Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
To chyba nieopłacalna sprawa, lepiej kupić coś innego, sprawnego. Pomijając fakt, że zaliczył glebę bo się z futerału wyślignął, za jakichś 40 cm nad ziemią, a konkretnie asfaltem.
No jeśli tak się sprawa przedstawia, to faktycznie. Ja zbieram się, żeby oddać do Nagova mojego starszego, tego z 1937, Rolleiflex'a do przeglądu, bo nie chciałbym go mieć tylko jako eksponatu. Teraz jest sprawny i wolałbym, żeby ten stan rzeczy się nie zmienił
A dlaczego Flexaret jako eksponat skończył?
To chyba nieopłacalna sprawa, lepiej kupić coś innego, sprawnego. Pomijając fakt, że zaliczył glebę bo się z futerału wyślignął, za jakichś 40 cm nad ziemią, a konkretnie asfaltem.
Z odbitkami... przecież wiadomo.
Ale w kwadracie. Tylko kwadraty są zawodowe.
I panoramy 666 stopni.
Z odbitkami... przecież wiadomo.
Ale w kwadracie. Tylko kwadraty są zawodowe.
... a on po godzince wraca z fotkami.
Po godzince? No chyba, że je obrabia w drodze :P
Z odbitkami... przecież wiadomo.
... a on po godzince wraca z fotkami.
Po godzince? No chyba, że je obrabia w drodze :P
To ten Nikon one co to robi zdjęcia zanim naciśniesz?
On ma wizję kadru zanim z torby wyjmiesz. To jest sprzęt tylko dla zawodowców. Nie jaraj się :p
No właśnie na taki czekam. Wypuszczasz taki aparat za drzwi a on po godzince wraca z fotkami.
To ten Nikon one co to robi zdjęcia zanim naciśniesz?
On ma wizję kadru zanim z torby wyjmiesz. To jest sprzęt tylko dla zawodowców. Nie jaraj się :p
chmurki ciekawe, takie industrialne baranki ;P
Całkowity przypadek. Teraz już wiem skąd się wzięły, ale to nie montaż.
To ten Nikon one co to robi zdjęcia zanim naciśniesz?
Kupuję!
chmurki ciekawe, takie industrialne baranki ;P
Całkowity przypadek. Teraz już wiem skąd się wzięły, ale to nie montaż.
Ale najbardziej mi się podoba tu żuraw.