część górna
(w sensie - wodospadu); Tatry, wrzesień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f5.6, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 11
no i wężyk! wężyk noś i przy pogodzie
utrzymanie w ręku' czasu 1/30 sek., przy aparacie powieszonym na szyi (może to być nawet szyja kogoś innego niż fotografa
No nie, na małym obrazku do ogniskowej 50mm często praktykuję 1/15 i się da się. Dłuższych nie próbuję, z góry zakładając że szkoda zdjęcia.
przy małym obrazku (albo przy cyfrze) to faktycznie dłużej niż 1/15 sek. trochę ryzykowne bywa. Ale - powieszenie aparatu na szyi, mocne naciągnięcie taśmy, oparcie (się) fotografa o jakiś stabilny element (plus obiektyw ze stabilizacją
utrzymanie w ręku' czasu 1/30 sek., przy aparacie powieszonym na szyi (może to być nawet szyja kogoś innego niż fotografa
No nie, na małym obrazku do ogniskowej 50mm często praktykuję 1/15 i się da się. Dłuższych nie próbuję, z góry zakładając że szkoda zdjęcia.
No i chwali się, że mu się ręce nie trzęsą . Ładne
Może jak chirurg, seta przed pierwszym cięciem
jasne
i pełne