Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 51
Jak myślisz może się załapać na temat pojedynku?
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie oczekując nieśmiało pochlebnych opinii. Po tej miażdżącej krytyce będę musiał chyba zmienić mieszkanie.
Nie mam innej możliwości wyjazdu z posesji.
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie oczekując nieśmiało pochlebnych opinii. Po tej miażdżącej krytyce będę musiał chyba zmienić mieszkanie.
Nie mam innej możliwości wyjazdu z posesji.
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie oczekując nieśmiało pochlebnych opinii. Po tej miażdżącej krytyce będę musiał chyba zmienić mieszkanie.
Nie mam innej możliwości wyjazdu z posesji.
Musisz teraz nadać swojemu życiu nowy sens. Pamiętaj, że alkohol nie pomoże znaleźć odpowiedzi, ale pomoże zapomnieć pytanie...
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie oczekując nieśmiało pochlebnych opinii. Po tej miażdżącej krytyce będę musiał chyba zmienić mieszkanie.
Nie mam innej możliwości wyjazdu z posesji.
Musisz teraz nadać swojemu życiu nowy sens. Pamiętaj, że alkohol nie pomoże znaleźć odpowiedzi, ale pomoże zapomnieć pytanie...
Dziwne, żadnej krytyki nie było. Ja zaś spytałem jedynie co Cię pchnęło. Teraz już wiem i czuję się usatysfakcjonowany odpowiedzią.
Dziwne, żadnej krytyki nie było. Ja zaś spytałem jedynie co Cię pchnęło. Teraz już wiem i czuję się usatysfakcjonowany odpowiedzią.
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie
Zrobiłeś, co do Ciebie należy. Teraz jesteś innym, wolnym człowiekiem.
Codziennie rano włączając się do ruchu mam ten widok przed sobą. Nie byłem pewny, czy jest fajny i dlatego postanowiłem go zaprezentować publicznie
Zrobiłeś, co do Ciebie należy. Teraz jesteś innym, wolnym człowiekiem.
Nie mam innej możliwości wyjazdu z posesji.
Z całej tej dyskusji wnioskuję, że pod tym płotem autor załatwił swoją nagłą potrzebą. Czy dobrze mniemam?
Myślisz o imperatywie parcia na pęcherz?
Z całej tej dyskusji wnioskuję, że pod tym płotem autor załatwił swoją nagłą potrzebą. Czy dobrze mniemam?
Myślisz o imperatywie parcia na pęcherz?
Kantowski imperatyw: 'Rób tylko takie zdjęcia, jakie chciałbyś, aby się stały normą na AT'.
A jak ktoś nienawidzi norm?
No właśnie dlatego protestuję. A będę protestował jeszcze bardziej.
Kantowski imperatyw: 'Rób tylko takie zdjęcia, jakie chciałbyś, aby się stały normą na AT'.
A jak ktoś nienawidzi norm?
No właśnie dlatego protestuję. A będę protestował jeszcze bardziej.
A ja protestuję. Bo wtedy mnie też coś będzie musiało pchać do robienia podobnych zdjęć.
Każdy ma przed sobą swoje "622 upadki Bunga" Pozostało mi już tylko 621.
A ja protestuję. Bo wtedy mnie też coś będzie musiało pchać do robienia podobnych zdjęć.
Każdy ma przed sobą swoje "622 upadki Bunga" Pozostało mi już tylko 621.
Kantowski imperatyw: 'Rób tylko takie zdjęcia, jakie chciałbyś, aby się stały normą na AT'.
A jak ktoś nienawidzi norm?