Prawie jak z archiwum WPK
2.10.2010.Jelcz 043 opuszcza pętlę Chełm Witosa podczas przejazdu specjalnego.Autobusy tego typu nigdy nie kursowały w tym rejonie na liniach regularnych.W czasach gdy dojeżdżały do pętli Chełm(ul.Buczka) na linii 108,nie istniał ani kościół,ani budynki mieszkalne w tle.Swoją drogą chyba czas założyć album ""Komunikacja miejska"";)
Komentarze 24
też takim jeździłem, coroczny rytuał:
ja nie z abardzo pamietam, ale pamietam, ze koelzanka podrozowala tzw "ogorkiem" nad morze z Zaglebia w tzw doczepce -takim pologorkiem-raaany nie wyobrazam sobie tego
też takim jeździłem
Ja aż taki stary nie jestem
Panie wszystko zmieniasz łacznie z silnikiem i układem napędowym, zawieszeniem ect.
Najlepiej budę postawić na jakimś Mercedesie lub Solarisie
No nie jestem mechanikiem (ale swego MB czasem naprawię, rąk nie łamię
Pewnie ci cudacy coś by wymyślili jakoś zaadoptowali, może nawet ramę sami zbudowali, naprawdę wszystko można, a jedynie co nas ogranicza to nasza wyobraźnia.
Panie wszystko zmieniasz łacznie z silnikiem i układem napędowym, zawieszeniem ect.
Najlepiej budę postawić na jakimś Mercedesie lub Solarisie
...wymieniając wyposażenie sprzedawanych aut z pełną powagą mówiły: dewasto.
bo jest Jacku 'webasto' i 'dewasto' - zależnie od tego jakim paliwem jest to cudo zasilane.
przynajmniej dawno tamu tak w rozmowie twierdził pewien stary 'samochodziarz'... a może mi coś wcisnął??
'Webasto' to także nazwa własna firmy produkującej takie nagrzewnice.
spotkałem kiedyś gościa który zamontował w Starze 20 ogrzewanie postojowe 'webasto' więc myślę że i w Ogórku by się dało
Przypomniały mi się dawne czasy, kiedy pracowałem w gazecie ogłoszeniowej. Niektóre klientki (klienci nie - dlaczego?) wymieniając wyposażenie sprzedawanych aut z pełną powagą mówiły: dewasto.
widziałem na zachodzie piętrusa Bristol starego przerobionego na kampera więc ogórka też się da
Ogórek czerwony ma garniturek.
A nie byłoby problemu z ogrzewaniem? Pamiętam, że kiedy się zimą jechało takim do szkoły to jakiś dramat był.
A kto wiedział, że Jelcz Ogórek to licencja Skody a nie polska konstrukcja?...
Noo, wszyscy
Jeździłem takim do szkoły
Ja miałem blisko, smarowałem z buta. Ale na ulicach właśnie takie jeździły, często nawet z przyczepką. Czyli jeździłem okazjonalnie, nie do szkoły. Jak pojawiły się Beriety (akwaria), rety co to była za nowoczesność! ;-)
A kto wiedział, że Jelcz Ogórek to licencja Skody a nie polska konstrukcja?...
Jeździłem takim do szkoły
Ja też.
widziałem na zachodzie piętrusa Bristol starego przerobionego na kampera więc ogórka też się da
Panie wszystko zmieniasz łacznie z silnikiem i układem napędowym, zawieszeniem ect.
Najlepiej budę postawić na jakimś Mercedesie lub Solarisie
widziałem na zachodzie piętrusa Bristol starego przerobionego na kampera więc ogórka też się da