kubatura sportu i rekreacji...
z cyklu: subiektywne spacery poszczecińskie, listopad 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/250 sek., z ręki, f5.6, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 32
Bardzo udane, gratuluję. Co do przycięcia kadru na górze to nawet mogę się zgodzić z R3, bo może kolejne załamanie niepotrzebne, natomiast dołu nie pozwalam tknąć, szkoda światła na podłożu. No i ten ludzik jak wisienka na torcie.
Dzięki - ludzik świadomie szedł, a ja cierpliwie czekałem by się znalazł - mniej więcej - tam gdzie chciałem. I po cichutku się modliłem, by nikt obcy nie wlazł w kadr...
Gdyby to bylo moje, to zrobilbym z tego pionowy prostokąt
I też byłoby ciekawe
Ulala, pięknie... Widzę, że nie tylko góry Ci służą
dzięki bardzo - odpiszę na podany adres
No i R3 dobrze chyba radzi.
Więc teraz dla równowagi trzeba po nim pojechać, żeby mu się w pupie nie przewróciło
Oj tam pojechać, wystarczyloby przyznać mi racje
Co do przycięcia kadru na górze to nawet mogę się zgodzić z R3
Nie zgadzaj sie z R3, On ma juz wystarczająco racji