Zdjęcie zostało zaświetlone przy przypadkowym otwarciu komory przez osobę nieświadomą fotografii filmowej, a poszukującą wyświetlacza. Dlatego po dłuższych 'zmaganiach' zdjąłem kolor. Canon EOS-5 + EF 28-135 IS + lampa 430EZ + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze 4
i może dziś koryguję odważniej?
Klatka była zświetlona 'od dołu do połowy' - masakra w znany czerwony kolorek.
Usunąłem kolor i wyrównałem tonalnie, ale weszły duże szumy i musiałem przyciemnić do tego co widać. Dalej nie chciałem PSuć AT zabawy (choć przecie możnaby?).
Do portretów, nawet 'legitymacyjnych' czy paszportowych, nie mam szczęścia