Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 50
To świadczy o tym, że najlepszym wywoływaczem jest:..............
PMK
Oba na ASA 250 wołane w ID11.
Generalnie te legendy o tym, że HP5+ w małym obrazku jest gorszy niż w innych formatach wynikają z różnic w podłożu. Podłoże HP5+ w średnim i dużym formacie jest bardziej transparentne po wywołaniu niż w wersji małoobrazkowej, i co za tym idzie łatwiej sobie z nimi radza płaskie skanery. Przy skanowaniu na skanerach dedykowanych, a tym bardziej kopiowaniu negatywów, nie ma to żadnego znaczenia.
Ragnarok, o ile pamiętam już Ci to kiedyś wstawiłem
pamiętam ciągle chu..owe
Źle jest oceniać właściwości filmu i wywoływacza, na nieskalibrowanych monitorach i obrazach w necie poddanych obróbce cyfrowej.
Uff, jak chłopu na miedzy ...
Jest bardzo źle. Kodaki już po prawie 400zł za 50 szitek. Muuuuu - chciałem napisać ale chłopu nie krowie było więc cofam.
PS> Racja.
Monitory to jeszcze małe piwo, ale ta obróbka cyfrowa ...
A co w tym złego? To, że fotografuję na filmie (bo tak lubię) nie znaczy, że mam kroić chleb kamiennym nożem skoro mogę stalowym. Obraz wyświetlany rządzi się innymi prawami moim zdaniem i wymaga dostosowania prezentacji do tego medium. Stąd tez nie przepadam za skanowaniem odbitek...bo tracą. Wyjątek - techniki litowe i tym podobne stanowiące oddzielna wartość i nie do zaimitowania cyfrowo. Tak sobie myślę apropopo obróbki.
Źle jest oceniać właściwości filmu i wywoływacza, na nieskalibrowanych monitorach i obrazach w necie poddanych obróbce cyfrowej.
Uff, jak chłopu na miedzy ...
...i tu ilu ATistów tyle recept (mód) na sukces
Ba...na ten sukces to raczej nie mogą sobie wszyscy pozwolić. Często to droga przez ciernie prób i błędów. Ale to mi się właśnie podoba w analogowym procesie.
HP5 bardzo dobrze idzie w idzie.Tyle, że ja HP 5 używam do forsowania. Ostatnio robiłem w R09 - bardzo kontrastowo z utratą detali w czerniach. W sumie dobre doświadczenia i dobra dyskusja- można sobie wybrać w zależności od oczekiwań. Myślę, że HP5 robiony na 1600, moczony w R09 one shot jest kombinacją idealną dla lubiacych rasowy street
O! A ja nigdy bym R09 nie forsował wszak to zupa do niskoczułych tak w ogóle
Oceniacie zależność film wywoływacz po skanach widzianych na tysiącach nieskalibrowanych monitorów?
No tak, ale jak to zrobić inaczej na odległość? Miło jest spotkać się, podzielić wiedzą i pracami na papierze (najlepiej), ale to nierealne. Nie traktuję wskazówek tu podanych jak wyrocznię, ale może to stanowić pewien punkt startowy do własnych doświadczeń. Nie jestem do końca zadowolony z połączenia HP5 z D76 i szukam alternatywy. Pewnie skończy się na PCTEA, od dłuższego czasu mam ochotę na herbatkę
Po co więc wogóle pytać o wywoływacze i filmy na forum?
Bo warto. Tylko trzeba znać oczekiwania i wiedzieć o co i jak i kogo pytać
Nie wiem kto i czy sponsorował.Ale było to zrobione dość rzetelnie.Człowiek robił zdjęcia tego samego motywu,wołał w różnych wywoływaczach,wklejał powiększone fragmenty.
Jakiś pogląd to dawało.
Dlatego o tym wspomniałem dając pod rozwagę inną chemię niż Rodinal.
Ale fakt faktem nikt za CIebie nie sprawdzi co będzie dla Ciebie najlepsze.
Po co więc wogóle pytać o wywoływacze i filmy na forum?
Nie jestem przekonany czy Rodinal to najlepsza opcja dla HP5,zwłaszcza w małym obrazku.Wogóle uważam ten wywoływacz za mocno przereklamowany.
W magazynie Foto wiele lat temu jakiś człowiek testował wszystkie filmy Ilforda i na końcu artykułu umieszczał tabelkę z wywoływaczami i komentarzem.W tych tabelkach powtarzało się praktycznie dla wszystkich filmów że 'ogólnie najlepszą jakość obrazka' uzyskiwał w ID-11 i Ilfotec HC.Może warto to sprawdzić.Z moich doświadczeń,w ID-11 efekty będą lepsze niż w Rodinalu.W Ilfotecu nie wołałem.
A kto sponsorował artykuł? A co znaczy najlepszy (dla mnie równe ziarno dla kogoś gładkość)....
....tak Rodinal jest przereklamowany, ale sam do niego często wracam z różnych względów. Moim zdaniem np. Delta 400 najfajniej wychodziła w Perceptolu 1+3. Nigdzie nie znalazłem zaleceń co do takiej kombinacji.
Monitory to jeszcze małe piwo, ale ta obróbka cyfrowa ...
A co w tym złego? To, że fotografuję na filmie (bo tak lubię) nie znaczy, że mam kroić chleb kamiennym nożem skoro mogę stalowym. Obraz wyświetlany rządzi się innymi prawami moim zdaniem i wymaga dostosowania prezentacji do tego medium. Stąd tez nie przepadam za skanowaniem odbitek...bo tracą. Wyjątek - techniki litowe i tym podobne stanowiące oddzielna wartość i nie do zaimitowania cyfrowo. Tak sobie myślę apropopo obróbki.
HP5 jednak do D jest.
Oceniacie zależność film wywoływacz po skanach widzianych na tysiącach nieskalibrowanych monitorów?
Dorośli chłopcy a jak dzieci...
Właśnie. Jak nic staniemy do raportu na fejsbuku.
W magazynie Foto wiele lat temu jakiś człowiek testował wszystkie filmy Ilforda i na końcu artykułu umieszczał tabelkę z wywoływaczami i komentarzem.W tych tabelkach powtarzało się praktycznie dla wszystkich filmów że "ogólnie najlepszą jakość obrazka" uzyskiwał w ID-11 i Ilfotec HC.Może warto to sprawdzić.Z moich doświadczeń,w ID-11 efekty będą lepsze niż w Rodinalu.W Ilfotecu nie wołałem.
Oceniacie zależność film wywoływacz po skanach widzianych na tysiącach nieskalibrowanych monitorów?
Dorośli chłopcy a jak dzieci...
Monitory to jeszcze małe piwo, ale ta obróbka cyfrowa ...