Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 31
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
A może ci się tylko tak wydaje?
To, że nie potrafisz w artystyczny sposób wyrazić swoich wizji nie znaczy, że nie jesteś artystą ;-). Czy "zwykły człowiek" (nie artysta) wysiadałby z samochodu w takim m-cu i w taką pogodę, aby zrobić zdjęcie czegoś, co większość nawet nie zauważyła, a jego jednak "chwyciło za duszę"? ;-)
Mnie niestety też brak zdolności i "wizji", staram się chociaż dopracować warsztat do pułapu "poprawny" (z różnym, najczęściej żałosnym skutkiem ;-). Ale gdy w niedzielę wstaję o 6-00 i jadę 20km "bo może będzie ładny wschód słońca", to większość moich znajomych z moją żoną na czele, puka się w czoło. Po co? Nie rozumieją. A ja nie potrafię wytłumaczyć, ale coś mnie tam strasznie ciągnie, i nawet jak wszystko spieprzę to cieszę się że tam byłem i to widziałem. Nie jestem artystą... nie jestem tego taki pewien ;-)
... świadomego fotografa/artysty ...
i właśnie to jest to;
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
a fotka; miło mi jeśli sie podoba
B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi?
Przecież jeśli jest 'szaro, buro i ponuro', to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo!
Co Ty na to?
Moim zdaniem to właśnie B/W w naturalny sposób podkreśla nastrój buro-ponurowatości. No i IMHO B/W jest jednak bardziej uniwersalny, i jest "lepszą strzelbą" w rękach świadomego fotografa/artysty - łatwiej (z małymi wyjątkami) podkreślić w nim to, co nas interesuje i chcemy naprawdę pokazać.
Kolorem też można oczywiście, ale troszkę dla mnie szkoda kliszy - kolor pokazuje pazury dopiero przy dobrym lub nietypowym świetle (zależy pewnie od rodzaju kliszy), najlepiej słonecznym. Dobry do fotek pamiątkowych oraz takich, gdzie siłą zdjęcia jest właśnie kolor.
A na tej konkretnej twojej fotce, nie kolor przecież jest "opowiadaczem". Spróbuj zrobić do B/W i zobacz jak wyjdzie?...
Tak se mi to widzi. Ale nie upieram się. To sprawa indywidualna, niech każdy "strzela" z czego woli ;-).
Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle.
Dzięki qliver za uprzejmy wpis.
No właśnie - to dobry temat do dyskusji.
B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi?
Przecież jeśli jest "szaro, buro i ponuro", to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo!
Co Ty na to?
Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle.
A o bryczkach, jakbyś nie wspomniał, to bym nie zauważył :-)))
Światła trochę poskąpiło. Ładna wierzba, przyjemna fota.
Dzieki za uprzejmy i konkretny wpis.
Owszem, było ciemno, buro i ponuro. Dla mnie trudne światło.
Jestem jednak zdania, że i taka pogoda jest warta rejestracji.
Napewno tam wrócę.
... Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody?
I równiutkie pole 'ozimin'
(nie jestem pewien czy to oziminy - zapytam wujka Google'a)
... Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody?
Na szczęscie dyskretne
a gdzie wiatraki?
Aaa... za plecami?
Dzięki Marto,
Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Nie sądzisz jednak, żebym zrobił tam jedną dwie fotki - wiatraki mam również.
A po kolejną porcję jadę w niedzielę, lub nast. wtorek-środę.
Poprostu mam to 'po drodze'.
Aaa... za plecami?