Awatar Steuermann
Steuermann

Hugogrubekolonie 3

Nikon FM2; Nikkor 24 mm T-Max 400; T-Max Dev. 1+4

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 33

Awatar Steuermann
Steuermann 16 lat temu
Rosomak napisał(a):
ponoć chodzi o moment, w którym zaczyna się 'łamać oddech' - nie wiem czy to fachowe określenie.

To nie jest kwestią oddechu. Chodzi o maksymalną szybkość tętna, jaką może z siebie wykrzesać zawodnik. Jest to wielkość mniej więcej stała, nie ulegająca zmianie w wyniku treningu (tak podaje literatura przedmiotu). Parametr ten określa się w badaniach w przychodni sportowej, w sposób mniej dokładny można to zmierzyć samemu stosując specjalny test wysiłkowy i pomagając sobie pulsometrem jako urządzeniem pomiarowym, ostatecznie wyliczyć z mniej czy bardziej dokłądnych wzorów empirycznych, jak podany we wcześniejszym poście.
Nie znam pojęcia "łamanie oddechu" ale domyślam się, że chodzi o przekroczenie progu mleczanowego, czyli wejście w fazę wysiłku, kiedy energia uzyskiwana jest z reakcji beztlenowych.
To nie są pojęcia tożsame. Dla przeciętnego zawodnika tętno maksymalne wynosi 190-200 uderzeń na minutę, a próg mleczanowy zlokalizowany jest na ok. 150-165 uderzeń.

A poza tym na rowerze jeżdżę wyłacznie dla przyjemności
Awatar Yoonson
Yoonson 16 lat temu
piszę tu o rzeczach, jakie stosuje się podczas TRENINGU, a nie WYCIECZKI.
Awatar implicite
implicite 16 lat temu
Łorety, a ja jeżdżę na rowerze bez podstaw teoretycznych! W trasę bierzecie chłopaki notatki, czy macie to wszystko w głowie?
Awatar Yoonson
Yoonson 16 lat temu
można to też policzyć (dla zdrowego faceta)
metod jest kilka, ale róznice wynikające z metod liczenia zazwyczaj mieszcząsię w "widełkach", jakie podawane są w opisach rodzajów treningu.

zazwyczaj liczy się to w/g wzoru: 220 uderzeń/minutę minus 1/2 wieku liczonego w latach
Awatar Rosomak
Rosomak 16 lat temu
ponoć chodzi o moment, w którym zaczyna się "łamać oddech" - nie wiem czy to fachowe określenie.
Awatar rbit9n
rbit9n 16 lat temu
Grisza napisał:
max wysiłkowe to takie tuż przed zatrzymaniem pikawy nie trzeba wtedy reanimować


ale dopóki pompka nie stanie, to nie wiemy, że to już max.
Awatar Grisza
Grisza 16 lat temu
max wysiłkowe to takie tuż przed zatrzymaniem pikawy nie trzeba wtedy reanimować
Awatar rbit9n
rbit9n 16 lat temu
czy podczas tej próby zatrzymuje Ci się pikawka i Cię reanimują? nie? to drążę temat dalej niczym soczystego melona, jakie to jest tętno maksymalne. nie pytam o wartość liczbową.
Awatar Yoonson
Yoonson 16 lat temu
tętno maksymalne - cza próbę wysiłkową zrobić...
Awatar rbit9n
rbit9n 16 lat temu
yoonson napisał:
o!
nigdy nie liczyłem w kilometrach.
wczoraj na ten przykład zrobiłem 45 minut przy tętnie 60-75% tętna maxymalnego.
teraz będę co trzy teningo zwiększał albo czas, albo średnie tętno.
a co?


nigdy nie mierzyłem tętna na rowerze. pewnie dlatego, że ciężko utrzymać trzy palce na tętnicy szyjnej, kiedy się jeździ po lessie.

jakie jest tętno maksymalne? bo chyba jakiś niedouczony jestem.
Awatar Steuermann
Steuermann 16 lat temu
yoonson napisał(a):
rbit9n napisał(a):na to konto zrobiłem dziś 18km na rozgrzewkę. na bajku ma się rozumieć.


o!
nigdy nie liczyłem w kilometrach.
wczoraj na ten przykład zrobiłem 45 minut przy tętnie 60-75% tętna maxymalnego.
teraz będę co trzy teningo zwiększał albo czas, albo średnie tętno.
a co?

Też nie liczę w kilometrach, ale jednak mam licznik w rowerze . To pozwala mi oszacować wytrzymałość ogólną. Mam taką fajną trasę(50 km) którą jadę na czas. To, ile czasu potrzebuję informuje mnie, jaką mam kondycję. Na codzień mam ustawione progi w pulsometrze i staram się realizować jakieś tam planowane obciążenia treningowe. Chyba że jestem w górach. Wtedy po prostu chcę cało dojechać .
Awatar Yoonson
Yoonson 16 lat temu
rbit9n napisał(a):na to konto zrobiłem dziś 18km na rozgrzewkę. na bajku ma się rozumieć.


o!
nigdy nie liczyłem w kilometrach.
wczoraj na ten przykład zrobiłem 45 minut przy tętnie 60-75% tętna maxymalnego.
teraz będę co trzy teningo zwiększał albo czas, albo średnie tętno.
a co?
Awatar Gata
Gata 16 lat temu
też muszę odgrzebać swój rower
Awatar rbit9n
rbit9n 16 lat temu
Steuermann napisał:
Zazdroszczę. Mój mam w serwisie, będzie za tydzień. My tu mamy rewelacyjnie z trasami. Wyjeżdżając z domu mogę zrobić pętlę do 120 km, praktycznie polami, lasami, przeskakując tylko skrajami wiosek. A blisko Jura Krakowsko-Częstochowska i Beskid Śląski. Miodzio.


teraz to ja zazdroszczę. u nas traz jak na lekarstwo, ale tereny fajne, tyle że wycieczka to totalna partyzantka, bez GPS nie ma się co wybierać.

fajne trasy mają na Szumawie w Czechach i Niemczech, poezja. góry i doliny, a między nimi gładki asfalt.
Awatar DAAD
DAAD 16 lat temu
Malczer napisał(a):
DAAD, z tej odległości, przy 24 mm i na dodatek Nikkorem przy założeniu, że przysłona jest od 5,6 w górę


Oczywiście tylko, że Nikkor 24 ma światło 2 albo 2,5 i wtedy ostrość już widać bezbłędnie nawet przy ogniskowej 24mm.
Awatar Steuermann
Steuermann 16 lat temu
rbit9n napisał(a):
Steuermann napisał:
... zaczyna się sezon rowerowy...



na to konto zrobiłem dziś 18km na rozgrzewkę. na bajku ma się rozumieć.

Zazdroszczę. Mój mam w serwisie, będzie za tydzień. My tu mamy rewelacyjnie z trasami. Wyjeżdżając z domu mogę zrobić pętlę do 120 km, praktycznie polami, lasami, przeskakując tylko skrajami wiosek. A blisko Jura Krakowsko-Częstochowska i Beskid Śląski. Miodzio.
Awatar zieloo
zieloo 16 lat temu
Spróbuj trochę 'wyostrzyć' po zmniejszeniu.
Awatar Malczer
Malczer 16 lat temu
DAAD, z tej odległości, przy 24 mm i na dodatek Nikkorem przy założeniu, że przysłona jest od 5,6 w górę (8, 11 itd.) wszystko ma obowiązek być ostre bez względu na to, na co została ustawiona ostrość. Bardziej stawiam na skaner ...
Awatar DAAD
DAAD 16 lat temu
Steuermann napisał(a):
Mam rozumieć, że aparat na statyw, otworzyć tył, oprzeć matówkę o szyny po których przesuwa się film?


Zrozumiałeś bezbłędnie!
Awatar rbit9n
rbit9n 16 lat temu
Steuermann napisał:
... zaczyna się sezon rowerowy...



na to konto zrobiłem dziś 18km na rozgrzewkę. na bajku ma się rozumieć.