Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
że nie rozwiązał tego problemu przed nadaniem tytułu zdjęciu.
Powiem nieskromnie, zdecydowanie oddzielam wiedzę techniczną od sztuki, zwłaszcza własnej.
Kiedyś interesowałem się problemem z liniowością czasu otwarcia migawki typu compur.
Dopiero po latach mogłem to zmierzyć czujnikiem laserowym. Co się okazało, przy dynamice jaką wykazują te migawki, czasy powtarzalne pomierzone w centrum i na brzegach użytecznego otworu, wykazują różnicę 2-3% co w końcowym efekcie jest pomijalne.
Pomiarów dokonałem na migawce obiektywu Sinaron S zabudowanego na migawce Copal 1 nr.10923262.
Rrrewelacja...
że nie rozwiązał tego problemu przed nadaniem tytułu zdjęciu.
Powiem nieskromnie, zdecydowanie oddzielam wiedzę techniczną od sztuki, zwłaszcza własnej.
Kiedyś interesowałem się problemem z liniowością czasu otwarcia migawki typu compur.
Dopiero po latach mogłem to zmierzyć czujnikiem laserowym. Co się okazało, przy dynamice jaką wykazują te migawki, czasy powtarzalne pomierzone w centrum i na brzegach użytecznego otworu, wykazują różnicę 2-3% co w końcowym efekcie jest pomijalne.
Pomiarów dokonałem na migawce obiektywu Sinaron S zabudowanego na migawce Copal 1 nr.10923262.
Rrrewelacja...
Czym to mierzysz? Jest jakieś dedykowane urządzenie?
Tak jest to niemieckie urządzenie dedykowane. Proste w obsłudze na, stojakach nadajnik strumienia i odbiornik. Ma tylko dwie funkcje, pomiar z obiektywem i bez obiektywu. Zasilane i obsługiwane przez USB2, generuje wydruki w formacie Excel. Jak odpalę laptoka to Ci napiszę co to jest dokładnie.
Czym to mierzysz? Jest jakieś dedykowane urządzenie?
Tak jest to niemieckie urządzenie dedykowane. Proste w obsłudze na, stojakach nadajnik strumienia i odbiornik. Ma tylko dwie funkcje, pomiar z obiektywem i bez obiektywu. Zasilane i obsługiwane przez USB2, generuje wydruki w formacie Excel. Jak odpalę laptoka to Ci napiszę co to jest dokładnie.
To samo robię z nowymi nabytkami fotograficznymi. Tu z kolei zmniejszanie się czasu za każdym wyzwoleniem migawki, świadczy o konieczności remontu.
To samo robię z nowymi nabytkami fotograficznymi. Tu z kolei zmniejszanie się czasu za każdym wyzwoleniem migawki, świadczy o konieczności remontu.
... wykazują różnicę 2-3% ...
Pozwoliłem sobie na żart, a dowiedziałem się czegoś ciekawego. Imponujący wynik.
Ciekawostka: Trenowaliśmy kiedyś strzelanie na długim dystansie z karabinu. Zrobiliśmy pomiar prędkości wylotowej pocisku. Wyniki były jakoś tak: 842,0; 843,5; 842,5. Byłem pod wrażeniem powtarzalności.
... wykazują różnicę 2-3% ...
Pozwoliłem sobie na żart, a dowiedziałem się czegoś ciekawego. Imponujący wynik.
Ciekawostka: Trenowaliśmy kiedyś strzelanie na długim dystansie z karabinu. Zrobiliśmy pomiar prędkości wylotowej pocisku. Wyniki były jakoś tak: 842,0; 843,5; 842,5. Byłem pod wrażeniem powtarzalności.
że nie rozwiązał tego problemu przed nadaniem tytułu zdjęciu.
Powiem nieskromnie, zdecydowanie oddzielam wiedzę techniczną od sztuki, zwłaszcza własnej.
Kiedyś interesowałem się problemem z liniowością czasu otwarcia migawki typu compur.
Dopiero po latach mogłem to zmierzyć czujnikiem laserowym. Co się okazało, przy dynamice jaką wykazują te migawki, czasy powtarzalne pomierzone w centrum i na brzegach użytecznego otworu, wykazują różnicę 2-3% co w końcowym efekcie jest pomijalne.
Pomiarów dokonałem na migawce obiektywu Sinaron S zabudowanego na migawce Copal 1 nr.10923262.
że nie rozwiązał tego problemu przed nadaniem tytułu zdjęciu.
Powiem nieskromnie, zdecydowanie oddzielam wiedzę techniczną od sztuki, zwłaszcza własnej.
Kiedyś interesowałem się problemem z liniowością czasu otwarcia migawki typu compur.
Dopiero po latach mogłem to zmierzyć czujnikiem laserowym. Co się okazało, przy dynamice jaką wykazują te migawki, czasy powtarzalne pomierzone w centrum i na brzegach użytecznego otworu, wykazują różnicę 2-3% co w końcowym efekcie jest pomijalne.
Pomiarów dokonałem na migawce obiektywu Sinaron S zabudowanego na migawce Copal 1 nr.10923262.
dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego...
Otwarcie i zamknięcie migawki nie odbywa się w czasie nieskończenie krótkim. Wykres wartości strumienia światła w funkcji czasu nie jest zatem prostokątny. Pomyślałem sobie, że stwierdzenie "w czasie 1/60 sekundy" rodzi pytanie, od którego momentu narastania DAAD zaczął odliczać tę 1/60 sekundy, i przy jakim poziomie obniżenia skończył
dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego...
Otwarcie i zamknięcie migawki nie odbywa się w czasie nieskończenie krótkim. Wykres wartości strumienia światła w funkcji czasu nie jest zatem prostokątny. Pomyślałem sobie, że stwierdzenie "w czasie 1/60 sekundy" rodzi pytanie, od którego momentu narastania DAAD zaczął odliczać tę 1/60 sekundy, i przy jakim poziomie obniżenia skończył
edit: jak zwykle literówka...
Uwzględniając, że dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego w jaki sposób przyjąłeś,że była to 1/60 sekundy? Nie wierzę
A widzisz. Niespodzianka tkwi w szczegółach. Aparat lustrzany, którym robiłem fotkę ma nietypową konstrukcję. Z zewnątrz niby wszystko jak w porządnej lustrzance małoobrazkowej. Ale migawka centralna.
Uwzględniając, że dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego w jaki sposób przyjąłeś,że była to 1/60 sekundy? Nie wierzę
A widzisz. Niespodzianka tkwi w szczegółach. Aparat lustrzany, którym robiłem fotkę ma nietypową konstrukcję. Z zewnątrz niby wszystko jak w porządnej lustrzance małoobrazkowej. Ale migawka centralna.
dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego...
dopływ światła do materiału nie ma przebiegu prostokątnego...