Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 29
Agnieszko!
mam nadzieję ,że nie jesteś przedstawicielem tej rzeszy młodych ludzi z 'pokolenia bez obciachu'. o czym piszę? ano o tym, że coraz częściej spotykam się w sieci z postawą roszczeniową: powiedz mi jak, czym, kiedy - a ja może skorzystam, albo nie (jak będzie mi nie odpowiadać to jeszcze psem poszczuję!). coraz częściej konstatuję, że umiejętność zdobywana wiedzy obumiera. syndrom 'kopiuj-wklej'?
kiedyś usłyszałem:
patrz.
czytaj między wierszami.
idź na wystawę jedną, drugą, czterdziestą.
kup album z fotografiami, albo i kilka albumów.
zaprenumeruj jakieś porządne czasopismo z fotografiami (czeski PhotoArt?).
i myśl nad kadrami.
jestem poza swoim pokoleniem. może o tym świadczyć chociaż to że biegam po mieście z aparatem z lat siedemdziesiątych który chowam do czapki robionej na drutach. przeczytałam raz u cortazara:
"to, co tak zwana rzeczywistość ukazuje nam jako życie innych, nie jest filmem, a raczej fotografią, wobec czego nie możemy ogarnąć całości akcji, albowiem dochodzą do nas tylko jej elastycznie powycinane fragmenty."
i potem dalej: "Zdjęcia ukazują jakieś plecy, jakąś rękę na klamce, zakończenie podmiejskiego spaceru, usta otwierające się do krzyku, pantofle w szafie..."
staram się tym bawić, zarejestrowałam się tutaj nie po to żeby czytać niczym nie popartą krytykę: "jeśli miałby palce w nosie, posypałyby się komentarze", a bardziej żeby się tu czegoś dowiedzieć, robić lepsze zdjęcia. większości ludzi i tak nie będą się podobać, nawet mi to schlebia. bo kto może w końcu lubić brudny skan przedstawiający "skasowany znaczek pocztowy, flaszeczkę perfum "Ma Griffe"
Agnieszko!
mam nadzieję ,że nie jesteś przedstawicielem tej rzeszy młodych ludzi z 'pokolenia bez obciachu'. o czym piszę? ano o tym, że coraz częściej spotykam się w sieci z postawą roszczeniową: powiedz mi jak, czym, kiedy - a ja może skorzystam, albo nie (jak będzie mi nie odpowiadać to jeszcze psem poszczuję!). coraz częściej konstatuję, że umiejętność zdobywana wiedzy obumiera. syndrom 'kopiuj-wklej'?
kiedyś usłyszałem:
patrz.
czytaj między wierszami.
idź na wystawę jedną, drugą, czterdziestą.
kup album z fotografiami, albo i kilka albumów.
zaprenumeruj jakieś porządne czasopismo z fotografiami (czeski PhotoArt?).
i myśl nad kadrami.
właśnie, właśnie, właśnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mam nadzieję ,że nie jesteś przedstawicielem tej rzeszy młodych ludzi z "pokolenia bez obciachu". o czym piszę? ano o tym, że coraz częściej spotykam się w sieci z postawą roszczeniową: powiedz mi jak, czym, kiedy - a ja może skorzystam, albo nie (jak będzie mi nie odpowiadać to jeszcze psem poszczuję!). coraz częściej konstatuję, że umiejętność zdobywana wiedzy obumiera. syndrom "kopiuj-wklej"?
kiedyś usłyszałem:
patrz.
czytaj między wierszami.
idź na wystawę jedną, drugą, czterdziestą.
kup album z fotografiami, albo i kilka albumów.
zaprenumeruj jakieś porządne czasopismo z fotografiami (czeski PhotoArt?).
i myśl nad kadrami.
kadr skiepszczony, zbyt obszernie i pusto z prawej, ostrości brak, przeszkadzajki w postaci włącznika światła nad głową i ciemnej plamy po prawej u góry nie wnoszą nic do treści, a co gorsza z głowy chłopakowi wystaje ciemny cień
Gdyby miał palucha w nosie, pewnie posypałyby się komentarze.....
a wyliczysz mi bledy techniczne? czy jedynie przegladasz zdjecia i komentujesz je bezsensownie, z palcem w nosie.