Awatar Marian

INSTAX 100 chyba jednak nie kupię

Marian 28

Przepraszam że w takiej formie ale cóż, czas zarazy. Biały kruk się zrobił, może komuś zalega? 

 

ps. a może to do felietonu dać? 

 

I doprecyzuję że o aparat mnie się rozchodzi a nie wkład-film czy jak to się tam nazywa. Ładunek?

Odpowiedzi 28

Awatar wosk
wosk

A ten z miechem to konkretnie jaki masz - w nich były czasem ekstra obiektywy!

Awatar Marian
Marian

Już nie mam, reporter i chyba 220. Z dalmierzem ale plasticzany obiektyw. I ten niby gorszy dalmierz.

Awatar Marian
Marian

Nie ma priv ale nikt nic nie oferuje? Desi? To ile? 

Awatar wosk
wosk

A zasadź się na tego. Nawet film w środku ma! O koszty wysyłki tylko trzeba zapytać. 

Awatar Marian
Marian

Der Verkäufer hat keine Versandmethode nach Polen festgelegt Bracia ełuropejczycy... A co do sedna to sie nie czuję na siłach pytac o przesyłki w tak obcym języku. Zapytanie tutejsze poczyniłem po obcerwacji allegro i kilku riserczach na ibeju. Ogólnie widze że chyba format "wide" tez jest to wygaszenia. W sklepach u mnie nie ma. Moze lepiej jednak polaroida spectre i kilka paczek zanim wykupią. Strasznie to fajne były czsy jak fotopana ff w kiosku można było kupić za równowartość kilku gum do żucia.

Awatar wosk
wosk

Eeee tam ... poddajesz się! Trzeba napisać do niego przez "zadaj pytanie", sam zachęca by pytać o koszty wysyłki. W 99% przypadków zgadzają się wysłać, sprawdzone!

Awatar Marian
Marian

Edytowałem tamten wpis, chyba jednak mój zamysł w miarę tanich instantów to mrzonka. Tani aprat to brak wkładów. Jak są wkłady to aparaty niewspółmiernie drogie do swojej jakości. Suchy kolodion zostaje...

Awatar wosk
wosk

Wstyd się przyznać, ale u mnie na półce stoi Diana F z tylną ścianką na wkłady Instax Mini 

To jest jakiś trop, bo wkłady stosunkowo niedrogie i dostępne, a aparat - plastik fantastik. Tylko jakość optyki niestety ŁOMO i mały format...

Awatar Marian
Marian

Macałem i mini jednak za małe. Instax square mi jeszcze jakoś przypadł do gustu ale paczka 80 pln. Kapeczkę za drogo i jakoś się boje że za pól roku wycofają. Na zink już chyba dwa porzucone formaty polaroida. Za szybko to idzie jak na mój gust...

ps. znalazłem w sklepie skłery po 70 pln za 20 szt. To już jakoś cenowo jest w miarę.

Awatar Marian
Marian

To ma około 20 lat. Cena startowa nowego to było około 100 euro. Nowy model 300 w sklepie kosztuje koło 400 pln. No i ma 2 lata gwarancji. Nie chcę wybrzydzać ale "odczepiona" klapka to usterka. W sumie zepsuty aparat i dosyć mocno zużyty za 70% ceny nowego... Oczywiście każdy ma prawo wycenić jak chce. Patrząc na płytkość rynku i takie wyceny chyba lepiej poskromić niechęć do nowego dizajnu i zakupić nowy model 300 albo square sq6 powystawowy bez pudełka a z gwarancją za 300 pln widziałem. 

Awatar marek1953
marek1953

Dla laika klapka to pikuś, znawca oceni bardziej krytycznie. W takim przypadku warto spróbować zakup ze znieczuleniem. Przed spełnieniem marzenia należy postanowić ograniczenie używek lub innych przyjemności związanych z kosztami. Po zakupie, dzień góra dwa wszystko wróci do normy.

Awatar Marian
Marian

Jak ktoś tak klapkę traktuje to resztę pewnie podobnie. Zresztą nie mój sprzęt, ja bym się wstydził wystawić takiego ogryzka za taką cenę. Realne ceny na rynkach "nasączonych" tymi instaxami to na nasze 100-200 pln. Niestety głównie Japonia, USA i GB. I dochodzi przesyłka 50-100 pln. Co ciekaw jest sporo używanych Instaxów 300 na naszych "aukcjach" w cenach wyższych od sklepowej. Chyba ta chemia z ładunków uszkadza jakieś receptory w mózgu? Cóż, po bezowocnym riserczu sięgnę chyba po sq6, bardziej plaskaty po złożeniu, migawka większy zakres, cenowo podobnie. Do urody tego 300 coś się nie mogę przekonać. Ogólnie Instaxy wyglądają jak ofiary eksperymentów genetycznych.

Awatar desi
desi
No!
Panie Marianie, zaprawdę nie wiem skąd ten pociąg do instaxów (chciaż miałem taki sam).
Azaliż czyż jest on jeszcze?

Swojego wide 100 Ci nie oddam, a to z tego względu, że jest trochę uszkodzony, nie zawsze dobrze działa. No i nie ma klapki :) Odkopałem go jak podrzuciłeś temat, po czym strona zniknęła, i nie miałem jak odpisać. A że temat zaczął mi się telepać po głowie, to instaxa naprawiłem. Nie od razu, ale w końcu zadziałał.
I powiem Ci tak - wide - słaby jest, ale jeszcze ujdzie, coś widać na tym skrawku. Jakość obrazka nie powala, chociaż są ładne fragmenty np. chmury.
Ale square to znaczek pocztowy (bo ja i squara od razu wypróbowałem w tym szerokim)
Plus ma taki, że można go naświetlić w jakimś 6x7/6x9.

Pobawiłem się, fajnie było ale już mi przeszło, uff :)


Awatar Marian
Marian
Zostaje mi malarstwo...

ps. Ładunek square wkładałeś do instaxa wide?
Awatar desi
desi
Nie cały ładunek tylko pojedynczo bez kasety, po ciemaku, wcześniej naświetlone.
Cała kaseta też wchodzi, ale drzwi się nie zamkną, trzeba rzeźbić dociski. No i kwadrat nie leży centralnie
Awatar Marian
Marian
W sumie jakby 10 lubiteli załadować to byłaby to prawdziwa łomografia. I całość do walizki. Dobrze że jestem poważnym człowiekiem i czegoś takiego nie zrobię. Chyba... Pewnie wałek do wywołania by trzeba?
Awatar desi
desi
W aparatach 6x6 dużo kadru ze squara ucina. Lepiej 6x7 - ucina trochę po dłuższym boku.
Wałkiem kuchennym próbowałem, chemia doszła do połowy kadru.
A później wyszła bokiem :)
Awatar Marian
Marian
Ciężkie życie chemicznego fotografisty. Chyba dla uspokojenia zajdę do automatu cewe i sobie z pięć odbitek w fotokiosku zrobię. Zaraz po strzeleniu kadru. Namiastka instanta.
Awatar marek1953
marek1953
Ja też podczas przerwy znalazłem jakiegoś Polaroida czy Kodaka. Jeśli nadal wykazujesz zainteresowanie mogę sprezentować.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.