliśmy sobie wcisnąć Święta w wydaniu wielkich sieci handlowych. Już nawet termin 'Boże Narodzenie' jest faux pas - przykład Lidla
Łza mi się kręci w oku jak wspominam dzieciństwo
Widziałem już kilka razy tę reklamę - ale głównie z daleka, bez fonii. Żenuła - jak mawia p. Pakosińska. Z tym, że reklamy, które czasem widuję - generalnie schodzą na psy, odwołują się do tzw. "treści uniwersalnych" i to na poziomie przedszkolaka gdzieś z USA. Można powspominać "ociec, prać?" czy nawet słynne: "z pewną nieśmiałością...". A ponieważ częściej słucham reklam w radiu (napisałem: w radiu, choć wolałbym napisać: w radio
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
Zgadzam się w 100% - śmieje się przebieraniec, że daliśmy sobie wcisnąć Święta w wydaniu wielkich sieci handlowych. Już nawet termin "Boże Narodzenie" jest faux pas - przykład Lidla
Łza mi się kręci w oku jak wspominam dzieciństwo
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
Wcale mu się nie dziwię... w 'obronie' przed Dziadkiem Mrozem zafundowaliśmy sobie Santa Klausa.
... Świętego Mikołaja, Anioła i Gwiazdora - wszystko zależnie od konkretnego zaboru
Smutne to miasto i uśmiech Św. Mikołaja też taki szyderczy bardziej.....
Wcale mu się nie dziwię... w "obronie" przed Dziadkiem Mrozem zafundowaliśmy sobie Santa Klausa.
Ja za każdym razem padam trupem jak słucham Jarosława
No to mamy tak samo.
***
A może wreszcie ktoś trupem padnie i się ludzie opamiętają.
Ja za każdym razem padam trupem jak słucham Jarosława
Góra na 5-6 godzin
A może wreszcie ktoś trupem padnie i się ludzie opamiętają.