Awatar jaskiniar
jaskiniar

jesień...

październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f4,0, ISO 400 (Ilford HP5), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 30

Awatar jaskiniar
jaskiniar 9 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
no tośmy sobie wzajemnie powybaczali


Żeby to z DAADem dzisiaj tak było...

Kiedy z DAAD-em jest tak cały czas
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 9 lat temu
jaskiniar napisał(a):
no tośmy sobie wzajemnie powybaczali


Żeby to z DAADem dzisiaj tak było...
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
no tośmy sobie wzajemnie powybaczali
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
jaskiniar napisał(a):A 'wykadrować' całego boku - nie dało rady


Ze względu na osobistą znajomość i to, że serce moje wielkie.
Wybaczam Ci Grzegorzu.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
Doświetlanie, maskowanie fragmentów zdjęcia wykonywałem całkiem często.


powiadasz - machałeś 'lizakiem' pod powiększalnikiem?

różnymi sprzętami
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
jaskiniar napisał(a):
Doświetlanie, maskowanie fragmentów zdjęcia wykonywałem całkiem często.


powiadasz - machałeś 'lizakiem' pod powiększalnikiem?
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Grzesiu, proces fotograficzny kiedyś polegał na końcowej obróbce własnej, czyli naświetlaniu papieru fotograficznego.
Właśnie w tym procesie, doświetlało się, albo maskowało pewne obszary zdjęcia.
Obecnie w czasach troglodytów, robi się to narzędziami zaimplementowanymi w protezy, zwane szumnie programami do obróbki graficznej. A ich użytkowników, zwie się szumnie grafikami komputerowymi.

PS. Przepraszam za Grzesiu, wyszło infantylnie.

Nie ma za co przepraszać . W końcu - to Tobie wyszło .
Choć proces fotograficzny w zakresie wywoływania negatywów staram się opanować dopiero teraz, to ten, o którym piszesz - mam/miałem - całkiem nieźle opanowany. Doświetlanie, maskowanie fragmentów zdjęcia wykonywałem całkiem często. I - być może właśnie z tego powodu - nie wykonuję, niejako analogicznych, czynności w procesie obróbki cyfrowej (programowej). Po prostu nie umiem, nie mam cierpliwości. Jeśli operuję procedurami programowymi - dotyczą one całego obrazu, a nie jego fragmentów. Te elementy, które zaznaczyłeś - "wzięły się" zupełnie skądinąd. Składając (w rękawie ciemniowym) koreks (model Patersona) popełniłem błąd manualny - odczynniki nie dochodziły przez cały czas do całej powierzchni negatywu. Zbyszek mi tłumaczył na czym to polegało - ale nie potrafię powtórzyć. Ta różnica widoczna jest na negatywie i - akurat na tej fotografii - nie usiłowałem jej zniwelować programem. A "wykadrować" całego boku - nie dało rady
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Grzesiu, proces fotograficzny kiedyś polegał na końcowej obróbce własnej, czyli naświetlaniu papieru fotograficznego.
Właśnie w tym procesie, doświetlało się, albo maskowało pewne obszary zdjęcia.
Obecnie w czasach troglodytów, robi się to narzędziami zaimplementowanymi w protezy, zwane szumnie programami do obróbki graficznej. A ich użytkowników, zwie się szumnie grafikami komputerowymi.

PS. Przepraszam za Grzesiu, wyszło infantylnie.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Nie chciałem Ci po pracy mazać.

dobrze, że zaznaczyłeś miejsca, które - wg Ciebie - świadczą o "maskowaniu światła". Ale ja nadal nie rozumiem co to oznacza - a dokładniej jaką czynność (w programie, czy też podczas wywoływania) miałbym wykonać (i czy dotyczyła ona tych fragmentów obrazu, czy całości). Po czym poznajesz, że akurat te fragmenty zostały poddane tej czynności???
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
jaskiniar napisał(a):

a koniecznie trzeba się 'skupiać'?


Lekarze twierdzą, że przynajmniej raz na dobę.

Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
jaskiniar napisał(a):

a koniecznie trzeba się 'skupiać'?


Lekarze twierdzą, że przynajmniej raz na dobę.
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
wosk napisał(a):
A do mnie gada ten obrazek. Przytulny park - znaczy się gęsty - można się z kimś poprzytulać

dzięki
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
Pietrek napisał(a):
kurcze, ciężko się skupić

a koniecznie trzeba się "skupiać"?
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
A do mnie gada ten obrazek. Przytulny park - znaczy się gęsty - można się z kimś poprzytulać
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
kurcze, ciężko się skupić
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Czy Ty zawsze musisz być taki, nieprzyzwoicie uprzejmy?

nie można być nieprzyzwoicie uprzejmym - to się wzajemnie wyklucza.
A poza tym - skutkuje
Co nie zmienia faktu - iż nadal chętnie się dowiem... etc.
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Czy Ty zawsze musisz być taki, nieprzyzwoicie uprzejmy?
Awatar jaskiniar
jaskiniar 11 lat temu
Możesz mazać do woli - w końcu to tylko cyfrowy obrazek To mazanie nie ma najmniejszego przełożenia na - ewentualne - wydruki, odbitki czy inne takie . A zwłaszcza na wywołany negatyw . No i w dodatku - ja naprawdę chętnie bym się dowiedział co rozumiesz pod określeniem: "maskowane światła". Choćby z tego powodu, że nie chcę być jak ten mieszczanin, który został szlachcicem i ogłaszał wszem i wobec - że mówi prozą...