Awatar Insaniae
Insaniae

karkonosze. mju/drukarka.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Giełda odbitek ręcznych

Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.

Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.

Komentarze 29

Awatar MartaW
MartaW 6 lat temu

Kolejna (jakże) pouczająca dyskusja :)

Awatar Insaniae
Insaniae 14 lat temu
Wodzu77 napisał(a):


Bo tak Bogiem a prawdą, od kiedy się wlogowałem na tę stronę, to zauważyłem, że często patrząc w wizjer szukam podświadomie czegoś co może się spodobać na AT - i to jest chyba błąd...
fajnie się gadało, mam nadzieję, że autorce nie uchybiłem, a jak już to przepraszam - jestem wzywany pod kołderkę....


jasne, że nie
Awatar Wodzu77
Wodzu77 14 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
Edyta kazała spać i już zamknąć temat. Biorę przykład z moich mistrzów i się już nie tłumaczę ze swojej interpretacji.


Bo tak Bogiem a prawdą, od kiedy się wlogowałem na tę stronę, to zauważyłem, że często patrząc w wizjer szukam podświadomie czegoś co może się spodobać na AT - i to jest chyba błąd...
fajnie się gadało, mam nadzieję, że autorce nie uchybiłem, a jak już to przepraszam - jestem wzywany pod kołderkę....
Awatar fiakier
fiakier 14 lat temu
Steuermann napisał(a):
(...)
"... A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,
Jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
I wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem ..." (...)


No i wyciągnął chyba najbardziej upolityczniony fragment dzieła...

tomaszt81 napisał(a):
(...) Mowa o Davidzie L. (...)


A niech zgadnę - Złota Palma'1990? Uwielbiam ten film.
Awatar Insaniae
Insaniae 14 lat temu
Steuermann napisał(a):
Nie widać tu warsztatu, a efekt wygląda na przypadkowy.

zależny jak rozpatrywać kwestię przypadku.

i tak na prawdę czt zawsze trzeba coś udowadniać? (np. wspomniany warsztat)

w sumie bardzo fajnie że nawiązała się jakaś rozmowa, bo przybijanie co rusz piątki z czasem się nudzi
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
Wodzu77 napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika


A włosy na plecach potrafi zjeżyć

W sumie to i tak autorka najlepiej wie o co lata, a my się zastanawiamy, co miała na myśli. Coś jak firanki u Jaskiniara, tylko siatka gęstsza


Jeden z moich ulubionych twórców, których twórczość przemawia do mnie nigdy nie zdradza swojej interpretacji. Mowa o Davidzie L. Ja się nie zastanawiam w niektórych przypadkach. To jest jeden z nich właśnie. Kolega J. to trochę inna historia jak dla mnie. Inna wrażliwość od mojej.

Edyta kazała spać i już zamknąć temat. Biorę przykład z moich mistrzów i się już nie tłumaczę ze swojej interpretacji.
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
nie no dajcie spokój, żeby autor musiał się tłumaczyć... Opowiem Wam sytuację, która została mi opowiedziana przez pewnego profesora (nie będę tu rzucał nazwiskami). Pewna światowej sławy skrzypaczka, grając koncert Szymanowskiego została zapytana przez owego profesora, który dyrygował dziełem... W.... dlaczego robisz tu zwolnienie???? W... odpowiedziała : bo mi się tak podoba

L. Bernstein pewnego razu wyszedł, i powiedział publiczności, że Gould zażyczył sobie tutaj dwa razy wolniejsze tempo niż się przyjęło. Tak też zagrał
Awatar Steuermann
Steuermann 14 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
... Konkretną kombinację. Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika

"... A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża,
Jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
I wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem ..."
Awatar Wodzu77
Wodzu77 14 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika


A włosy na plecach potrafi zjeżyć

W sumie to i tak autorka najlepiej wie o co lata, a my się zastanawiamy, co miała na myśli. Coś jak firanki u Jaskiniara, tylko siatka gęstsza
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
Wodzu77 napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
no nie, akord to nie dysonans. To współbrzmienie


zgoda - akord z reguły nie jest dysonansem, ale dwa akordy już mogą nim być...
np. drukarka i mju...


składniki akordu między sobą mogą stanowić dysonans bądź konsonans. Jednak tworzą one właśnie akord, współbrzmienie kilku dźwięków po prostu. Konkretną kombinację. Kwestia wrażliwości, preferencji... cholera wie czego. Mało kto w to wnika
Awatar Steuermann
Steuermann 14 lat temu
Nie widać tu warsztatu, a efekt wygląda na przypadkowy.
Awatar jip
jip 14 lat temu
ciekawość :]
ale rozumiem i szanuję. pozdr
Awatar Insaniae
Insaniae 14 lat temu
jip napisał(a):
Insaniae napisał(a):
do jednych przemawia do innych nie i bardzo dobrze
a co do postprodukcji jest tak jak mi po prostu odpowiadało, mogło być lepiej acz nie chciałam by było 'lepiej'


tak też myślałem, może podziel się 'czystym skanem'?


ale po co czysty skan, do oceny?
nie zależny mi na tym, zdjęcie w tym momencie przybrało już inną formę i myślę, że nie ma co rozgrzebywać
Awatar jip
jip 14 lat temu
Insaniae napisał(a):
do jednych przemawia do innych nie i bardzo dobrze
a co do postprodukcji jest tak jak mi po prostu odpowiadało, mogło być lepiej acz nie chciałam by było 'lepiej'


tak też myślałem, może podziel się "czystym skanem"?
Awatar Insaniae
Insaniae 14 lat temu
do jednych przemawia do innych nie i bardzo dobrze
a co do postprodukcji jest tak jak mi po prostu odpowiadało, mogło być lepiej acz nie chciałam by było "lepiej"
Awatar Wodzu77
Wodzu77 14 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
no nie, akord to nie dysonans. To współbrzmienie


zgoda - akord z reguły nie jest dysonansem, ale dwa akordy już mogą nim być...
np. drukarka i mju...
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
Wodzu77 napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
odpowiem szczerze, nie wiem, tak samo nie wiem co mi się podoba we współbrzmieniu Fis z wielkiej, H z wielkiej, d z małej, g z małej. Te dźwięki zestawione razem wywołują u mnie coś podobnego do tego zdjęcia nie potrafię tego nazwać.


dysonans...


no nie, akord to nie dysonans. To współbrzmienie
Awatar Wodzu77
Wodzu77 14 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
odpowiem szczerze, nie wiem, tak samo nie wiem co mi się podoba we współbrzmieniu Fis z wielkiej, H z wielkiej, d z małej, g z małej. Te dźwięki zestawione razem wywołują u mnie coś podobnego do tego zdjęcia nie potrafię tego nazwać.


dysonans...
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
hobbes napisał(a):
TOmek, a podpowiesz co do Ciebie tutaj przemawia (oprocz skojarzenia?) ..serio pytam. Czasem chcialbym zrozumiec, albo sie chociaz dowiedziec.


odpowiem szczerze, nie wiem, tak samo nie wiem co mi się podoba we współbrzmieniu Fis z wielkiej, H z wielkiej, d z małej, g z małej. Te dźwięki zestawione razem wywołują u mnie coś podobnego do tego zdjęcia nie potrafię tego nazwać.
Awatar jip
jip 14 lat temu
ja to sobie myślę, że to zdjęcie nie było by tak źle odbierane, gdyby było zrobione - przy pro, bądź postprodukcji jakieś 40 - 50% lepiej