Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

w pięknej Pradze

Minolta Dynax 505Si Super + Minolta 28-80 AF + KodakColorPlus 200 + KodakExpress + Noritsu-Koki

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 29

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
W 1974r kupiłem VW 1303S całkowicie analogowe, bardzo przyjemne auto!

gdyby nie rdzewienie blach i spora nadsterowność, chyba miałbym go do dziś

Jednak używałbym go jak 'sentymentalnej zabawki', a jako 'workhorse' np BMW 528iA.
Awatar damianjaremko
damianjaremko 11 lat temu
Jak to możliwe że były to auta bez elektroniki i robiły to samo co teraz te z elektroniką?? W moim golfie aby pracował silnik po uruchomieniu był potrzebny jeden przewód jednożyłowy podający napięcie na pompę wtryskową.. I tyle I to było piękne. A tu się chwalą producenci że w jednym aucie po kilkanaście komputerów, mądrzy oni są??
Awatar Marian
Marian 11 lat temu
mój golf ma zegarek i licznik kilometrów cyfrowe. reszta analogowa. stimpank
Awatar Polon
Polon 11 lat temu
damianjaremko napisał(a):
A skoro już o niemieckiej motoryzacji to miałem Golfa mk1 1.5 diesel '78, to było autko! 4,5/100, zima mróz, jak tylko bateria była w stanie obrócić wałem o 45 stopni to zawsze zarechotał. Niestety zjadła go ruda franca i poszedł na handel.


Ja w czasie studiów jeździłem Passatem 1.9d CL kombi rocznik '91.
Fantastyczny samochód- pojemny i wyjątkowo niezawodny. Spalanie na trasie ~5l/100km.
W pełni mechaniczna pompa wtryskowa, komory wstępne, zdecydowanie milsza dla ucha praca niż tych współczesnych traktorów z common rail. No i to zapalanie na mrozie. Generalnie diesle wolnossące łatwiej odpalają w niskich temperaturach od turbodiesli, gdyż mają wyższy stopień sprężania w cylidrach. Mój passat poszedł na handel przy przebiegu 570 tyś. kilometrów. Raz tylko trzeba było rozebrać skrzynię bo łożyska piątego biegu huczały. A tak tylko klocki, amortyzatory itd.

Obecnie chyba jedyną opcją aby posiadać trwały i niezawodny samochód bez elektroniki jest sprowadzenie z Arabii Saudyjskiej albo Australii Toyoty Land Cruiser z silnikiem wolnossącym 4.2D
Awatar damianjaremko
damianjaremko 11 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
a z koszem ile?
Nie miał kosza
Awatar damianjaremko
damianjaremko 11 lat temu
A skoro już o niemieckiej motoryzacji to miałem Golfa mk1 1.5 diesel '78, to było autko! 4,5/100, zima mróz, jak tylko bateria była w stanie obrócić wałem o 45 stopni to zawsze zarechotał. Niestety zjadła go ruda franca i poszedł na handel.
Awatar damianjaremko
damianjaremko 11 lat temu
To mi palił 10 na trasie!! Wir w baku
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Czyli taki sam, a nich pije, ja nim tylko od święta jeżdżę.
Na trasie 90-100 pali niecałe 7 literków.
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
damianjaremko napisał(a):
tylko mi palił jak smok..


Miałeś 2T czy 4T ?
Awatar damianjaremko
damianjaremko 11 lat temu
DAAD napisał(a):
A ja odrestaurowałem rodzinkę.
Miałem takiego wartburga, sympatyczne autko, ogromny bagażnik, tylko mi palił jak smok..
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
damianjaremko napisał(a):
Wiadomo że MZ ETZ 250 są najlepsze


A ja odrestaurowałem rodzinkę.

Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Pneumaty pierwsze trafiły do utylizacji, tak jak cały węgierski wydech. Teraz od nakrętki po tłumik to wierna kopia DDR, niestety kosztowna.
Awatar Fenix1957
Fenix1957 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Wielkiej piękności to ona dopiero będzie, musiałem ją ostro dofinansować, była w rękach rolnika.
Na wiosnę wyjedzie już z zapłonem hallotronowym.

A u mnie wszystko konwencjonalne do bólu. Nawet opony 100% orginalne - Pneumat!
Na deszczu "łyżwy"
Tak jak było w 1983 - tylko ja już nie taki sam...
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Wielkiej piękności to ona dopiero będzie, musiałem ją ostro dofinansować, była w rękach rolnika.
Na wiosnę wyjedzie już z zapłonem hallotronowym.
Awatar Fenix1957
Fenix1957 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Oślepłem. Już widzę dobrze będą się kontrastowały.



Twoja wiekiej piękności i ma obrotomierz i hamulec tarczowy.
Wypas!
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Oślepłem. Już widzę dobrze będą się kontrastowały.