Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 32
Ostro!
Przecież na AT zaglądają też dzieci..
dawne czasy. teraz trzeci to junior
Tyle tylko , że internetowa kategoria pt 'akt' jest dość pojemna i szeroko rozumiana, a wiele zdjęć wykracza poza definicję tego słowa i ociera się o pornografię albo i nią jest.
Dlatego oczywiście należy filtrować dzieciom zasoby internetowe. Podobnie jak w życiu, część treści zarezerwowana jest dla dorosłych i nie powinna być udostępniania latoroślom.
Tak czy siak, w wielu galeriach kategoria akt dostępna jest po potwierdzeniu dorosłego wieku przez internautę.
Wiadomo, że ustalenie granicy między aktem a pornografią jest niemożliwe, ale można podzielić zdjęcia na te przedstawiające ludzi ubranych i ludzi rozebranych. Osobiście uważam, że zdjęciom z AT z kategorii akt daleko do pornografii, więc i zapora nie jest potrzebna, ale jeśli ktoś wolałby, żeby taka była to nie będę protestował. Nie zmieni to niczego z mojej perspektywy, ale może ktoś poczuje jakąś korzyść z takiego rozwiązania, ok.
Cała moja wypowiedź dotyczy tylko AT. Ogólnie uważam, że internet nie jest wynalazkiem dla małych dzieci.
...Ale poniekąd się zgadzam w ten sposób, że wg mnie cała kategoria akt powinna być udostępniana po wcześniejszym potwierdzeniu wieku.
Akt a pornografia to coś innego. Obraz nagiej kobiety można znaleźć w babcinych czasopismach, w galeriach sztuki, w podręcznikach szkolnych. Więc jeśli akt jest aktem a nie 'ilustracją z książki dla ginekologów' to uważam, że ograniczenia wiekowe dotyczące dostępności kategorii Akt są niepotrzebne.
Tyle tylko , że internetowa kategoria pt "akt" jest dość pojemna i szeroko rozumiana, a wiele zdjęć wykracza poza definicję tego słowa i ociera się o pornografię albo i nią jest.
Dlatego oczywiście należy filtrować dzieciom zasoby internetowe. Podobnie jak w życiu, część treści zarezerwowana jest dla dorosłych i nie powinna być udostępniania latoroślom.
Tak czy siak, w wielu galeriach kategoria akt dostępna jest po potwierdzeniu dorosłego wieku przez internautę.
...Ale poniekąd się zgadzam w ten sposób, że wg mnie cała kategoria akt powinna być udostępniana po wcześniejszym potwierdzeniu wieku.
Akt a pornografia to coś innego. Obraz nagiej kobiety można znaleźć w babcinych czasopismach, w galeriach sztuki, w podręcznikach szkolnych. Więc jeśli akt jest aktem a nie "ilustracją z książki dla ginekologów" to uważam, że ograniczenia wiekowe dotyczące dostępności kategorii Akt są niepotrzebne.
Zdjęcie jakoś nie przypadło mi do gustu, klasycznie, bez odgrywania tej sceny byłoby lepiej. Tak zwyczajnie.
Mam przez to rozumieć, że dzieciom również nie powinno się stawiać żadnych granic w ich poszukiwaniach? Nie powinno się ingerować zupełnie w wartości których się uczą bo jest to głupie?
Oczywiście, że nie. Ale te granice stawiaj swoim dzieciom, być może posłuchają, być może nie.
Nie wiem czy oglądałeś kiedyś gry komputerowe dla dzieci, tam się dopiero dzieje.
Oglądanie takiego zdjęcia jak powyższe, albo budzi pochwałę, albo jej nie budzi.
Jest ono tak samo symboliczne jak postać zwłok Chrystusa, sadystycznie przybita do krzyża i ociekającego krwią. Czemu to nie budzi sprzeciwu?
Dzisiaj każdy może wybierać sam. I stanie na straży cudzych wartości, jest po prostu głupie.
Mam przez to rozumieć, że dzieciom również nie powinno się stawiać żadnych granic w ich poszukiwaniach? Nie powinno się ingerować zupełnie w wartości których się uczą bo jest to głupie?
noritsu-koki nie chodzi mi o tych którzy to robią bo takie osoby znajdą sobie co tylko zechcą w internecie, chodzi o tych którzy trafią tutaj nieświadomie..
Mnie takie tłumaczenie idealnie pasuje do minionego okresu PRL. Tam były nawet urzędy państwowe, których zadaniem było dbanie o to co czytamy, widzimy i rozumiemy.
Dzisiaj każdy może wybierać sam. I stanie na straży cudzych wartości, jest po prostu głupie.
PS. co nie zmienia faktu, że obraz panienki dziurawiącej sobie gruczoł mlekowy, do mnie nie trafia. Ale to tylko odczucie starego fotoamatora.
edit; bo mi się przypomniało.
conik próbowałem dać do zrozumienia w poprzednim komentarzu, że to nie o mnie tutaj chodzi. Dlatego też rozwiązanie "proste...nie pasuje nie ogladaj i nie komentuj" jakoś tutaj nie pasuje.
Masz rację, to na pewno zapobiegnie zakładaniu fikcyjnych kont +18 przez dziatwę.
proste...nie pasuje nie ogladaj i nie komentuj
Zacznijmy również nosić burki a kobietom zabrońmy sie okaleczać i prowadzić samochodów. Jesli nie widzisz roznicy miedzy realną sytuacją a teatralną, która jest skonstruowana po to aby nieść ze sobą pewien przekaz i opowiedzieć jakąś historię... cóż...może reksio i bolek&lolek to też dla Ciebie prawdziwe postacie?
"a kobietom zabrońmy sie okaleczać i prowadzić samochodów."? Nie wiedziałem, że można zgodnie z prawem się okaleczać. Odniesienia do prowadzenia samochodu nie rozumiem. Drugie zdanie: "Jesli (ty) nie widzisz" - czy ja gdzieś pisałem, że chodzi mi o to co (ja) widzę?
Przecież na AT zaglądają też dzieci..
Zdjęcia nie rozumiem...
sorry, ale tu kategoria akt jest od zawsze, co to ma do rzeczy?
a może nie rozumieć? może, więc o co chodzi?
odniosłam się jedynie do pierwszej części wypowiedzi