Powstaniec z getta (?)
Zdjęcie zakupione kiedyś na Jarmarku Dominikańskim. Prawy górny róg nadpalony, w lewym górnym widnieje data 1943 r. Tak sobie właśnie skojarzyłem teraz, że to data powstania w gettcie. No ale co robią w tle te tory, były takie w okolicach getta? Może Forumowi historycy się wypowiedzą, może po broni coś się dowiemy ...
Komentarze 52
można manipulować ludźmi.
Każda fotografia jest manipulacją rzeczywistości.
To teraz się przyznaj, ile jeszcze zdjęć w Twojej galerii jest zmanipulowanych.
Hm, w sumie to zdjęcia są jak najprawdziwsze - analogowe w 100%, bez PSa itp cudów.
A cała reszta to już kwestia wyobraźni.
Słyszałem, że dzisiejsza młodzież całą wiedzę czerpie z internetu i jest to duży problem, bo raz że to wiedza często ułomna, dwa że można manipulować ludźmi.
Ot taka mała mistyfikacja.
no to się słabo postarałeś
Słabo, lepsze było kiedyś zdjęcie z Tykocina, a tutaj na łapu capu...
Ot taka mała mistyfikacja.
no to się słabo postarałeś
... Co nie zmienia faktu, że fotografia wygląda mało wiarygodnie...
Ot taka mała mistyfikacja. Zdjęcie zrobiłem tydzień temu. Trochę nadpaliłem, potem nożyczkami dziecka wyciąłem ząbki , no i zdjąłem kolor.
Zdjęcie zrobione w czasie rekonstrukcji zdobycia starej papierni w Łapinie k. Kolbud przez połączone siły partyzancko - bolszewickie (projekt Gdynia 45).
Co ciekawe papiernia w czasie wojny produkowała papier do zaciemnień (mieszkań). Szkoda że już nie produkuje, przydałby się do ciemni.
A tu link do papierni:
http://starapapiernia.eu/stara-papiernia/papiernia/
Też mi się wydaje że zdjęcie jest współczesne. Stg44 był na tyle elitarną bronią i na tyle było ich mało że nie sądzę żeby mógł być w partyzanckim użyciu. No i te wytarcia na bronii ...
Elitarną? Oddziały Wehrmachtu i SS otrzymały od 1943 roku ok. 500.000 egzemplarzy tego karabinu. Co nie zmienia faktu, że fotografia wygląda mało wiarygodnie...
Jak słusznie zauważył Kleszcz ta broń została wprowadzona w 1943r, a widoczny tu egzemplarz jest mocno styrany (silnie starta oksydacja). Podejrzewam, że gdyby ten sturmgewehr trafił w powstańcze czy partyzanckie ręce jako całkiem nowy (w 1943r., w co wątpię), to nawet po używaniu w warunkach polowych powinien lepiej wyglądać i po 1945r.
Zaryzykuję stwierdzenie, że jest 'średnio dobrze' zachowana broń z kolekcji prywatnej lub muzealnej.
Sam model wygląda na zaznaczonego i wyciętego w PS'ie (nie pasuje mi jego 'obrys').
Nie pasuje mi też nachylenie torów w stosunku do pozycji modela, tło za torem wygląda na rozmazane w sofcie.
Ale to tylko takie moje osobiste podejrzenia
Być może jakiś partyzant - warto na powiększeniu zobaczyć co za znaczek ma na firażerce.