Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 27
Chaussony pamiętam, wtedy chodziłem do podstawówki.
Zapamiętałem, że miały jakieś śmieszne zamykanie przednich drzwi.
To starszy typ - miał silnik z wysuniętą maską.
Zapamiętałem, że miały jakieś śmieszne zamykanie przednich drzwi.
Za moich czasów były Chaussony.
Gadasz? to już samochody były?
Jeździłem takim do szkoły.
Za moich czasów były to Chaussony.
oryginał tego zdjęcia wisi w kawiarni w Ratuszu dzielnicy Bielany
(stąd odbite światła lampek na stolikach
Ech były czasy.
Na kolonie jeździłem taką wersją jak powyżej jeszcze w 89 albo 90 roku
A co do egzemplarza na zdjęciu - zrobiony jest na wersję komunikacji miejskiej, choć nie ma "miejskich" drzwi (a raczej te, które były montowane w wersjach dalekobieżnych - PKS). Piękny kawałek historii na chodzie i wspaniale prezentuje się na fotce
Ten błyszczący lakier aż się prosi o użycie filtra polaryzacyjnego, choć z drugiej strony te bliki nadają pojazdowi życia i wigoru... Chyba nie skończyłbym na jednym ujęciu
właśnie, ogórków jeździ dużo, mógłby ktoś Berlieta odrestaurować.