Awatar implicite

Pytanie do superadmina

implicite 187
Z powodu braku wyszukiwarki pozwalam sobie stworzyc nowy temat, choc ten jak najbardziej nadaje sie do watku "pytanie do admina". Proponuje otóz zamienic miejscami "Najnowsze tematy na forum" z "Ostatnio komentowane", poniewaz zycie serwisu pokazywane jest przede wszystkim w tej drugiej sekcji - pierwsza jest martwa dopóki nie pojawi sie nowy watek. Co Ty na to, superadminie? P.S. Wpisuje te slowa w polu wielkosci znaczka pocztowego - gdyby udalo sie je powiekszyc brac i siostrz AT-istyczna bez watpienia docenilaby taki manewr.

Odpowiedzi 187

Awatar Marian
Marian

Może decentralizacja? Ktoś pomoże? 

Awatar implicite
implicite

Nie jestem miłośnikiem emotikonów, ale nie mam problemu z tym, że inni ich używają. Takie czasy, obrazek ważniejszy od słowa, a na pewno łatwiejszy w użyciu. W "starym AT" użytkownicy mieli spory arsenał emot, a i tutaj na ich brak chyba nie narzekają (chyba, że narzekają, nie śledzę sprawy). Niemniej miałbym usilną prośbę, żeby tym emotom nadać większą kulturę, bo jesteśmy - bądź co bądź - serwisem fotograficznym, a nie zbiorem słitaśnych foci, które możemy nagrodzić takimi przerośniętymi emotami rodem z serwisu dla byłej gimbazy.

Mam nadzieję, że Koleżeństwu moje poczucie estetyki nie zda się nazbyt roszczeniowe, owszem jest, ale tylko lekko zblazowane.


Awatar Marian
Marian

Zablokuj adblokiem, bądź adminem tego co widzisz. Pozwól innym patrzeć na to co chcą. Ale to tylko sugestia. Może cenzuraować treści? Są chętni?


Awatar rafcio
rafcio

Kiedyś napiszę o tym uczony felieton. Społeczności to są takie łańcuchy pokarmowe. Nie da się społeczności z samych lwów. To w kontekście banów raczej, ale i tego też. Wszystko jest po coś. Najogólniej, przeciwnym jest odgórnym regulacjom. Jest regulamin, jak kto od ch.. nie wyzywa, to wystarczy. A tak, sam sobie tylko szkodzi. W necie najskuteczniej nie reagować na niechciane. Walka to karmienie energią. 

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

No widzę, że dla niektórych ta moja emota była za duża.
Cóż trudno, ale zrobię mniejszą może się spodoba?
 No już jest  I jak, zadowoleni?

Awatar implicite
implicite

Rafciu, podoba mi się Twoje wycofanie społeczne i nawet Ci go skrycie zazdroszczę. Mimo, że jako mizantrop mam w pogardzie ludzkość in corpore, to niestety w przypadku poszczególnych ludzi jestem dość litościwy i stąd moje przykre dla mnie zaangażowanie społeczne. Chciałbym pod tym względem być taki jak Ty, niemniej wiem, że gdyby wszyscy tacy byli to... nikt nie podniósłby śmiecia z ulicy, nikt nie zareagowałby na agresywną reklamę przy drodze i świat byłby brzydki, przykry i ponury.

Zatem z niechęcią, wbrew sobie, ale jednak reaguję. Dlaczego? Gdybym wiedział, wiedziałbym wszystko. Oto bowiem największa tajemnica człowieka: wiedząc, co wie, zachowuje się jakby nie wiedział.

A poza tym jestem zblazowany i czuję, że to mnie jakoś usprawiedliwia.

Awatar Marian
Marian

Raczej dupa piecze. Niestety tu jest anarchia. W kwestii emotikon. Nie jesteś subadminem, nadadminem, rzymskim kminem. I Janek sobie może wstawiać głupie emotki, ja słabe zdjęcia. To jak w opowiadaniu Lema, wyższy poziom rozwoju. Musisz żyć z wadami innych. Dziwi mnie jak filozof może być tak upierdliwy. Podobno jesteś bardzo sympatycznym człowiekiem. I uczynnym. Jesteś pewnie adminem wielu ciekawych grup na FB, a może kimś jak Neo w darknecie. Skąd potrzeba spiłownia Janka? Że ci się chce. Jego nie spiłujesz. Jonson nie jest Gałdim a nasze obrazki są jeno ku budzeniu receptorów.

Awatar implicite
implicite

Jak można aż tak nie zrozumieć mojego wpisu? Ano można. Gdyby w ogólnie dostępnym miejscu znalazł się przycisk unicestwiający forum, wcześniej czy później ktoś by go użył. Dlaczego? Bo jest. Podobnie z monstrualnymi emotami. Skoro są, to będą używane. Efekt?

Lubię, kiedy ogród sam decyduje o swoim kształcie, jednak kiedy pojawiają się inwazyjne chwasty i dominują nad kształtem ogrodu, rekomenduję zdecydowaną ingerencję.

Awatar Marian
Marian

No i? Pękło niebo? Jelołston wybuchł? Gdzie masz problem? Nie lubisz monstrualnych emotek? Ja też. A żyję. Z tym że niekomfortowo. Ale to chyba na tym padole normalne? Mam w sumie propozycję. Napiszmy Jankowi że tak nie chcemy. Albo Woskowi żeby Janka ukarał. Albo żyjmy sobie dalej...

ps. Ale to jest pytanie do admina? Nie do najwyższej Istoty?

Awatar implicite
implicite

Marianu, ochłoń. Nie chodzi mi o Janqa. O Jelołston również. Przeczytaj mój źródłowy wpis raz jeszcze, na spokojnie, a może i na czeźwo.

Awatar marek1953
marek1953

Zauważam tu nadwiarę w rozum ludzki i brak doświadczenia życiowego. Za młodu też próbowałem raz jeden przedstawić swój punkt widzenia świata, było to na wiejskiej zabawie. O finale dyskusji nawet nie wspomnę.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Marianie - stara metoda:

Wbić kij w mrowisko i obserwować
jak mrówki kij ignorują, poruszyć

i cała filozofia...

Awatar implicite
implicite

Janqu, AT, mimo że kameralne, jest wystarczająco duże, żebyśmy nie wchodzili sobie w drogę. Dotąd nie reagowałem na Twoje zaczepki, ale widzę, że nie rozumiesz. Dlatego jeszcze jedna złośliwość z Twojej strony - i jesteś u pani.

AT to miejsce na poziomie, są tu ludzie myślący, jeżeli jednak ktoś nadal nie kuma czego dotyczył mój wpis, to tłumaczę łopatologicznie: podjęcia namysłu, a może nawet regulacji estetycznej, nad emotami, których rozmiary w moim przekonaniu psują kompozycję strony.

Awatar rafcio
rafcio

Ale ja podnoszę papierki, nie tylko swoje. A parę dni temu wykopywałem z panem zakopanego busa przez 2 godziny po zmroku, mimo że już dawno powinienem zadbać o swoje schronienie. Niestety, gdy już po wtórnym odkopaniu ruszył, to zerwał się drążek kierowniczy. No i laweta. Mimo to, celujesz dobrze. Skoro tak to widać, to utwierdza mnie, że powieniem dać od siebie odpocząć.

Co do sedna. Próbując usuwać przeszkody sprzed tych wrażliwych podniebień, błądzisz. Powody, które podają, to nie powody a wymówki. Być może, będąc już splątanym węzłem społecznym tego nie widzisz. Czasami gra się nie o to, by wygrać, a ładnie przegrać. Można się np obrazić. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby duże emotikony, lub kokokolwiek obecność miały mnie powstrzymać przed dzieleniem się swoją pasją do fotografii na AT. Musiałbym być strasznie delikatny. Jakiś tydzień temu podrzuciłeś na główną "ciekawą dyskusję" gdzie tą "nieporadność" było widać. Otóż X zostawił w komentarzu kilo łajna, na co Y i Z zasypali go toną łajna. Oczywiście, zrobili to w obronie kultury, kobiecych wdzięków i dobrych obyczajów. A wystarczyło zignorować. Tu jest praktycznie pusta platforma, na której można budować. Trzeba chcieć. A wtedy ogromny talent i wiedza owych panów przykryją cieniem chwasty o których wspominasz. 

Oczywiście, zbiór tych co odeszli jest szerszy niż tylko Y i Z. Były też osoby, które obrałbym sobie za wzór dobrego smaku. Skupieni na tym co dobre, a nie na negatywach. Jak mniemam, zrobiło się im z różnych względów nie wygodnie. Misieli wybierać, opowiadać się po stronie. Woleli taktowanie zamilknąć. To największa strata moim zdaniem.

Jeszcze co do przeszkód. Gdyby nie takie jak powyżej dokarmianie, przekonany jestem, że już dawno by ich nie było. Motywuję je już wyłącznie przekora wobec Ciebie. Albo ta złośliwość. Bo pasji do srebra i fotografii w nich nie widzę. 




Awatar implicite
implicite

Zaplątaliśmy się, Rafciu. Napisałem... już nawet nie pamiętam, co. Coś o emotach. Marian wykręcił to tak, żeby wyszło, że atakuję Janqa. Zaprzeczanie to pogrążanie się. Janeq skorzystał z okazji, żeby wbić mi szpilę. Rozmowa zeszła na papierki i zepsute maszyny. Teraz wszyscyśmy uwikłani i nie ma mądrego, żeby to odkręcić.

Mój zawiły, a co tu dużo mówić, często mętny sposób pisania nie jest bez winy. Może wystarczyło po prostu z głupia frant zadać pytanie: panie adminu, nie dałoby się zlikwidować tych ogromnych emot? Brzydkie są.

Wtedy może nie przyprawiono by mi gęby warchoła, który chce siłą obalić Jelołston.

Awatar Marian
Marian

Jest mi obojętne co się tobie podoba, co nie podoba. Jedynie nie lubię bardzo organizatorów cudzych kolonii. Jest druh zastępowy, spisał regulamin, krótki.  Może nie powinno być emotek, może tylko te ze strony. Ale takie jawne "donoszenie" na kolegę jest zwyczajnie nieładne. Ja zaś proponuję Panu Super Adminowi i Szanownemu Druhowi Zastępowemu wprowadzenie filtrowania po użytkownikach. Kliknę sobie sam czego nie chcę widzieć, niech się każdy cieszy z tego co lubi. No i mam generalny apel. Zdjęcia dawać. W sumie czytam co piszę i pytania tu nie widzę. Czy zrobiłem oftop?

Awatar aka
aka

Wiedział weesee co robi...

Awatar wosk
wosk

A co zrobił Grzegorz? Na niby usunął konto, które nadal jest aktywne?  

"panie adminu, nie dałoby się zlikwidować tych ogromnych emot? Brzydkie są" - odpowiem za Łukasza, bo zarobiony jest jak zwykle: pewnie docelowo będą dostępne tylko stare sprawdzone emoty, na razie zdajemy się na wyczucie i dobry gust użytkowników. Według mnie siła rażenia emotki w tekście nie jest wprost proporcjonalna do jej wielkości i należy zachować jakiś umiar, żeby nie było tak, że jakaś pocieszna "mordka" zajmuje pół strony.  Janek otarł się już o granicę dobrego smaku i liczę, że nie będzie już dalej eskalował.  Powyższa dyskusja jest bardzo fajna i pouczająca, szkoda, że nie można jej kontynuować przy ognisku i piwie... 

Awatar aka
aka

Drogi wosku, dla wyraz zniesmaczeniu, które podzielam. Obserwuję życie AT od 2010 roku (z wiadomą przerwą) i jakoś tak mam déjà vu - przypominają mi się czasy mitycznego komendanta i moderatora/uzurpatora...

Awatar wosk
wosk

Drogi aka, jak widzisz jakoś sobie radzimy, AT trwa, społeczność choć skromna funkcjonuje nie gorzej niż w niejednej rodzinie :) Osobiście nie lubię taplania się w reminiscencjach, wspomnieniach jak to źle kiedyś było. Lepiej tworzyć lepszą (mam nadzieję) rzeczywistość niż stać z boku i narzekać.  Pozdrawiam serdecznie!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.