Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 56
nie lubię braku konsekwencji w ocenianiu i nie cierpię psucia cyfrowego zdjęcia analogowego - tego nie nie cierpię najbardziej, a tu ktoś kto uważa się za guru i buduje własne aparaty (jak i ja
Nie wymagam od nikogo więcej niż od siebie.
A i zdarzało mi się pisać Andrzejowi pozytywne opinie nie raz.
Poza tym to zdjęcie jest na tych łamach prezentowane po raz trzeci w ciągu 2-3 lat - niestety mam pamięć do obrazów... Może coś nowego byśmy chętnie zobaczyli?
A po następne po co to ciągniesz jak ja już dawno skończyłem?
Też nie uważam ale jakoś trzeba próbować nazwać rzeczy trudnonazywalne by werbalizować myśli i uczucia.
No to spróbuj najprościej jak potrafisz, podam przykład:
" Nie lubię Seja bo mnie irytuje.
Z tego powodu nie podobają mi się prace, które tutaj zamieszcza.
Jak mi to uczucie dyskomfortu minie, pewnie będę w stanie uczciwie je ocenić, ale niczego nie obiecuję. "
Jak Ci to konweniuje?
Nie każdy, nie każdy
Ja lubię Cię pomimo wszystko i nie uważam by to jakieś TWA było.
TWA i tyle.
Każden jeden ma swoich znajomych.
Jaskiniar się przynajmniej się uczy na własnych błędach i jest miłym człowiekiem.
Tego czy się uczy nie wiem, Seja poznałem i jest równie miłym człowiekiem.
A że nie dla wszystkich to też rozumiem, bo mam tak samo.
Jaskiniara się czepiacie, a Andrzejka nie, dlaczego?
Z tego samego powodu, dla którego czepiasz się Andrzejka a Jaskiniara nie.
Teraz to masz niezłą zagadkę.
Dwa lata temu już pisałem mu że przeostrza, a tu jeszcze jakiegoś flesza na drzewa dodał i kontrast sztucznie zjechał.
A tu: Ach i Och.
Jaskiniar się przynajmniej się uczy na własnych błędach i jest miłym człowiekiem.
Jaskiniara się czepiacie, a Andrzejka nie, dlaczego?
Z tego samego powodu, dla którego czepiasz się Andrzejka a Jaskiniara nie.
Teraz to masz niezłą zagadkę.
Zapomniałem o krzanie - właśnie. Wieczorem wrzucę zdjęcie psa mojego.
Ostatnio preferuję żurek z białą i jajeczkiem. (jakby co)
I z krzanem...
EDIT: Ostatnio preferuję żurek z białą i jajeczkiem. (jakby co)
Zjadłbyś super dobrą zupę z miski odebranej właśnie psu?
PS> Jak technika zawiedzie to najwyżej zdjęcia nie ma w ogóle.