Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Tyle że w tym wypadku potrzeby jest wysiłek żeby to wszystko dźwigać...
Niekoniecznie, moje 9x12 waży mniej niż moja lustrzanka małoobrazkowa.
No ale statyw trza jednak doliczyć...
Swojego sam wyrzezałem z dębowego drewna. Waży przynajmniej 3kg plus statyw z głowicą z drugie tyle. Kilka kaset, światłomierz, śrubokręt, lupka, czarna szmata (można użyć kurtki ale wtedy jest chłodniej). Robi się 10kg. Jest wysiłek...
Tyle że w tym wypadku potrzeby jest wysiłek żeby to wszystko dźwigać...
Niekoniecznie, moje 9x12 waży mniej niż moja lustrzanka małoobrazkowa.
No ale statyw trza jednak doliczyć...
Nie liczy się. Wystarczy być w ładnym miejscu, mieć średnioformatowy aparat z kliszą B/W i dobrą pogodę i... i... i foty same się robią, bez wysiłku!
zazdrośnik (miejsca, nie aparatu i kliszy ;-)
A co dopiero jak się ma do dyspozycji wielkoformatowy aparat (oczywiście z kliszą B/W). Tyle że w tym wypadku potrzeby jest wysiłek żeby to wszystko dźwigać...
zazdrośnik (miejsca, nie aparatu i kliszy ;-)
Jest moc, bardzo mi sie podoba.
Mi też