Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 31
Miałem napisać atomal, ale od tego 49 mnie zmiękczyło
A to znaczy, że w drinku w proporcjach 1:2 przyjąłeś
Ty mi dałeś adoluxa do wypicia i to jeszcze w proszku. no sory, czymś to musiałem popchnąć.
To piłeś coś innego! Ja Tobie dałem proszek na przeczyszczenie Adox ATM A49
Miałem napisać atomal, ale od tego 49 mnie zmiękczyło
Ty mi dałeś adoluxa do wypicia i to jeszcze w proszku. no sory, czymś to musiałem popchnąć.
To piłeś coś innego! Ja Tobie dałem proszek na przeczyszczenie Adox ATM A49
No wiesz co, jakbym Tobie tez nie proponował
Ty mi dałeś adoluxa do wypicia i to jeszcze w proszku. no sory, czymś to musiałem popchnąć.
tylko z żoną ? bez samego kolegi ?
Ale fpadka
No wiesz co, jakbym Tobie tez nie proponował
ale 500 osób zbadanych to 500 przepytanych :p telefonicznie , czyli tyle ma na pewno
ja sama mam komórkę od świąt i na razie słuzy mi głównie jako zegarek
Irmi, a u Was w okolicy to samod'iełkę jakąś ponoć wyśmienitą robią?
To się nazywa Duch Puszczy.
W Białymstoku okazało się, że aż 90 proc. respondentów uważa /ciach/
Irmi, a ile procent mieszkańców Białegostoku ma telefony? To pytanie - wbrew uśmieszkowi na końcu - to nie żart
tylko z żoną ? bez samego kolegi ?
Ale fpadka
cytuję :Mieszkańców (w sumie 32 miast z całej Polski) odpytała firma PBS DGA. W każdym z nich wykonała minimum pięćset wywiadów telefonicznych.
W Białymstoku okazało się, że aż 90 proc. respondentów uważa, że ich miasto jest bardzo dobrym i dobrym miejscem do życia.
o!
Czy Białystok jest ponury,chyba nie?A co do zdjęcia,to przeszkadza trochę ta lampa na pierwszym planie.Ja bym ją jakoś wyciął,albo inaczej starał się kadrować to ujęcie.
Ja tam nie wiem, ale jak cztery lata temu próbowałem tam mieszkać to mi słabo poszło. Ponoć tam się zmieniło, ale za "moich" czasów to było okrutnie smutne miasto pełne znudzonych, rozpitych ludzi.
Tylko się nie obrażać!
alkohole byłby znacznie lepsze , gdyby były bez alkoholu , bo w język szczypie
Eee, nie każdy szczypie
no ba! co wioska to ekspert
Hahaha
Też doszedłem do takiego wniosku. Dobre wino czy dobra whisky to jest to
No ależ nie wyklucza to dobroci łysky, czy siakiegoś lepsiejszego QniaczQ - prawda?
A wino to fuj, co najwyżej dla Francuzów.