Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 81
widzę że syfienie pod zdjęciami uskuteczniane srogo
do tego opcja z dodawaniem obrazka w "komentarzu"
żeby było jeszcze bardziej od rzeczy...
nikt nawet nie napisał że to chyba najlepsze zdjęcie tego autora
czy to pochwała czy wręcz odwrotnie...
można zobaczyć na zdjęciu
51 "komentarzy" wyżej
http://www.youtube.com/watch?v=DyU1ksb4-90&feature=related
Ta jasne. Płyta ma 90db rozmachu, najlepsze taśmy ferrytowe w porywach miały 45 - 50db, to oznaczało osobny master dla tego zakresu dynamiki, czyli mówiąc inaczej większą kompresje.
Na taśmie występuje też efekt pre-delay który jest wkurzający przy dobrych słuchawkach.
Oprócz magnetofonów firmy Nagra, nie było w zasadzie nad czym się zachwycać, taśmy prod masowo były fatalnej jakości nie mówiąc już o tych, które były po roku 89 w sklepach z muzyką a wcześniej na łóżkach polowych z lewych wytwórni.
No ale, dusza była.
Ta jasne. Płyta ma 90db rozmachu, najlepsze taśmy ferrytowe w porywach miały 45 - 50db, to oznaczało osobny master dla tego zakresu dynamiki, czyli mówiąc inaczej większą kompresje.
Na taśmie występuje też efekt pre-delay który jest wkurzający przy dobrych słuchawkach.
Oprócz magnetofonów firmy Nagra, nie było w zasadzie nad czym się zachwycać, taśmy prod masowo były fatalnej jakości nie mówiąc już o tych, które były po roku 89 w sklepach z muzyką a wcześniej na łóżkach polowych z lewych wytwórni.
No ale, dusza była.
1.
2.
3.
4. z pozdrowieniami dla yoonsoona
branoc
Jasne tylko, że matką (masterem) płyty vinylowej jest taśma magnetyczna. Słuchając na prędkości 15"/s ciężko odróżnić.
Jasne tylko, że matką (masterem) płyty vinylowej jest taśma magnetyczna. Słuchając na prędkości 15"/s ciężko odróżnić.
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
Ja do dzisiaj mam taśmowe kopie wykonane z pirackich płyt winylowych. Ale to cała biblioteka więc nie będę załączał.
U mnie ze szpulowego puszczało się to:
u mnie sie inaczej zapełnialo szpule
I to jest odpowiednia muzyka.
U mnie ze szpulowego puszczało się to:
u mnie sie inaczej zapełnialo szpule
I to jest odpowiednia muzyka.