""Prawo i pięść"" - remake ad 2014
z cyklu: subiektywne spacery podolnośląskie...odsłona powałbrzyska..., maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f16.0, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna. [dodatek audio - prawie niezbędny: _ http://www.youtube.com/watch?v=f LDqzGV2aZI _]
Komentarze 49
[ciach...]
Fajnie się z Tobą rozmawia.
Bo wiadomo z góry, że Ty wiesz najlepiej i nikt Ciebie już za życia do niczego nie przekona.
Zdecydowanie przyznaję Ci rację, bo jest ona Ci potrzebna jak rybie woda.
Mnie z kolei, racja jest potrzebna jak rybie rower.
Każdemu potrzebna jest - jakaś - racja. Wypieranie owej potrzeby z własnej podświadomości (co usiłujesz czynić) prowadzi do problemów
Jest nieprzyzwoicie płaska niczym Tereska, że tak powiem. Szkoda, bo to też urok i, co ważniejsze, rzetelna prawda!
Zatem, nie bez kozery wymyślono obiektywy typu shift, siatki na matówkach do architektury i jedyny w zasadzie sposób zastąpienia tego dobrodziejstwa, czyli fotografowanie odpowiednio (!) szerokim kątem, przy całkowicie poziomym położeniu obiektywu.
Amen.
***
4. - ponieważ Ty wykonałeś dokładnie te same czynności, które wykonałem wcześniej ja - to mamy wyłącznie różne interpretacje. I nie jestem przekonany, że przy użyciu tilt-shiftu - taki właśnie efekt byłby jedynym słusznym i, że byłby bardziej 'prawidłowy'
Fajnie się z Tobą rozmawia.
Bo wiadomo z góry, że Ty wiesz najlepiej i nikt Ciebie już za życia do niczego nie przekona.
Zdecydowanie przyznaję Ci rację, bo jest ona Ci potrzebna jak rybie woda.
Mnie z kolei, racja jest potrzebna jak rybie rower.
nie masz wrażenia, że wieża się rozszerza u góry?
To zabieg architektoniczny który ma na celu eliminację zbieżności. Takie triki stosowano często w Turcji
[ciach...] choć osobiście wolę shiftować niż potem kombinować w programie graficznym.
jak tylko zdobędę urządzenia umożliwiające shiftowanie - też będę wolał. Mimo iż robię wyłącznie sztuczki
nie masz wrażenia, że wieża się rozszerza u góry? i że lekko przechyla się w prawo?
Nie - to złudzenie, nawet mierząc linijką wychodzi, że u góry jest trochę węziej
no i cała sprawa w tym, żeby to jeszcze 'zamknąć' w kwadracie
No tak - to jest większe wyzwanie... Tak czy siak Twój kadr jest bardzo dobry, niezależnie od użytych technik, choć osobiście wolę shiftować niż potem kombinować w programie graficznym.
ps.
no i cała sprawa w tym, żeby to jeszcze "zamknąć" w kwadracie
Kamienice nie są idealne, można jeszcze pokombinować ze stopniem shiftowania.
[ciach...] Znaczy, tak czy siak mogę sobie pogratulować, tym bardziej, że odwołałem się do własnych doświadczeń w zakresie fotografowania starej architektury a programistą komputerowym zwyczajnie nie jestem, a nawet nigdy być nie chciałem
Sam stosuję szeroki kąt i poziome trzymanie aparatu, co zawsze daje sporo tła pod nogami i nieco mniejszą skalę odwzorowania całości.
Jak patrzę na takie zdjęcia, jak powyższe, to zachowanie pionów musi mi się zgadzać z położeniem środka kadru na wysokości oka fotografującego.
Jak się nie zgadza, to znaczy, że coś było robione ekstra
***
tak jak napisałeś - szerszy kąt - mniejsza skala, konieczność (ewentualna) kadrowania i powiększania centralnej części obrazka...
Środek kadru nie zawsze MUSI być na wysokości oka fotografującego - choć dobrze jest, gdy główny element obrazu mniej więcej na tej wysokości (ale nie szerokości!) się znajduje. Na tym zdjęciu - tak właśnie jest...
Celowałem na panią schodzącą ulicą w dół, stałem lekko z lewej strony względem osi ulicy, pani szła bardziej centralnie. Korekcja "pionów" i kadrowania jaką zrobiłem w stosunku do oryginalnego kadru - miała doprowadzić właśnie do takiej sytuacji. DAAD sugerował w pewnym momencie, że "najważniejsza" jest wieża kościelna. Ale - ani obraz, ani tytuł na to nie wskazują
ps
oczywiście - "celując" w panią - chciałem w kadrze mieć również CAŁĄ wieżę...
... po zdygitalizowaniu negatywu wyprostowałem piony w programie Corel Paint Shop Pro Photo X2. Skądinąd - oryginalny kadr był nieco szerszy i wyższy (też kwadrat) i po prostowaniu nieco przyciąłem brzegi
Znaczy, tak czy siak mogę sobie pogratulować, tym bardziej, że odwołałem się do własnych doświadczeń w zakresie fotografowania starej architektury a programistą komputerowym zwyczajnie nie jestem, a nawet nigdy być nie chciałem
Sam stosuję szeroki kąt i poziome trzymanie aparatu, co zawsze daje sporo tła pod nogami i nieco mniejszą skalę odwzorowania całości.
Jak patrzę na takie zdjęcia, jak powyższe, to zachowanie pionów musi mi się zgadzać z położeniem środka kadru na wysokości oka fotografującego.
Jak się nie zgadza, to znaczy, że coś było robione ekstra
***
... po zdygitalizowaniu negatywu wyprostowałem piony w programie Corel Paint Shop Pro Photo X2. Skądinąd - oryginalny kadr był nieco szerszy i wyższy (też kwadrat) i po prostowaniu nieco przyciąłem brzegi
Znaczy, tak czy siak mogę sobie pogratulować, tym bardziej, że odwołałem się do własnych doświadczeń w zakresie fotografowania starej architektury a programistą komputerowym zwyczajnie nie jestem, a nawet nigdy być nie chciałem
Sam stosuję szeroki kąt i poziome trzymanie aparatu, co zawsze daje sporo tła pod nogami i nieco mniejszą skalę odwzorowania całości.
Jak patrzę na takie zdjęcia, jak powyższe, to zachowanie pionów musi mi się zgadzać z położeniem środka kadru na wysokości oka fotografującego.
Jak się nie zgadza, to znaczy, że coś było robione ekstra
***
Podoba mi się kadr - uwielbiam sztafaż w architekturze.
Debata pt. shift, a post procesing wydaje mi się strasznie jałowa.
bo to prawie akademicka debata
i na ile - ten obrazek wykonany przy użyciu tilt-shift różniłby się od obecnego...
Tym i na tyle.
1. budynki z lewej strony nadal "się pochylają" nad niedolą kadru
2. nie wiem na ile znasz Wałbrzych i tamte okolice - ale Twoje przekadrowanie jeszcze bardziej "spoziomowało" ulicę, która w rzeczywistości jest dosyć stromą
3. dominacja wieży kościelnej (wg. Ciebie - "rakietowość" - także w rzeczywistości jest zauważalna. Na tej wersji - skarlała...
4. - ponieważ Ty wykonałeś dokładnie te same czynności, które wykonałem wcześniej ja - to mamy wyłącznie różne interpretacje. I nie jestem przekonany, że przy użyciu tilt-shiftu - taki właśnie efekt byłby jedynym słusznym i, że byłby bardziej "prawidłowy"
Debata pt. shift, a post procesing wydaje mi się strasznie jałowa.
i na ile - ten obrazek wykonany przy użyciu tilt-shift różniłby się od obecnego...
Tym i na tyle.
na ile - ten obrazek wykonany przy użyciu tilt-shift różniłby się od obecnego...
Rozumiem, że tematem wyjściowym jest:
Jaskiniar a tilt shift!
coś w tym stylu - choć może raczej - czy - i na ile - ten obrazek wykonany przy użyciu tilt-shift różniłby się od obecnego...
Jaskiniar a tilt shift!
Nadal bez złośliwości, zazwyczaj Twoje prace mają małą rozpiętość tonalną i są ubogie w szczegóły.
Może to taka maniera ale myślę, że bardziej efekt marnego wywoływania klisz i obróbki własnej.
Nie przejmuj się, nadal Cię bardzo lubię więc piszę to co naprawdę widzę.
Proszę innych by nie sugerowali się tym co napisałem.
Się nie przejmuję
Natomiast - zdecydowanie odrzucam sugestie, jakoby - mała według Ciebie - rozpiętość tonalna była efektem "marnego wywoływania klisz" oraz/lub obróbki własnej...
Nie podejmuje się kontynuować rozmowy na temat rozpiętości tonalnej moich prac ani ich zasobności w szczegóły - zwłaszcza, że jest to ewidentne odejście od tematu wyjściowego
ps
zwłaszcza, że tę rozmowę prowadzimy w oparciu o obrazek wielkości 899 x 899 pikseli - przeskalowany do rozmiaru 500x500...