Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 26
Ostrość na kosmyku kontrowersyjna. Ale po dłuższej chwili buduje wrażenie niedopowiedzenia. Coś w tej miękkości jest. Lektura dyskusji sprzed ponad dekady prowokuje do pytań co powiedzieliby/co myślą ówcześni dyskutanci dziś.
Każdy do dupy fotograf zwala winę na modelkę.
Niedoświadczony model to nic złego.
Gorzej z kiepskim fotografem, który nie ma dystansu do swoich umiejętności i robi krzywdę portretowanym osobom. Stąd później opinie o takich portalach.
O to, to. Dokladnie tak.
Niedoświadczony model to nic złego.
Gorzej z kiepskim fotografem, który nie ma dystansu do swoich umiejętności i robi krzywdę portretowanym osobom. Stąd później opinie o takich portalach.
Klaro - dziękuję! Kurcze, cena wcale nie rewelacyjna...
Hmmm... zastanawiam się, co mają wspólnego Aparaty Tradycyjne z maxmodels...
Maxmodels to doskonałe miejsce dla ludzi kochających fotografie. Modelki chętne do wytrwałego pozowania za darmo. Poza tym nikt na Ciebie nie spojrzy jak na kryzys wieku średniego podrywającego osiemnastki. Po prostu same się zgłaszają i się cieszą, że mają siedzieć na stołku parę godzin. Trzeba na te portale spojrzeć jak na ogromną ilość ludzi chętnych do poświęcenia swojego czasu dla fotografii. Idealne do nauki portretu. To bardzo pozytywne miejsce. I te komentarzem w stylu - "Fajne foty takie retro" to bezcenne.
Ja to sobie mysle, ze one sa tak ustawiane przez fotografow. Wole sprobowac, czy mi sie cos uda z takiej sztucznej dziewczynki wyciagnac. Czasem sie cos trafi.
No, to fakt, takich tam raczej malo. Trzeba gdzie indziej uderzac. Gdzie? Nie wiem.
Bede, bede, zaraz sie wybieram. O reale zapytam, nawet mam zamiar kupowac.
O, właśnie, ja też obejrzałem kilka i mam wrażenie, że te dziewczyny są bardzo sztuczne. Próbują pozować, ale nie bardzo im to wychodzi. Chyba lepiej znaleźć coś na ulicy, takiego damskiego Himilsbacha.
Mnie akurat to wisi natką od pietruszki, bo syfry w ałtystycznych zdjęciach nie toleruję, a do pozostałych mam Coolpixa 995 i Nikona D70, a i tak, będąc _trzecim_ fotografem na jakimś ślubie, zrobiłem (a do rzyci ze skromnością) najlepsze zdjęcia. Nawet główny fotograf prosił mnie, żebym je dał młodym, bo on takich nie ma
No właśnie, ja preferuję takie powyżej trzydziestki, najchętniej z doświadczeniem życiowym. Chociaż może być i rzyciowym
Grzeczne, powiadasz...
Nie, ubrana; goła poszła potem na maila
A Ty nie na giełdzie...? Oj, jakbyś była... mogłabyś się spytać kiblarza (znaczy Zbyszka), po ile ma Realę 120?
A w ogóle, to niech was chudy byk, z tymi portretami...!
Pozazdrościłem; ale, jak już sobie załatwiłem modelkę, zrobiłem zdjęcia próbne syfrą, narychtowałem Sinara, to okazało się, że rolki od koreksu diabeł fiutkiem nakrył; jak się znalazły (fakt obwieszczony wrzaskiem na pół osiedla), to okazało się, że akumulator w Kuciappce padł i można se pojechać... do Rygi, a nie w plener...
Łomatko, to Ci przygoda. Tylko nie daj sobie wmowic, ze to przeznaczenie. Narychtuj wszystko zawczasu i bach, modelke z mm sciagnij. Jak sie uda, to sie uda, a jak trafisz na mniej ogarnieta, to sie nie zorientuje, ze sie nie udalo
ładnie
No problemo. Wolam duzo i czesto, nie zrobi mi roznicy film w te czy we w te. Daleko nie masz, a jakby co, mozesz zostawic na parapecie
Modelki trafiaja sie rozne... trzynastoletniej jeszcze nie mialam. Glownie 16-17, chociaz teraz spodziewam sie kilku 19-20. Nie sa takie zle, przynajmniej te, ktore u mnie byly do tej pory. Pogadac mozna, poustawiac tez, usmiechaja sie i sa grzeczne. Jeszcze nie maja agencji i woda sodowa im do glowy nie uderzyla.
Rozumiem, ze nowa dupa byla gola i na zdjeciu kolegi?