Awatar DAAD
DAAD

piątek, czas na muzykę

EOS1V/80-1,4/Fuji200

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 81

Awatar szymonspolski
szymonspolski 14 lat temu
trochę się tu pozmieniało
widzę że syfienie pod zdjęciami uskuteczniane srogo
do tego opcja z dodawaniem obrazka w "komentarzu"
żeby było jeszcze bardziej od rzeczy...

nikt nawet nie napisał że to chyba najlepsze zdjęcie tego autora

czy to pochwała czy wręcz odwrotnie...
można zobaczyć na zdjęciu

51 "komentarzy" wyżej
Awatar studhent
studhent 14 lat temu
Tego bym posłuchał na takim sprzęcie:
http://www.youtube.com/watch?v=DyU1ksb4-90&feature=related

Awatar Jamalski
Jamalski 14 lat temu
wpisz na alle.. orwo, basf.
Awatar studhent
studhent 14 lat temu
To lubię. To jest sprzęt. Można do tego jeszcze kupić taśmy ?
Awatar tomaszt81
tomaszt81 14 lat temu
licytywałem ze 3, 4 lata temu akaia szpulowca i w ostatnim momencie ktoś użył tego nielegalnego cuda do licytacji w ostatnim ułamku sekundy!
Awatar jarek
jarek 14 lat temu
zygmunjanb napisałjakością bez porównania ciekawszą niż na CD.Była w tej muzyce 'dusza'.

Ta jasne. Płyta ma 90db rozmachu, najlepsze taśmy ferrytowe w porywach miały 45 - 50db, to oznaczało osobny master dla tego zakresu dynamiki, czyli mówiąc inaczej większą kompresje.
Na taśmie występuje też efekt pre-delay który jest wkurzający przy dobrych słuchawkach.
Oprócz magnetofonów firmy Nagra, nie było w zasadzie nad czym się zachwycać, taśmy prod masowo były fatalnej jakości nie mówiąc już o tych, które były po roku 89 w sklepach z muzyką a wcześniej na łóżkach polowych z lewych wytwórni.
No ale, dusza była.
Awatar jarek
jarek 14 lat temu
zygmunjanb napisałjakością bez porównania ciekawszą niż na CD.Była w tej muzyce 'dusza'.

Ta jasne. Płyta ma 90db rozmachu, najlepsze taśmy ferrytowe w porywach miały 45 - 50db, to oznaczało osobny master dla tego zakresu dynamiki, czyli mówiąc inaczej większą kompresje.
Na taśmie występuje też efekt pre-delay który jest wkurzający przy dobrych słuchawkach.
Oprócz magnetofonów firmy Nagra, nie było w zasadzie nad czym się zachwycać, taśmy prod masowo były fatalnej jakości nie mówiąc już o tych, które były po roku 89 w sklepach z muzyką a wcześniej na łóżkach polowych z lewych wytwórni.
No ale, dusza była.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Toteż do dzisiaj produkowane są płyty winylowe. Nieco drożej kosztują co jest uzasadnione.
Awatar zygmunjanb
zygmunjanb 14 lat temu
Apropos tematu "taśmowo-płytowego" ostatnio słuchałem z kasety Mike Oldfield`a "Dzwony rurowe", nagrałem je osobiście z płyty winylowej (trzaski,tonacja)kiedyś tam i byłem teraz zachwycony jakością bez porównania ciekawszą niż na CD.Była w tej muzyce "dusza".
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Jamalski napisał(a):e tam, plyta to płyta, żadna supersszpula,


Jasne tylko, że matką (masterem) płyty vinylowej jest taśma magnetyczna. Słuchając na prędkości 15"/s ciężko odróżnić.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Jamalski napisał(a):e tam, plyta to płyta, żadna supersszpula,


Jasne tylko, że matką (masterem) płyty vinylowej jest taśma magnetyczna. Słuchając na prędkości 15"/s ciężko odróżnić.
Awatar Jamalski
Jamalski 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
a ja załacze od siebie jeszcze to i TO
Awatar Jamalski
Jamalski 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
a ja załacze od siebie jeszcze to i TO
Awatar Jamalski
Jamalski 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
e tam, plyta to płyta, żadna supersszpula, cd i inne wynalazki nie zastąpią dźwięku z plyty, a jeszcze jak zapodasz to przez wzmacniacz lampowy ( ktory dobrze chodzi jak go włączysz dzień wcześniej ) to juz w tedy miód
Awatar Jamalski
Jamalski 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
e tam, plyta to płyta, żadna supersszpula, cd i inne wynalazki nie zastąpią dźwięku z plyty, a jeszcze jak zapodasz to przez wzmacniacz lampowy ( ktory dobrze chodzi jak go włączysz dzień wcześniej ) to juz w tedy miód
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.