Awatar snowman
snowman

Połówka pojemniczka po kliszy, pół roku, FotonBrom.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Giełda odbitek ręcznych

Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.

Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.

Komentarze 29

Awatar snowman
snowman 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
snowman napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne


Nie arystokratyczne (na tym zna się Beata Tyszkiewicz i wiele innych), ale trudne do zrobienia.
Wujek przynosił z polowań, teraz kuzyn Maciek. Babcia była znawczynią tajników przyrządzania, a ja specem od zjadania.

Ach, jeszcze zapomniałem o pieczeni z dzika, ale to dostaniesz większości knajp.


Mimo wszystko nazbyt wyrafinowane Nie mówię, że bym nie zjadł z przyjemnością, ale lubię potrawy proste, taki salceson, nóżki w galarecie, kaszanka, cynaderki, flaczki, a móżdżek to już pasjami (zwłaszcza jeśli przyrządzony jak kotlecik, a nie rozbełtany ) Ale póki co dojadam wigilijną kapustę z grzybami i bigosik (karp na szczęście już odpłynął)
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
snowman napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne


Nie arystokratyczne (na tym zna się Beata Tyszkiewicz i wiele innych), ale trudne do zrobienia.
Wujek przynosił z polowań, teraz kuzyn Maciek. Babcia była znawczynią tajników przyrządzania, a ja specem od zjadania.

Ach, jeszcze zapomniałem o pieczeni z dzika, ale to dostaniesz większości knajp.


Mimo wszystko nazbyt wyrafinowane Nie mówię, że bym nie zjadł z przyjemnością, ale lubię potrawy proste, taki salceson, nóżki w galarecie, kaszanka, cynaderki, flaczki, a móżdżek to już pasjami (zwłaszcza jeśli przyrządzony jak kotlecik, a nie rozbełtany ) Ale póki co dojadam wigilijną kapustę z grzybami i bigosik (karp na szczęście już odpłynął)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
snowman napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne


Nie arystokratyczne (na tym zna się Beata Tyszkiewicz i wiele innych), ale trudne do zrobienia.
Wujek przynosił z polowań, teraz kuzyn Maciek. Babcia była znawczynią tajników przyrządzania, a ja specem od zjadania.

Ach, jeszcze zapomniałem o pieczeni z dzika, ale to dostaniesz większości knajp.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
snowman napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne


Nie arystokratyczne (na tym zna się Beata Tyszkiewicz i wiele innych), ale trudne do zrobienia.
Wujek przynosił z polowań, teraz kuzyn Maciek. Babcia była znawczynią tajników przyrządzania, a ja specem od zjadania.

Ach, jeszcze zapomniałem o pieczeni z dzika, ale to dostaniesz większości knajp.
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca

Nie nie, nazbyt arystokratyczne
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
snowman napisał(a):
yoonson napisał(a):
gulasz z płucek
mniam
albo nerki w sosie chrzanowym
albo mózg
i zimna noga

A żeś mi smaka narobił, a tu jeszcze trzeba po Świętach opróżnić zanim się da sięgnąć po podroby...


kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
snowman napisał(a):
yoonson napisał(a):
gulasz z płucek
mniam
albo nerki w sosie chrzanowym
albo mózg
i zimna noga

A żeś mi smaka narobił, a tu jeszcze trzeba po Świętach opróżnić zanim się da sięgnąć po podroby...


kuropatwy w śmietanie, albo comber z zająca
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
jarek napisał(a):
Na pewno eksperyment, ale czy przypadek ?

Czy zawsze w fotografii wszystko od A do Z w 100% zaplanujesz i przewidzisz? Oczywiście, są ludzie, dla których miarą sukcesu (powodzenia) jest uzyskanie w 100% zaplanowanego efektu i odstępstwo od planu traktują jak porażkę, ale ja lubię zaprząc do tego procesu element losowości, lubię dać się zaskoczyć
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
jarek napisał(a):
Na pewno eksperyment, ale czy przypadek ?

Czy zawsze w fotografii wszystko od A do Z w 100% zaplanujesz i przewidzisz? Oczywiście, są ludzie, dla których miarą sukcesu (powodzenia) jest uzyskanie w 100% zaplanowanego efektu i odstępstwo od planu traktują jak porażkę, ale ja lubię zaprząc do tego procesu element losowości, lubię dać się zaskoczyć
Awatar jarek
jarek 14 lat temu
snowman napisał
Eee tam, cała fotografia to jeden wielki przypadek

Na pewno eksperyment, ale czy przypadek ?
Awatar jarek
jarek 14 lat temu
snowman napisał
Eee tam, cała fotografia to jeden wielki przypadek

Na pewno eksperyment, ale czy przypadek ?
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
yoonson napisał(a):
gulasz z płucek
mniam
albo nerki w sosie chrzanowym
albo mózg
i zimna noga

A żeś mi smaka narobił, a tu jeszcze trzeba po Świętach opróżnić zanim się da sięgnąć po podroby...
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
yoonson napisał(a):
gulasz z płucek
mniam
albo nerki w sosie chrzanowym
albo mózg
i zimna noga

A żeś mi smaka narobił, a tu jeszcze trzeba po Świętach opróżnić zanim się da sięgnąć po podroby...
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
yoonson napisał(a):
jak zrobisz z dużą powtarzalnością, raz za razem kilka takich obrazków to padnę przed Tobą na kolana.
teraz nie padam, bo nie hołduję przypadkom

Eee tam, cała fotografia to jeden wielki przypadek W tym jej urok
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
yoonson napisał(a):
jak zrobisz z dużą powtarzalnością, raz za razem kilka takich obrazków to padnę przed Tobą na kolana.
teraz nie padam, bo nie hołduję przypadkom

Eee tam, cała fotografia to jeden wielki przypadek W tym jej urok
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
AnnaP napisał(a):
Jeden z nich to na pewno Davy Jones

No toś mnie zafiksowała na odbiór tego obrazka...
Awatar snowman
snowman 14 lat temu
AnnaP napisał(a):
Jeden z nich to na pewno Davy Jones

No toś mnie zafiksowała na odbiór tego obrazka...
Awatar Yoonson
Yoonson 14 lat temu
gulasz z płucek
mniam
albo nerki w sosie chrzanowym
albo mózg
i zimna noga
Awatar implicite
implicite 14 lat temu
Tomku, żądasz od autora niemożliwego. Ile razy można bowiem fotografować płuca teściowej?