Awatar Flawiusz

Wkurzający temat z cyklu "jaki aparat".

Flawiusz 76

Czcigodni ATeiści. Mimo iż potrzepałem sieć w poszukiwaniu "idealnego aparatu", to takiego nie znalazłem. Postanowiłem jednak zwrócić się do Was, bo przecie nie jeden fotosprzęt widzieliście i niejeden mieliście. Zatem może gdzieś jest mój idealny aparat, jeno jeszcze go nie znalazłem. Jakie cechy ma owo cudo? 1) Jest mały i lekki, coś w granicach Olympusa mju, lub XA ale nie większy niż Beirette VSN. 2) Całkowicie mechaniczny, bez elektroniki. 3) Nie musi mieć dalmierza, wystarczy przeziernik. 4) Obiektyw 40 - 45 mm o jasności 2,8 lub 3,5 ale nie ciemniejszy. 5) Migawka centralna z czasami minimum 1/30 - 1/250 + B. 6) Normalnie działający licznik zdjęć, nie jak w Zenicie czy Smenie. 7) naciąg migawki połączony z przesuwem filmu. 8) Niedrogi, żaden Rollei 35 nie wchodzi w grę. 9) Oczywiście chodzi o mały obrazek pełnoklatkowy. Do czego ten sprzęt? Do robienia zdjęć pamiątkowych. Aparat ma być nieupierdliwy w noszeniu i użytkowaniu. Zwykle robię na filmach ISO 400, stąd wymóg minimum 1/250 s w migawce, ale dzięki temu zwykle domykam przysłonę do 5,6-11 więc ostrzenie na oko nie jest problemem. Do ustalania czasu i przysłony używam staroświeckiej tabeli naświetlań i nie narzekam. Czego używam obecnie? Najwięcej zdjęć robiłem ostatnimi laty Ilforfem Sportsman, czyli zangoloną Dacorą Dignitte. Parametry ma na minimum moich wymagań, do tego dobry wizjer, sprawny licznik i przesuw filmu oraz bardzo kulturalną i prostą migawkę. Obiektyw 3,5 45mm bez powłok, ale daje radę. Jedyna istotna wada to że jest nieco za duża i ciut za ciężka. Innym aparatem który lubię to... usiądźcie... AGAT 18K. Tak, to ruskie "coś". Jest bardzo mały i lekki. Nie wymaga futerału. Ma sprawny przesuw filmu i licznik zdjęć. Wystarczająco jasny obiektyw a system ustawiania ekspozycji działa zadziwiająco sprawnie mimo iż nie znamy ani czasu ekspozycji ani przysłony. Zasadniczo z Agata mam wiele udanych zdjęć pamiątkowych. Wady Agata to brak czasu B i połowiczny kadr. Wymiary i ogólne działanie są OK, choć wykonanie made in CCCP trochę straszy. Ogólnie wypróbowałbym Beirette VNS który jest dość mały i bardzo lekki. Ma chyba niezły wizjer, przesuw filmu i licznik zdjęć. Parametry obiektywu na papierze są OK. Jest bardzo tani. Jednak dyskwalifikuje go migawka z zakresem 1/30 - 1/125 +B. Podsumowując. Idealny aparat dla mnie to AGAT 18 K z dodatkowym czasem migawki B oraz pełnoklatkowy. Druga opcja to Beirette VSN z migawką rozszerzoną do 1-250 s. Oczywiście to wszystko to minimum jeśli chodzi o parametry. Jeśli będzie jaśniejszy obiektyw, większy zakres pracy migawki, dalmierz itd. to tylko będzie lepiej. Ale bez elektroniki i w cenie strawnej dla mojego węża kieszeniowego. To co? Macie jakieś typy? Dziękować i pozdrawiać!

Odpowiedzi 76

Awatar wosk
wosk

Tak - Certo kn35, pierwszy aparat, którym robiłem zdjęcia. Czas tylko 1/125 sek, obiektyw 45 mm, ale sprzęt ogólnie taki mocno plastikowy. 

Awatar wosk
wosk

Przy okazji zajrzałem w obiektyw - nietypowy otwór przysłony ma ten Certo. 

Awatar KAT
KAT

Marian,faktycznie Rollei-Rolleimatic jest w cenie i rzadko sie pojawia,ale mozna upolowac, ca 100-150 ewro.Za to Rollei A 26 ,od 25 ewro,wystepuje dosyc czesto.Dzis widzialem Rolleimatic na ebayu za 105 funtow.

Awatar Marian
Marian

Miałem jednego Rolleimatica, cudo. Ale nikt nie umiał go nareperowć. A co do ałtora. Dalmierze z lat 60, sprzed ery automatyki będą chyba najlepsze, Yashica J na ten przykład. Albo z ery selenu z igiełką do zgrania czasu. Selen pewnie już fałszuje, ale jak ustawisz na oko, to nie szkodzi. I ponownie napiszę, jeżeli myślisz że mechaniczne migawki i przesłony są wieczne, to się mylisz. Wymagają serwisów, kosztownych. Zegarka mechanicznego prawie nigdzie nie naprawisz, a ceny serwisowania migawek liczy sie na godziny, godzina pracy fachowca to pewnie stówka. Kup plasticzne elektroniki, kup kilka, wystarczą na lata. 


ps. Werra juz tutaj padała?

albo Don Vito C https://allegro.pl/oferta/voigtlander-vito-c-lanthar-2-8-50-prontor-250s-8191582229

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Dużo się tego nazbierało. Ale żaden aparat nie trafia w punkt. :) Niby niewygórowane wymagania mam, a jednak ideału nie widać. Nawet gdy coś jest już blisko, to musi mieć obiektyw 50 mm, zamiast ciut szerszego. Co do mechaniki migawek, to ja wiem że z precyzją różnie bywa ale gdy naświetla się według tabeli to wystarczy że migawka działa mniej/więcej dokładnie. Gdy działać przestanie, to sam w niej pogmeram, a z elektroniką doświadczenia właściwie żadnego nie mam. Że nic wieczne nie jest, to też wiem. :) Najbardziej zauroczył mnie ten kwadratowy kadr w małym obrazku.

Awatar Marian
Marian

Może Argus? Znany z Pottera.  A taxona to kopia tenaxa. Tenaxy mają kilka wcieleń, może któraś trafia? I taxona chyba też była prostokątna. Znaczy format. Na twoim miejscu zacząłbym od budżetu, aparaty zabytkowe na allegro. Limit 100, 200 czy tam ile peelenów, posortować i patrzyć. Chyba wszystkie z klapką mają niesprzężony naciąg migawki, wszystkie matiki, autocośtam mają już elektronikę. Wyboru wielkiego nie masz bo postęp był szybki. 



Awatar KAT
KAT

Marian,Tenax to starsza Taxona,wazy 357 gramow,Werra wazy 493 gramy.


Awatar KAT
KAT

Ica Icarette,malutki jak paczka papierosow aparat mieszkowy na film 120,6x6,najkrotszy czas to 1/100 sek.


Awatar marek1953
marek1953

Werka z aluminiowym pierścieniem jest lżejsza o 5dkg.  Nettar 6x6 pół kilo i troszkę.

Awatar KAT
KAT

Tenax posiada celownik ramkowy.


Awatar KAT
KAT

Alfa,piekny dizajn,prondu nie trza...


Awatar Marian
Marian

KATcie. Tenax i Taxona to o ile pamiętam owoc podziału Niemiec. Dzisiaj to sie pisze fork. Podzielono się nazwami, licencjami, duży był z tym galimatias. Ale jako Artysta nie ogarniam tego. Ja to ogólnie lubię takie mechaniczne cegiełki w dizajnie rolleja, agfy. A Rollejmatik królem tego GDR dizajn. I suszarki Braun.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

ALFA odpada. Ani mała, ani lekka, ani jakaś szczególnie wybitna. Jedynie oryginalnie wygląda i strasznie dużo kosztuje. Z polskich sprzętów mam Starta i dwa fajne Fenixy.

Awatar Irwin0
Irwin0

Proponuję japoński wynalazek Ricoh 500G (z dalmierzem) lub 35ZF (zone focus). Oba mają ten sam obiektyw o ogniskowej 40mm i jasności 2.8. Migawka centralna seiko. Zakres czasów 1/8 - 1/500s + B. ISO 25-800. Aparat posiada całkowicie użyteczny tryb manualny oraz tryb priorytetu czasu. Waga to jakieś 420g. Nie jest kultowy, więc i ceny powinny być rozsądne. Z wad, to konieczność wymiany uszczelnień bo lubią się kleić. 

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Kojarzę te aparaty paraty z widzenia na Aledrogo. Ale czy bez zasilania migawka działa w manuału? 

Awatar Irwin0
Irwin0

99,9%, że bateria działa tylko do zasilania światłomierza. Sprawdzę pod wieczór w 35ZF, bo w 500G mam załadowany filmem, to potwierdzę.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Będę wdzięczny za sprawdzenie. Szczególnie interesuje mnie pełny manual bezbateryjny. Zastanawiam się czy pierścień przysłony domyka ją fizycznie, czy poprzez jakąś elektrykę? To samo tyczy się migawki, czy jest ona sterowana elektronicznie, czy jednak jest w pełni mechaniczna i pierścień czasów jest z nią połączony "na sztywno". Krótko mówiąc, mam nadzieję że jest to w pełni mechaniczny sprzęt z niewielkim, pomijalnym dodatkiem elektroniki. Byłbym również wdzięczny za podanie wymiarów tego aparatu oraz jego wagi. Akurat na Alledrogo są dwa Ricohy ZF35, choć jeden w cenie zaporowej. :)

Awatar Irwin0
Irwin0

Sprawdziłem. Zarówno czasy jak i przysłona działają niezależnie od zasilania. Wymiary to jakies 11,2x7,1x5.8cm. Do wysokości trzeba doliczyć naciąg i pokrętło zwijania. Jakies 7mm a z boków uszy na pasek. Dodatkowo lampe można wyzwolić gorącą stopką oraz po kablu. Mam nadzieję, że pomoglem. Acha przysłona ma kształt rombu.

Awatar Marian
Marian

Romb? Czyli przesłonomigawka. 

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Niekoniecznie. Są aparaty z rąbowatą przysłoną i osobną migawką centralną.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.