biwakujemy...
moja pierwsza nocka przy ok. -15C w płachcie biwakowej na zalodzonym wypłaszczeniu Zenit B + Helios kit + ORWO CHROM + CanoScan 8800F
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 17
...i sobie poszedl Abdul
No proszę, z Afryki i jeszcze Arab - miałaś szczęście
Kiedys na wakacjach jakis czarnoskory sprzedawca okularow zapraszal mnie do Afryki-do siebie do domu, nie skorzystalam niestety
I dobrze zrobiłaś! Mogłaś skończyć w takiej wiosce ; samwidziałem takie przypadki
pierwsze co zapytalam czy sa pajaki tam u niego w "apartamencie" - odpowiedzial - "nieee nie ma" hahaha, wiec powiadam mu,z emu nie wierze a pozniej zapytalam czy jest bezpiecznie bo wiele sie slyszy zlego o Afryce - powiedzial "ooo bardzo bezpiecznie-ze mna bedziesz bezpieczna", wtedy maz moj nadal w jego strone nagane wzrokowa i sobie poszedl Abdul
Kiedys na wakacjach jakis czarnoskory sprzedawca okularow zapraszal mnie do Afryki-do siebie do domu, nie skorzystalam niestety
I dobrze zrobiłaś! Mogłaś skończyć w takiej wiosce ; samwidziałem takie przypadki
nie wiem gdzie jest Cape Town
Eee, nie żartuj, to południowy koniec Południowej Afryki, przylądek Dobrej Nadziei, Góra Stołowa i super klimat
nie wiem dlaczego za prace z atlasem dostalam szostke w liceum, ale topografia to moja slabosc-totalnie beznadziejna jestem, potrafie pomylic nawet podstawy, synek moj ciagle przepytywal mnie ze stolic i ich polozen, ale zaprzestal bo sie zalamal
Fajne. Lubię zimę, ale nocowanie przy -15 czy -25 to sport nie dla mnie
Za to Zenki w tych temperaturach sprawdzały się znakomicie.
No i zawsze było czym wbijać w lód szpilki do namiotu czy płachty
nie wiem gdzie jest Cape Town
Eee, nie żartuj, to południowy koniec Południowej Afryki, przylądek Dobrej Nadziei, Góra Stołowa i super klimat
mam szczęście mieszkać pomiędzy górami a morzem
Na przykład w Cape Town?
pieknie
u Ciebie góry też są
Obydwa mi się podobają.
Planowałem kiedyś biwakowanie w warunkach ekstremalnych (jak dla mnie
Tu było ślisko i bez raków wogóle nie szło.
Spałem kiedyś przy -25C w igloo w Dolinie Pięciu Stawów, ale w dobrym śpiworze i zimno wcale nie było
Planowałem kiedyś biwakowanie w warunkach ekstremalnych (jak dla mnie