Odpowiedzi 65

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Każden jeden coś tam sobie notuje w notesie.



Pisać jeszcze potrafisz, a to dziś rzadka sztuka.
Zdjęcie wstawiłem - specjalnie dla Ciebie...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Teraz widzisz jak wielki był mój smutek.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Gdybyś pisał piórem, złamałbyś stalówkę.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Janqu piórem piszę w zeszytach i pamiętniku.
W notesach wyłącznie długopisem, pewnie wiesz z jakiego powodu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Żebyś łzami serdecznymi nie porozmazywał?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Henry
Henry

jac123 napisał(a):
Ot choćby Mamiya AFD:
cyt.
Nadruk podstawowych informacji o ekspozycji
Funkcja ta pozwala naświetlić dane dotyczące ekspozycji na filmie, poza obszarem zdjęcia. Tryb DATA pozwala umieścić na nim tryb ekspozycji, wartość przysłony, czas migawki, korekcję ekspozycji, rodzaj pomiaru światła, wskaźnik kompensacji błysku TTL, numer bracketingu i klatki.


Ale jak zobaczę zdjęcie niedoświetlone i zapis że było robione przy F64 i 1/2s to co mi to da? Nie będę widział dlaczego tak naświetliłem. Gdybym używał preselekcji to jeszcze mógłbym zgadywać co było mierzone i dlaczego dałem złą wartość korekcji. Z ręcznych notatek wiem gdzie mierzyłem, co wychodziło i gdzie ustaliłem strefę V. Mogę sobie potem patrząc na negatyw stwierdzić na przykład że źle założyłem iż późnoletnia trawa jest tak samo ciemna jak wiosenna - trzeba było ją naświetlić o działkę jaśniej, albo że zbyt hojnie przewołałem negatyw bo kontrast był wystarczający.
A numerowanie negatywów to ja robię na koszulkach - wszystko czego potrzebuję to numer negatywu żeby opisać odbitkę i jakby co potem znaleźć ten negatyw. Data zrobienia zdjęcia już jest mniej istotna.

Awatar jac123
jac123

Ale ja strefowego pomiaru nie stosuję. Automatykę mam w aparacie, nawet auto focus. Ułożenie kadru to jest czysta sztuka. Odpowiedni dzień i miejsce. Naciskam spust, a resztę wykonuje już za mnie aparat. Ot XXI wiek wszak już mamy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Henry
Henry

Zazdroszczę - mój najbardziej zaawansowany elektronicznie aparat czyli Pentax Z-1p nie potrafił rozróżniać motywów i nie wiedział czy fotografuję w piwnicy czy na plaży.

Awatar zladygin
zladygin

Loel napisał(a):
zladygin napisał(a):

Podobny w nastroju do tego.


Ten to już widziałem ze trzy razy, ale jak masz więcej podobnych to podziel się

Może coś takiego?

Awatar Loel
Loel

zladygin napisał(a):
Loel napisał(a):
zladygin napisał(a):

Podobny w nastroju do tego.


Ten to już widziałem ze trzy razy, ale jak masz więcej podobnych to podziel się

Może coś takiego?

Ten wczoraj wieczorem obejrzałem, ale dzięki za pamieć



Moje zdjęcia wykonane są dobrze, bez pośpiechu i z cierpliwością, myślę, że dzięki temu zainteresują kilka osób.
Awatar gogo120
gogo120

czarek napisał(a):
Jak się znajdzie ze dwustu chętnych, to zrobię lepszy


Przechwalasz się



Cyfrówki są dla ludzi którzy boją się ciemności
Awatar Henry
Henry

Gdyby chciał zrobić w takiej samej cenie to trudno zrobić gorszy ;-)

Awatar rbit9n
rbit9n

DAAD napisał:
Janqu piórem piszę w zeszytach i pamiętniku.
W notesach wyłącznie długopisem, pewnie wiesz z jakiego powodu.

a jakim piórem?
z jakiego powodu?

jaskiniar napisał(a):
a to mój \\\"notatniczek\\\"...

czy to notesik z empiku, siedem złotych za sztukę? w podobnym notuję przepisy na wywoływacze i inne rzeczy.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar DAAD
DAAD

hagakure napisał(a):
a jakim piórem?
z jakiego powodu?


Pióro wieczne Waterman Hemisphere (kwestia snobizmu jak i niezawodności produktu)
Powodem jest prawidłowe ułożenie dłoni, co nie jest możliwe przy formatach notatników mniejszych niż A5. (oczywiście firmy Moleskine)
Czy odpowiedź jest wystarczająca?

Post był edytowany 2016-10-22 15:46:32 przez DAAD



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar PiotrCe
PiotrCe

zladygin napisał(a):

To stąd.


Fantastyczny filmik.

Awatar rbit9n
rbit9n

DAAD napisał:
hagakure napisał:
a jakim piórem?
z jakiego powodu?


Pióro wieczne Waterman Hemisphere (kwestia snobizmu jak i niezawodności produktu)
Powodem jest prawidłowe ułożenie dłoni, co nie jest możliwe przy formatach notatników mniejszych niż A5. (oczywiście firmy Moleskine)
Czy odpowiedź jest wystarczająca?

nie obraź się, ale pierwsze widzę, żeby ktoś używanie pióra raczej taniego i ogólnie powszechnego nazywał snobizmem. rozumiem, gdybyś do notowania listy zakupów używał MB149, wtedy zgodziłbym się, że jesteś snobem, ale hemisfera?
a co do notowania w kajecikach A6 lub B6, to chyba kwestia wprawy, dla mnie większym problemem jest jakość papieru. na przykład taki moleskine, to jakaś kpina, tego nie da się używać z większością piór i atramentów. o wiele lepsze są notesiki A6 z empiku. o lechturnach 1917 nie wspominając. zaś z ogólnodostępnych kalendarzy warte polecenia się tepol i tewo.

tak a propos snobizmu:



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar DAAD
DAAD

Ja się na nikogo nie obrażam. Najwyżej ktoś może mnie wk...wić.
Używanie droższego pióra do notatnika, uważam za bezsensowne.
Moleskiny lubiłem i lubię, być może te które kupiłeś, to jak zwykle podróbki.
Oryginalne moleskiny mają papier o fakturze półmatu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
kwestia snobizmu...
Czy odpowiedź jest wystarczająca?


Fotografowanie Zenitem-18 z Zenitarem 1,7/50mm to też kwestia snobizmu, tylko innego.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar rbit9n
rbit9n

najprawdziwsze z prawdziwych. z tego co wiem, to obecnie sporo osób narzeka, że moleskine słabo się spisują pod atramentem. czy to kieszonkowe A6, czy terminarze A5.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar Polon
Polon

Ale wiesz co Ci powiem, że od zawsze pisze Souverän\'ami w domu i pracy, ale ostatnio dostałem Waterman\'a Hemisphere, i postanowiłem, że nie pójdzie na dalszy prezent, tylko będę go używał do robienia notatek w pracy w laboratorium itd...

I powiem szczerze, że to pióro świetnie pisze!
Stalówka F, ale wydaje się być szersza od F Pelikana, która pozwala na bardzo precyzyjną notację nawet małych indeksów. F Watermana jest luźniejsza, można się nią swobodnie podpisywać.

PS jestem leworęczny



Olympus OM System

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.